statystyki

Straż miejska, gatunek zagrożony. Toczy się gra o sens istnienia formacji

autor: Tomasz Żółciak24.02.2016, 07:23; Aktualizacja: 24.02.2016, 07:49
kierowca, prawo jazdy

Kontrole trzeźwości czy zatrzymywanie samochodów - takie uprawnienia mieliby zdobyć strażnicy miejscyźródło: ShutterStock

Możliwość kontrolowania trzeźwości, badanie jakości spalin, a nawet zatrzymywanie aut. Takich uprawnień dla strażników chce część samorządów. Ale gra toczy się o sens istnienia tej formacji.

Reklama


Reklama


Lokalne władze domagają się reformy straży miejskich. Część gmin uważa, że potencjał tej formacji jest niewykorzystany. Inne podchodzą do problemu przez pryzmat kosztów. Odebranie gminom fotoradarów pozbawiło strażników dużej części zajęć, a władze – pokaźnych zysków z mandatów (ponad 130 mln zł w 2014 r.). W efekcie wszyscy się głowią, do czego wykorzystać strażników, skoro niewiele mogą, przynoszą mniejsze zyski, a poparcie społeczne dla nich spada.

Władze Krakowa (który nigdy nie miał swoich fotoradarów) przesłały do parlamentarzystów pakiet propozycji ponad 300 zmian legislacyjnych, uwzględniający m.in. zmiany w strażach miejskich. Chodzi o wyposażenie strażników w alkomaty, urządzenia do kontroli emisji spalin oraz umożliwienie im zatrzymywania kierowców zaśmiecających drogę (np. wyrzucających papierosa przez okno). Dzisiaj straż nie może interweniować w takiej sytuacji. „W aktualnym stanie prawnym działania straz˙ników miejskich sa? ograniczone i polegaja? na odnotowaniu numeru rejestracyjnego pojazdu, którego kieruja?cy zanieczys´cił droge?” – argumentuje Kraków. Wszystkie postulaty wymagałyby zmiany ustawy z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym.

Urządzenia rejestrujące

Urządzenia rejestrujące

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Co na to pozostałe samorządy? Zdania są podzielone. Część z nich popiera starania Krakowa.

– W ocenie straży miejskiej w Gdańsku to inicjatywa jak najbardziej zasadna. Obecne przepisy to istny paragraf 22: strażnik ma uprawnienia do ukarania kierowcy, który wyjeżdżając z budowy, pobrudził asfalt, ale nie może go zatrzymać – wskazuje Michał Piotrowski z gdańskiego magistratu. Miasto popiera też kontrole trzeźwości i jakości spalin. – Zmiany pozwolą strażnikom skuteczniej troszczyć się o porządek publiczny i bezpieczeństwo oraz zmniejszą nieco rozdźwięk pomiędzy oczekiwaniami społecznymi wobec tej formacji a jej ustawowymi kompetencjami – tłumaczy Piotrowski.

Katowice opowiadają się tylko za możliwością karania śmiecących kierowców. Jeśli chodzi o emisję spalin, to zdaniem przedstawicieli tego miasta wystarczą okresowe kontrole pojazdów na stacjach diagnostycznych. Poza tym nie wiadomo, co miałby zrobić strażnik po stwierdzeniu, że samochód nie spełnia norm środowiskowych.

– Czy strażnik w takim wypadku byłby uprawniony np. do zatrzymania dowodu rejestracyjnego? – pyta Mariusz Arciszewski ze straży miejskiej w Katowicach.

Obawia się również, że przyznanie strażnikom uprawnień w zakresie kontroli trzeźwości kierowców będzie uprawnieniem godzącym w swobody obywatelskie. Ale po chwili dodaje: – Może należałoby się zastanowić nad powołaniem w miejsce istniejących straży gminnych i miejskich policji municypalnej.

Bydgoszcz z kolei zwraca uwagę na koszty proponowanych rozwiązań (przeszkolenie strażników, zakup sprzętu) i nastroje obywateli.

– Obecnie nie ma akceptacji społecznej do wykonywania kontroli ruchu drogowego przez strażników w tak szerokim zakresie – przyznają urzędnicy z Bydgoszczy.

Do MSWiA propozycje samorządów jeszcze nie dotarły, ale resort już kręci nosem.

– Straż gminna powołana jest do ochrony porządku publicznego i wykonuje zadania określone w ustawach i aktach prawa miejscowego. Za bezpieczeństwo w ruchu drogowym odpowiedzialna jest policja – odpisał nam wydział prasowy. Resort zapewnia, że nie przewiduje likwidacji straży w ogóle, a o jej działaniu i finansowaniu i tak decyduje samorząd.

