W stanowisku PKW przekazanym w środę PAP dotyczącym konsekwencji wynikających z wejścia w życie noweli Kodeksu wyborczego oceniono, że wydłuży się czas ustalenia wyników głosowania i wyników wyborów w związku z pracą dwóch komisji obwodowych.

Jak przypomniano, według noweli Kodeksu wyborczego po zapieczętowaniu urny wyborczej przewodniczący obwodowej komisji wyborczej ds. przeprowadzenia głosowania przekazuje przewodniczącemu obwodowej komisji wyborczej ds. ustalenia wyników głosowania, w obecności członków każdej z komisji, m.in.: spis wyborców, urnę wyborczą wraz ze znajdującymi się w niej kartami do głosowania, egzemplarze protokołu głosowania w obwodzie, niewykorzystane karty do głosowania, otrzymane w trakcie głosowania zaświadczenia o prawie do głosowania (w przypadku innych wyborów niż samorządowe) oraz pieczęć komisji.

Członkowie obu komisji obwodowych w obecności przewodniczącego każdej z nich ustalają liczbę niewykorzystanych kart do głosowania, zaświadczeń o prawie do głosowania oraz aktów pełnomocnictwa do głosowania.

PKW zaznacza, że z przekazania tych dokumentów sporządza się protokół, w którym wymienia się: nazwę komisji oraz miejsce, datę i godzinę wydania, a także liczbę niewykorzystanych kart do głosowania, zaświadczeń o prawie do głosowania, aktów pełnomocnictwa do głosowania oraz inne istotne informacje.

"Protokół podpisują wszyscy obecni przy przekazaniu członkowie każdej z komisji, w tym obowiązkowo przewodniczący obu komisji. Każdy członek komisji i mąż zaufania może zażądać otrzymania kopii tego protokołu" - dodała PKW. "Wykonanie wszystkich tych czynności bez wątpienia spowoduje istotne wydłużenie czasu ustalenia wyników głosowania" - podkreśla w swoim stanowisku PKW.

Komisja zwraca w swoim stanowisku uwagę, że pierwszeństwo sporządzenia protokołu papierowego przed wprowadzeniem danych z protokołu do systemu informatycznego "może generować błędy w obliczeniach i wydłużyć czas ustalenia wyników głosowania".

Jak zauważono, jednym z głównych zadań systemu informatycznego używanego w obwodzie jest "wychwycenie błędów matematycznych i wewnętrznej niespójności danych zawartych w protokole". PKW zaznaczyła, że dotychczas w wyborach, w których w obwodach nie był stosowany system informatyczny, "kilkanaście do kilkudziesięciu procent protokołów zawierało błędy i musiały być one zwracane przez komisje wyborcze wyższego szczebla komisjom obwodowym w celu poprawienia".

PKW podkreśla, że zmiany Kodeksu wyborczego przewidują, iż protokół głosowania w obwodzie sporządza się przed wprowadzeniem danych do sieci elektronicznego przekazywania danych.

Według PKW "zobowiązanie komisji do wprowadzenia danych do systemu dopiero po sporządzeniu i podpisaniu przez wszystkich członków protokołu głosowania, a nie jak dotychczas projektu protokołu, spowoduje w bardzo wielu przypadkach konieczność sporządzania protokołu po raz kolejny, a w części przypadków konieczność ponownego ustalenia wyników głosowania".

Ponadto, zauważono, mogą mieć miejsce przypadki, że komisja w ogóle nie wprowadzi danych do systemu informatycznego lub wprowadzi dane inne, niż zawarte w protokole (np. błąd w przepisywaniu danych).

"W przypadku, gdy po sporządzeniu protokołu i jego podpisaniu oraz opieczętowaniu przez członków komisji, a następnie wprowadzeniu danych do systemu informatycznego, zasygnalizuje on, że wskutek błędnego wpisania danych (lub ich ustalenia), protokół jest nieprawidłowy, czynność sporządzenia protokołu (a w niektórych przypadkach także ustalenia wyników głosowania) trzeba będzie powtórzyć" - czytamy w stanowisku PKW.

Zaznaczono jednocześnie, że błędy w protokole głosowania, np. niewpisanym do systemu informatycznego, mogą również zostać wykryte dopiero na poziomie terytorialnych komisji wyborczych. W takiej sytuacji protokół zostanie zwrócony obwodowej komisji wyborczej ds. ustalenia wyników głosowania, celem jego poprawienia. "Procedura ta spowoduje bez wątpienia znaczące wydłużenie czasu ustalania wyników głosowania" - oceniła PKW.

PKW zwraca też uwagę na wzrost kosztów przeprowadzenia wyborów w związku z nowelą. Przypomniano, że w rezerwie celowej w budżecie państwa zaplanowano 457 mln 700 tys. zł m.in. na przeprowadzenie wyborów samorządowych, na planowane przez prezydenta referendum ogólnokrajowe oraz ewentualne wybory uzupełniające do Senatu. Jak zaznaczono, kwota ta została zaplanowana przed nowelizacją Kodeksu wyborczego.

Natomiast, podkreślono, z szacunków przeprowadzonych przez Państwową Komisję Wyborczą wynika, że koszt samych tylko wyborów samorządowych wynosił będzie około 600 mln zł. W kwocie tej mieszczą się m.in.: wydatki na druk kart do głosowania, wyposażenie lokali wyborczych, sporządzenie spisu wyborców, druk obwieszczeń wyborczych oraz obsługę informatyczną.

Według PKW wzrośnie również koszt utrzymania administracji wyborczej.

Jak zauważono, wzrośnie liczba członków obwodowych komisji wyborczych (wybory w obwodzie będą przeprowadzane bowiem przez dwie komisje - ds. przeprowadzenia głosowania i ds. ustalenia wyników głosowania).

PKW nadmienia, że koszt diet dla członków obwodowych komisji wyborczych wynosił dotychczas około 30 proc. całego kosztu wyborów samorządowych. W 2014 r. koszt diet dla członków obwodowych komisji wyborczych wyniósł blisko 74 mln zł.

więcej
Wideo

.

Ponadto, powołanych zostanie około 5,5 tys. urzędników wyborczych. Wysokość wynagrodzenia za miesiąc pracy urzędnika wyborczego wynosić będzie 4 tys. 473,55 zł.

PKW podkreśla także, że wzrosną koszty obsługi obwodowych komisji wyborczych z uwagi na wprowadzenie obowiązku prowadzenia transmisji ze wszystkich ponad 25 tys. lokali wyborczych lub w przypadku, gdy nie jest to możliwe z przyczyn technicznych, rejestrowania czynności obwodowych komisji wyborczych. Z najnowszych szacunków wynika, że co najmniej 200 mln zł kosztować będzie zakup kamer, ich instalacja oraz transmisja z lokalu wyborczego.

Jak przypomina PKW, zgodnie z nowelizacją Kodeksu wyborczego dwukrotnie wzrosła liczba komisarzy wyborczych (z 51 do 100). Wynagrodzenie miesięczne komisarza wyborczego wynosi 5 tys. 368,26 zł.

"Wobec powyższego należy zauważyć, że na przeprowadzenie samych tylko wyborów samorządowych koniecznie będzie zabezpieczenie w budżecie państwa dodatkowo co najmniej 142 milionów złotych. Do tego należy doliczyć kwotę niezbędną do przeprowadzenia ewentualnego referendum ogólnokrajowego oraz ewentualnych wyborów uzupełniających do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej" - podkreśla PKW.