statystyki

Polskę zalewa fala turystów

autor: Patrycja Otto, Adam Pawluć22.08.2017, 07:40; Aktualizacja: 22.08.2017, 07:57
Polska, mapa

Do Polski coraz chętniej przyjeżdżają Holendrzy, Belgowie, Duńczycy i Niemcyźródło: ShutterStock

W I półroczu Polskę odwiedziło niemal 3 mln gości z zagranicy. Według GUS to o 200 tys. więcej niż przed rokiem. W porównaniu do 2009 r. ich liczba uległa niemal podwojeniu

Reklama


Tak wielu zagranicznych turystów nie gościło w naszym kraju jeszcze nigdy. Zdaniem ekspertów szykuje się rekordowy pod tym względem rok. Szczególnie że druga połowa jest lepsza, gdyż obejmuje sezon letni.

– Mamy swoje pięć minut. Składa się na to jednak kilka czynników. Nie tylko nasilające się ataki terrorystyczne u naszych zachodnich sąsiadów – twierdzi Dariusz Wojtal, wiceprezes Polskiej Izby Turystyki. Jak dodaje, zapracowaliśmy sobie na taki wynik również wysoką jakością oferowanych usług. Polska gwarantuje dostęp do bazy noclegowej o bardzo dobrym standardzie, w cenie przynajmniej o 20–30 proc. niższej niż w zachodniej Europie. Pokój w czterogwiazdkowym hotelu można wynająć w Polsce za 60–80 euro. Za granicą trzeba za niego zapłacić od 100 do 140 euro.

Mimo niższej ceny serwis jest z górnej półki, co potwierdzają międzynarodowe badania, w których nasz kraj plasuje się m.in. na drugim miejscu za Japonią pod względem czystości w hotelach.

Zaczynamy też odcinać kupony od rewolucji przeprowadzonej w podejściu do zagranicznego turysty. Dziś może on liczyć na uśmiech, gościnność i fachową poradę, do tego często w swoim rodzimym języku. – To ma szczególne znaczenie. Jak wynika z międzynarodowych badań, dziś podróżuje się nie dlatego, by oglądać zabytki, ale by mieć wrażenia – podkreśla Dariusz Wojtal.

O tym, że Polska staje się gorącym punktem na mapie Europy, są też przekonane biura podróży specjalizujące się w turystyce przyjazdowej. – Stale wzrasta liczba turystów z najbliższych Polsce krajów. Holendrzy, Belgowie, Duńczycy, Niemcy przyjeżdżają coraz chętniej. Najczęściej na weekendy. – W zeszłym roku przez to, co działo się we Francji, przestali przyjeżdżać zamożni turyści z Kanady i USA. Dostali ostrzeżenie od swojego rządu. Europa stała się czerwonym punktem na turystycznej mapie świata. W tym roku jest już lepiej, ale patrząc na aktualne wydarzenia, możliwe, że sytuacja się powtórzy – komentuje Martyna Goździuk z biura Station Warsaw oraz Eat Polska.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane

Reklama