Lokalne władze rozpoczynają swój lobbing w kiepskim momencie. Głośnym echem odbił się ostatni incydent w Warszawie, gdzie strażnicy mieli dotkliwie pobić mieszkańca (zostali wydaleni ze służby).

Do krytyków tej formacji dołączył też rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. Zwrócił uwagę, że ustawa o stosowaniu środków przymusu bezpośredniego definiuje, co wolno funkcjonariuszom. – Natomiast z raportów i sprawozdań wynika, że spośród wszystkich służb to właśnie straże miejskie i gminne najsłabiej znają tę ustawę – wskazywał. Zapowiedział skierowanie w tej sprawie pisma do MSWiA.

Reputację straży próbuje ratować rząd. Od kwietnia 2015 r. istnieje ogólnopolski program MSWiA dotyczący standaryzacji i certyfikacji komend. Odzew gmin jest słaby. Program wdrażany jest tylko w woj. łódzkim i mazowieckim. W woj. kujawsko-pomorskim, gdzie był pilotaż, certyfikaty otrzymały cztery straże miejskie.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Strażnik(2016-02-24 12:13) Odpowiedz 347

    Dzień dobry Państwu zdania jak zwykle są podzielone tylko zastanawia mnie jedno wszyscy mają jakieś zdanie na nasz temat czy to Państwa nie zastanawia? Bo to oznacza że dzielicie się na tych którzy po nas dzwonili i na tych do których przyjechaliśmy w związku z telefonem. Drodzy Państwo to nie nasza wina że tak często przekraczacie prędkość, nie sprzątacie po swoich psach, pijecie piwo wszędzie gdzie chcecie, handlujecie w miejscach do tego nie przeznaczonych itp bez opłaconego podatku a kilka metrów dalej ktoś sprzedaje prawie ten sam produkt tylko legalnie czyli zatrudnia pracownika płaci za niego ubezpieczenie ma kasę fiskalną to musi płacić podatek a co za tym idzie jego produkt musi być droższy reszty proszę się domyślić samemu. Takie są zasady funkcjonowania Państwa jak chcecie mieć anarchię to Kongo wita. A teraz coś do tych z Państwa którzy nie mają jeszcze zdania lub wolą nie zabierać zdania na poruszony temat Obudźcie się!!! dajecie się wciągnąć w rozgrywkę tych co nie lubią i nie będą stosować się do przepisów a to znaczy że będą pić pod waszym oknem sikać pod nim itp. Co do zwiększenia uprawnień powiem Państwu jak to wygląda z naszej strony bardzo często mamy wspólne patrole z policją czyli jeździmy tam gdzie oni wchodzimy do domów na libacje alkoholowe już nawet nie zliczę interwencji gdzie jechaliśmy do ojca który ganiał z siekierą żonę albo dziecko policjant zatrzymuje pojazd do kontroli i ma tylko nas przy sobie nawet nie pamiętam ile razy jeździłem na asystę dla pogotowia bo policja nie miała wolnego patrolu a w domu świr z nożem i wierzcie mi gaz nie pomaga a teraz wyobraźcie sobie że policjant oberwał a ja jestem sam z pałką a w zatrzymanym samochodzie w bagażniku jest porwane wasze dziecko. Zadajcie sobie pytanie czy aż tak nas nienawidzicie czy może jednak bardziej kochacie swoje dziecko i chcecie żeby całe i zdrowe wróciło do domu. Dziękuję pozdrawiam wszystkich nie macie pojęcia o charakterystyce naszej pracy kurczowo czepiliście się medialnej propagandy w bardzo okrojonym zakresie która ma jakiś chory cel aby napiętnować moją formację.

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • Strażnik Miejski (2016-02-24 18:54) Odpowiedz 253

    Wiecie co? Najgorsze jest to, że może nas rozwiązać Rada Miasta. Pracujemy z miesiąca na miesiąc nie wiedząc co Rada postanowi na posiedzeniu. Przykład? Pani x dostała mandat za brak nadzoru nad psem bo pies ugryzł dziecko. Po roku czasu pani x dostała się do Rady Miasta. No i jak myślicie? Co teraz pani x z nami chce zrobić? Odpowiedź prosta - zlikwidować. Jestem strażnikiem w miejscowości do 5 tysięcy mieszkańców. Gmina biedna i oczywiście nikt nas nie lubi, bo kto chce być pouczany lub mandatowany? Pracy się nie boję bo bym w tej formacji nie pracował. Jest to naprawdę stresująca praca. Policja ma różne szczepienia, badania, a my nie. Często mamy styczność z osobami naćpanymi, pod wpływem alkoholu i bardzo często z agresywnymi osobami. Nie wydaje mi się, że pracujemy gorzej niż Policja. U nas problemem w tej formacji jest to, że w każdej chwili można nas odwołać. Czujemy się przez to jak prześladowani. Jestem przekonany, że formacja wymaga zmian. Uniezależnić od gmin oraz powinno być więcej uprawnień tj. zatrzymywanie pojazdu w uzasadnionych przypadkach np. jazda pojazdem brudzącym jezdnię, wyrzucających śmieci przez okno... Strażnik powinien także zatrzymać osobę, a nie jak do tej pory ująć. A najważniejsze powinien być funkcjonariuszem, a nie pracownikiem samorządowym. Straż Miejska powinna być dla ludzi, a strażnicy wszyscy bez wyjątku powinni być Ratownikami KPP. Często jesteśmy na ulicy i najczęściej mamy styczność z osobami potrzebującymi nagle pomocy przedmedycznej. Widzę sens istnienia SM, ale nie tak jak do tej pory. W ustawie jesteśmy pracownikami samorządowymi i idziemy do pracy, a nie na służbę... Bardzo chcielibyśmy iść bezstresowo do pracy nie myśląc co przyniesie nam następny miesiąc. Nie piszę tu o zarobkach bo i tak są niewielkie, ale o spokój i myśl, że będę mógł pomagać w dalszym ciągu mieszkańcom mojego miasteczka oraz gminy i w miarę normalnie mógłbym wyżywić swoją rodzinę.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Ted(2016-02-24 08:23) Odpowiedz 1829

    Zlikwidować SM a wzmocnić etatami policję.

  • strażnik(2016-02-24 18:03) Odpowiedz 184

    OBUDŹCIE SIĘ.... WIĘKSZOŚĆ PRZEKAZU MASOWEGO ZAWSZE PODAJE CO ZŁEGO SIĘ DZIEJE !!! zawsze pokazuje sie że ktoś źle coś tam.... JA SIE PYTAM DLACZEGO NIE POKAZUJĄ DRUGIEJ STRONY MEDALU... TEGO CO KAŻDEGO DNIA ROBIMY DOBRZE DLA SPOŁECZEŃSTWA. ZGADZAM SIĘ, ŻE CO NIEKTÓRZY DAJĄ DU....Y W PRACY ALE NIE MOŻNA PRZEKREŚLAĆ OGÓŁU !!! W KAŻDYM FACHU KTOŚ COŚ SPIERNICZY... JESTEŚ BEZ WINY ? RZUĆ KAMIENIEM... DZIĘKUJĘ....

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Stasia (2016-02-24 11:02) Odpowiedz 1524

    A wystarczy popatrzeć na chodniki i trawniki. Obsrane i obszczane przez psy i koty. Tylko że tego jak pies wali kabana na trawnik lub chodnik to strażnicy jakoś nie za chętnie chcieli zauważać - a chyba na to jakiś paragraf by się znalazł. W takim razie rzeczywiście lepiej je rozwiązać

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • szczok(2016-02-24 11:55) Odpowiedz 85

    do tej pory szkodzi, może poki jeszcze są niech zajmą się pomaganiem mieszkańcom. Szkodliwy gatunek. Kierowcy jeżdza z Yanosikiem i ich wykonczyli.

  • age - Kazimierz(2016-02-24 17:13) Odpowiedz 626

    Wreszcie sa odwazni by zlikwidować ta grupe nierobów, awaturników i realizatorów zleceń do skladania oskarzeń o incydentach które to sami wywoływali na polecenie grup przestepczych. Było to ramie kolesi i układów grup przestepczych wchodzace w brudnych buciorach do mieszkani wszczynajhace awantury na zlecenie. Efekt to zaskkarzenie do Sadu i jest sprawa i regularne oskarzenie na zlecenie o zdarzeniu zmyslonym o zniewazeniu Straznika. Sa d walił kare finansowa nie szczypiąc sie to było ramie klik i grup przestępczych. Doznałem takowj to obsówie i skazaniu za spokojne siedzenie w własnym mieszkaniu, a tu oskarzony o zniewazenie, fałszywe zeznania na zlecenie i co im zronbicie ? Nie mja barany roboty to wymyslają oskarzenia szukają frajerów których to można ukłuć na zlecenie. Obserwuja ich osobiście dostrzegałem jak pili w bramach piwo na pospiechu, sami odlewali sie pod sciany to ma byc Straznik Miejski ? Najwyzszy czas zlikwidowac ta formacje nierobów co tylko szukali zajęc zastepczych lub spanie w wozach za rogiem polują n a frajerów kierowców w miejscach gdzie celowo wystawiali znaaki wogóle nie potrzebne lub malowali przejście dla pieszych do rowu jak dostrzegłem w okolicy Kołobrzegu gdzie wciskali mandaty na siłe ludziom na wyrwę kasy z kieszeni. Złodzieje zatrudniający się kradzieża szyn kolejowych odpalali kase swym kolesiom by ich pilnowali. Efekt wyciety tor z Szczwienka do Kuźnic. Gdzie podziały sie szyny z podkładami? Był tor ale go juz nie ma, Straznicy pilnowali a szpece kradli i wywozili, a sztolnie pod Chełmcem w Wałbrzychu. Bezrobotni górnicy kopali, by miec spokój to odpalali co trzeba odpowiednim swym znajomym, by w odpowiednim czasie byc ostrzeżonym. Węgiel wywozili tirami, kto to pilnował tyle czasu? Jaka była reakcja ? Powodzenia , dość tej formacji !

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Kazimierz .(2016-02-24 17:15) Odpowiedz 631

    Wreszcie są odważni by zlikwidować ta grupę nierobów, awaturników i realizatorów zleceń do skladania oskarzeń o incydentach które to sami wywoływali na polecenie grup przestępczych. Było to ramie kolesi i układów grup przestepczych wchodzace w brudnych buciorach do mieszkani wszczynajhace awantury na zlecenie. Efekt to zaskkarzenie do Sadu i jest sprawa i regularne oskarzenie na zlecenie o zdarzeniu zmyslonym o zniewazeniu Straznika. Sa d walił kare finansowa nie szczypiąc sie to było ramie klik i grup przestępczych. Doznałem takowj to obsówie i skazaniu za spokojne siedzenie w własnym mieszkaniu, a tu oskarzony o zniewazenie, fałszywe zeznania na zlecenie i co im zronbicie ? Nie mja barany roboty to wymyslają oskarzenia szukają frajerów których to można ukłuć na zlecenie. Obserwuja ich osobiście dostrzegałem jak pili w bramach piwo na pospiechu, sami odlewali sie pod sciany to ma byc Straznik Miejski ? Najwyzszy czas zlikwidowac ta formacje nierobów co tylko szukali zajęc zastepczych lub spanie w wozach za rogiem polują n a frajerów kierowców w miejscach gdzie celowo wystawiali znaaki wogóle nie potrzebne lub malowali przejście dla pieszych do rowu jak dostrzegłem w okolicy Kołobrzegu gdzie wciskali mandaty na siłe ludziom na wyrwę kasy z kieszeni. Złodzieje zatrudniający się kradzieża szyn kolejowych odpalali kase swym kolesiom by ich pilnowali. Efekt wyciety tor z Szczwienka do Kuźnic. Gdzie podziały sie szyny z podkładami? Był tor ale go juz nie ma, Straznicy pilnowali a szpece kradli i wywozili, a sztolnie pod Chełmcem w Wałbrzychu. Bezrobotni górnicy kopali, by miec spokój to odpalali co trzeba odpowiednim swym znajomym, by w odpowiednim czasie byc ostrzeżonym. Węgiel wywozili tirami, kto to pilnował tyle czasu? Jaka była reakcja ? Powodzenia , dość tej formacji !

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • SM przechowalnią (2016-02-25 10:44) Odpowiedz 317

    Straż miejska to miejsce pracy dla rodzin i znajomych władzy. Nikogo tam nie ma z poza kręgu - JEST TO PRZECHOWALNIA.

  • też strażnik(2016-02-29 05:54) Odpowiedz 29

    Sprawa prosta. Wywalcie śmieci na ulicę i zadzwońcie na Policję i zgłoście ten fakt w miejscowości gdzie nie ma Straży wtedy przekonacie się po co są Straże gminne w Polsce

  • Siwek(2016-02-24 17:35) Odpowiedz 113

    Ktoś kto to pisał nie do końca chyba wie co pisał. To że strażnik nie ma w ustawie zapisu o możliwości pojazdu nie oznacza że nie może tego zrobić. Każdy obywatel ma prawo ująć sprawcę przestępstwa lub wykroczenia jeśli ten mógłby zbiec lub jego dane są nieznane (samo spisanie numeru rej. nie oznacza, że sprawcę zidentyfikujemy - to już wykazano np. w sprawach zdjęć z fotoradarów).

  • Ttt(2016-02-25 21:19) Odpowiedz 10

    Program wdrożony również w województwie warmińsko-mazurskim.

  • STANSIO(2016-02-26 15:03) Odpowiedz 015

    Pogonic to dziadostwo oni nic nie robią .........A PIENIADZE DAC NA SZKOLENIE DLA POLICJANTOW

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama