Zgodnie z aktualnie obowiązującym prawem przeznaczenie na cele nierolnicze ziemi z klas I–III, niezależnie od powierzchni przeznaczonej do odrolnienia, wymaga zgody ministra. Takie działki stanowią 25 proc. powierzchni gruntów ornych w Polsce. Jak podkreśla prezydent, takie przepisy pozwalają skutecznie chronić najlepsze tereny pod uprawy i ograniczać nieuzasadnione wykorzystywanie ich do celów niezwiązanych z produkcją rolną.

Bronisław Komorowski wskazuje, że nowelizacja ułatwiłaby też powstawanie na gruntach rolnych klas I–III m.in. obiektów budowlanych o charakterze dominant krajobrazowych (np. kominów, silosów, elektrowni wiatrowych) w sposób pozbawiony jednolitej kontroli. Zagrażałoby to ładowi przestrzennemu. Stoi to także w sprzeczności z propozycjami zawartymi w prezydenckim projekcie ustawy krajobrazowej.