statystyki

Polska chce uciszać pociągi. Ale wolniej niż Bruksela

autor: Konrad Majszyk05.07.2017, 07:59; Aktualizacja: 05.07.2017, 09:00
Ministerstwo Infrastruktury proponuje KE, żeby odsunąć w czasie walkę z hałasem na torach

Ministerstwo Infrastruktury proponuje KE, żeby odsunąć w czasie walkę z hałasem na torachźródło: ShutterStock

Ministerstwo Infrastruktury proponuje KE, żeby odsunąć w czasie walkę z hałasem na torach. Dla PKP Cargo jest to gra o 1,3 mld zł i pozycję na rynku.

Reklama


Kolejowi przewoźnicy towarowi – a w szczególności lider polskiego rynku: PKP Cargo – mają problem z projektem unijnej dyrektywy o cichych hamulcach. W dokumencie dla Komisji Europejskiej znalazła się propozycja obowiązku dostosowania do 2026 r. wszystkich wagonów towarowych do wyśrubowanych wymagań poziomów emisji hałasu. Wydawać by się mogło, że tej inicjatywie można tylko przyklasnąć. Ale diabeł tkwi w szczegółach.

Grupa PKP Cargo wspólnie z Ministerstwem Infrastruktury i Budownictwa (MIB) opracowała propozycje zmian do projektu rozszerzenia, tzw. TSI Hałas. Polska uważa, że unijna zmiana preferowałaby koleje np. z Niemiec, Austrii i Szwajcarii. Narodowi przewoźnicy z tych krajów otrzymują na walkę z hałasem sowite dotacje budżetowe, np. DB Cargo może liczyć na terenie Niemiec na 100 proc. dofinansowania do zakupu wstawek kompozytowych do hamulców. Przez to te koleje już dziś dysponują taborem w dużym stopniu wyposażonym w wymagane rozwiązania.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Reklama