statystyki

Farmaceuta nie może zasłonić się klauzulą sumienia i odmówić sprzedaży tabletek antykoncepcyjnych

autor: Jakub Styczyński04.04.2017, 08:48; Aktualizacja: 04.04.2017, 09:06
Część aptek próbuje omijać przepisy, wskazując pacjentom, że w danej chwili środków antykoncepcyjnych nie ma na stanie, ale będą np. w przyszłym tygodniu.

Część aptek próbuje omijać przepisy, wskazując pacjentom, że w danej chwili środków antykoncepcyjnych nie ma na stanie, ale będą np. w przyszłym tygodniu.źródło: ShutterStock

Farmaceuta nie ma prawa odmówić wydania pacjentowi tabletek antykoncepcyjnych, powołując się na klauzulę sumienia. Inspekcja farmaceutyczna ostrzega, że za takie działania grożą poważne kary.

Reklama


Rośnie liczba aptek, które odmawiają sprzedaży środków antykoncepcyjnych wydawanych na receptę. Aptekarze powołują się przy tym na klauzulę sumienia, ale ta szczególna regulacja prawna dotyczy jedynie lekarzy. Zgodnie z nią medycy mogą powstrzymać się od wykonania procedur niezgodnych z ich sumieniem.

Ale uwaga! Odwoływanie się do klauzuli sumienia przez farmaceutów w przypadku leków – przynajmniej tych wydawanych na receptę – jest uznawane przez wojewódzkie inspektoraty farmaceutyczne za niezgodne z prawem. I jak się dowiedzieliśmy – wojewódzcy inspektorzy farmaceutyczni (dalej: WIF) już ścigają za to aptekarzy. Niedawno lubuski WIF wydał decyzję w sprawie apteki, w której właściciel zobowiązał pracowników do niewydawania środków antykoncepcyjnych. Jak podkreślił w swojej decyzji inspektor – obowiązkiem apteki jest wydawanie produktów leczniczych na podstawie recepty lekarskiej oraz posiadanie na stanie produktów leczniczych w ilościach koniecznych do zaopatrzenia lokalnej ludności. Tym bardziej właściciel apteki nie ma prawa wykluczyć ze sprzedaży produktów ani też ograniczyć kierownika apteki i personel fachowy w możliwości podjęcia decyzji. W uzasadnieniu lubuski WIF podkreślił, że nawet farmaceuta nie ma w takim przypadku możliwości powołania się na klauzulę sumienia. „Ustawa z 19 kwietnia 1991 r. o izbach aptekarskich ani ustawa – Prawo farmaceutyczne nie dają pracownikowi fachowemu apteki możliwości rozpatrywania recept lekarskich oraz postawy pacjenta pod względem moralnym bądź światopoglądowym” – czytamy w uzasadnieniu.

Światopoglądowe zamieszanie


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • observator(2017-04-04 11:35) Zgłoś naruszenie 31

    Myślę,że najlepszym sposobem na pigularza z klauzulą sumienie - jest po prostu danie mu po buzi.

    Odpowiedz
  • prawdziwy katolik(2017-04-04 09:40) Zgłoś naruszenie 23

    To straszna wiadomość dla kościelnej mafii płci obojga /zarówno w kieckach kościelnych jak i ciuchach cywilnych/. Co na to świetni prawnicy z Ordo Iuris i aktywiści ze Stowarzyszenia ks. Ściegiennego ??????

    Odpowiedz
  • Majka(2017-04-04 19:48) Zgłoś naruszenie 20

    Proponuję aptekarzom zmienić zawód i po kłopocie. Aptek w tej chwili mamy nadmiar, więc jak część z nich ulegnie likwidacji nic się nie stanie. Zostaną te , które są dla ludzi, a nie odwrotnie.

    Odpowiedz
  • agrag(2017-04-04 18:59) Zgłoś naruszenie 10

    A ja jestem za wolnością "sumienia". Po prostu apteka z sumieniem powinna być oznaczona neonowym krzyżem. Ciekawe ile takich aptek pozostanie po pół roku na mapie Polski...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama