statystyki

Pendolino ciągnie w górę wyniki PKP Intercity

autor: Krzysztof Śmietana02.01.2018, 07:50; Aktualizacja: 02.01.2018, 09:03
Do tak dobrego wyniku przyczyniło się jednak przede wszystkim wyegzekwowanie od Alstomu kary za opóźnienie dostaw składów pendolino w 2014 r. Po tym jak sąd arbitrażowy przyznał rację PKP Intercity, na konto polskiej spółki wpłynęło prawie 200 mln zł (ta kwota obejmuje kary i odsetki).

Do tak dobrego wyniku przyczyniło się jednak przede wszystkim wyegzekwowanie od Alstomu kary za opóźnienie dostaw składów pendolino w 2014 r. Po tym jak sąd arbitrażowy przyznał rację PKP Intercity, na konto polskiej spółki wpłynęło prawie 200 mln zł (ta kwota obejmuje kary i odsetki).źródło: ShutterStock

Dzięki odszkodowaniu od Alstomu przewoźnik osiągnął w 2017 r. rekordowe 270 mln zł zysku. Po ośmiu latach strat w 2008–2015, drugi rok z rzędu spółka kończy na plusie. W 2016 r. było to skromne 48,4 mln zł, w ubiegłym – według wstępnych szacunków – zysk netto wyniesie niemal 270 mln zł.

Do tak dobrego wyniku przyczyniło się jednak przede wszystkim wyegzekwowanie od Alstomu kary za opóźnienie dostaw składów pendolino w 2014 r. Po tym jak sąd arbitrażowy przyznał rację PKP Intercity, na konto polskiej spółki wpłynęło prawie 200 mln zł (ta kwota obejmuje kary i odsetki). – Wypracowany zysk to zatem ok. 70 mln zł, a to – przy rosnącej liczbie podróżnych – nie brzmi już tak hurraoptymistycznie. W dodatku opóźniają się remonty wagonów i w związku tym wydatki na ten cel były mniejsze, niż zakładano – mówi DGP były prezes PKP Intercity Janusz Malinowski.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Rzeczywiście, spółka chce rozkręcać duży program modernizacji taboru, ale na razie idzie to powoli. Pilne są zwłaszcza remonty wagonów, których na bocznicach stoi kilkaset. Skąd te opóźnienia? Najpierw ciągnęły się przetargi na modernizacje, a kiedy w końcu udało się wybrać wykonawców, to od miesięcy nie udaje się podpisać części umów. Tak jest w przypadku trzech zleceń (łącznie na modernizację ponad 160 wagonów) dla Pesy, która już latem została wskazana jako zwycięzca przetargów. Firma jest w trakcie restrukturyzacji i w efekcie nie jest jej łatwo zdobyć gwarancje ubezpieczeniowe dla kontraktów. Według rzeczniczki PKP Intercity Agnieszki Serbeńskiej umowy najpewniej zostaną podpisane na początku 2018 r. Będzie to możliwe dzięki niedawnemu przyznaniu Pesie kredytu w wysokości 200 mln zł. Zdaniem rzeczniczki PKP Intercity program modernizacji i napraw wagonów oraz lokomotyw nabiera jednak tempa. W 2017 r. wydano na ten cel prawie 280 mln zł.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie