ABC samorządu

23 marca 2017 r.

Osoba, która planuje wycinkę w zgłoszeniu będzie musiała podać swoje imię i nazwisko oraz wskazać nieruchomość, z której drzewo ma być usunięte.

Koniec z samowolną wycinką drzew. Gmina będzie mogła wnieść sprzeciw23 marca 2017 r.

Mieszkaniec, który planuje wyciąć drzewo będzie musiał przed jego usunięciem zgłosić ten fakt w gminie. Ta jednak nie tylko zarejestruje to zgłoszenie. Będzie miała również prawo wnieść sprzeciw i zablokować wyrąb. Taką zmianę wprowadziła wczoraj wieczorem sejmowa komisja ochrony środowiska do projektu nowelizacji ustawy o ochronie przyrody, który przygotowali posłowie PiS.

21 marca 2017 r.

Opozycja przyznaje, że niewiele może zrobić, by przeciwstawić się planom PiS. Zgodnie z przewidywaniami Jarosława Kaczyńskiego zgłosi sprawę do Trybunału Konstytucyjnego. Choć jednocześnie nie wiąże z tym zbyt wielkich nadziei.

Wycinka prezydentów? Samorządowcy mogą zastąpić polityków PiS w Sejmie [WIDEO]21 marca 2017 r.

To już pewne – w najbliższych wyborach prawie dwie trzecie obecnych wójtów, burmistrzów i prezydentów miast nie będzie mogło kandydować. Szefowie gmin, których w 2018 r. dosięgną projektowane ograniczenia, nie wykluczają, że rok później wystartują w wyborach do parlamentu. To oznacza silną konkurencję dla obecnych posłów i senatorów.

15 marca 2017 r.

Sama idea upraszczania komunikacji nie wynika zazwyczaj ani z niskich kompetencji autorów, ani tym bardziej – odbiorców

Trudnego języka nie da się zlikwidować ustawą15 marca 2017 r.

- Urzędnicy wcale nie mają problemów z efektywnym pisaniem. Kształt typowych tekstów wytwarzanych przez administrację publiczną wynika raczej z zastałych zwyczajów. Bo tak się zawsze pisało - mówi w wywiadzie dla DGP Dr Grzegorz Zarzeczny Językoznawca, współtwórca Pracowni Prostej Polszczyzny i asystent w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego.

15 marca 2017 r.

Łeba

Wycinka w Łebie to fortel prawny. Groźny dla burmistrza15 marca 2017 r.

Analiza : Choć lasu w Łebie nie mógł uchronić miejscowy plan zagospodarowania – bo jego rolą nie jest ochrona przyrody – to Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku na czele z prokuraturą i Ministerstwem Środowiska cały czas podtrzymują stanowisko, że wycinka drzew była niezgodna z prawem. Przy czym RDOŚ dodatkowo podkreśla, że nawet jeśli teren nie był objęty gminną ochroną, to do wyrębu nie powinno dojść, bo działki znajdują się w otulinie Słowińskiego Parku Narodowego, a ponadto są powiązane ze znajdującym się nieopodal obszarem Natura 2000. Okazuje się jednak, że nie ma racji ona, podobnie jak i ministerstwo. W ukaraniu winnych wycinki mogłyby pomóc tylko przepisy karne, ale zdaniem ekspertów sprawca może być poza ich zasięgiem. Obecnie trwa poszukiwanie winnego całej sytuacji, przy czym niewykluczone, że ofiarą padnie burmistrz, który powiadomił służby o wycince

Prawo na co dzień

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama