statystyki

Pociągi nie dogonią torów. Na szybkich trasach pojedziemy powoli

autor: Krzysztof Śmietana27.09.2017, 08:00; Aktualizacja: 27.09.2017, 08:15
Wydatki polskich przewoźników na zakup i modernizację taboru kolejowego

Wydatki polskich przewoźników na zakup i modernizację taboru kolejowegoźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Do 2023 r. wydatki na tabor pochłoną ponad 10 mld zł. To może być zbyt mało przy 66 mld na remonty szlaków komunikacyjnych. Jest groźba, że na szybkich trasach wiele pociągów będzie się wlec.

Reklama


Dzięki modernizacji torów i zakupom nowych pociągów pasażerowie wracają do kolei. Po latach dramatycznych spadków przewozów w 2016 r. wróciliśmy do poziomu sprzed 15 lat, gdy liczba podróżnych rocznie wynosiła ok. 300 mln. Atrakcyjność kolei ma wzrastać dzięki remontom torów i wymianie taboru. Według szacunków Instytutu Kolejnictwa na nowe pociągi, wagony i lokomotywy do 2023 r. przewoźnicy wydadzą ponad 10 mld zł.

To będzie impuls rozwojowy dla producentów. Spodziewana jest walka o zamówienia między nowosądeckim Newagiem i bydgoską Pesą. W ostatnich pięciu latach ta pierwsza firma miała 37 proc. rynku, a druga 43 proc. rynku. Obaj producenci wprowadzają drugą generację elektrycznych składów Elf 2 i Impuls 2. Coraz więcej przetargów wygrywa Stadler, który należy do Szwajcarów, ale pociągi montuje w Siedlcach i chwali się, że połowa komponentów powstaje w Polsce. Do gry wróciła też Fabryka Pojazdów Szynowych Cegielski z Poznania, którą wykupiła rządowa Agencja Rozwoju Przemysłu.

Teraz trwa walka o zlecenie na 71 pociągów dla Kolei Mazowieckich. To jedno z największych zamówień ostatnich lat, które wartością ustępuje tylko kontraktowi na 20 pociągów Pendolino. Mazowsze wyda na zakup i serwis pociągów ponad 2 mld zł. Spore zakupy szykują też Przewozy Regionalne, największy przewoźnik w Polsce. W tym i w przyszłym roku na modernizację pociągów wydadzą 630 mln zł. Pieniądze będą pochodzić z kredytu, bo spółka jest w trakcie restrukturyzacji i nie mogła liczyć na środki unijne. Komisja Europejska bada, czy Przewozy zgodnie z prawem otrzymały pomoc publiczną. Firma już myśli o kolejnym zamówieniu – 230 pociągów za blisko 5 mld zł. Przetarg miałby zostać ogłoszony w 2019 r., ale spółka musi znaleźć na to środki.


Pozostało jeszcze 58% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Reklama