statystyki

NIK: Przyroda przegrywa w miastach z wieżowcami

autor: Paulina Szewioła24.01.2018, 07:37; Aktualizacja: 24.01.2018, 07:41
Zieleń w polskich miastach rzadko traktowana jest jako kwestia priorytetowa.

Zieleń w polskich miastach rzadko traktowana jest jako kwestia priorytetowa.źródło: ShutterStock

Tereny zieleni nie są skutecznie chronione przed rozwijającą się zabudową – wynika z raportu NIK.

Zieleń w polskich miastach rzadko traktowana jest jako kwestia priorytetowa. Ze względu na wysokie ceny gruntów w centrach aglomeracji, preferowane jest maksymalne wykorzystanie dostępnych powierzchni działek pod zabudowę, często kosztem obszarów pokrytych roślinnością.

NIK zbadała zarządzanie zielenią w dziewięciu miastach: Warszawie, Łodzi, Piotrkowie Trybunalskim, Wrocławiu, Legnicy, Katowicach, Tarnowskich Górach, Krakowie i Nowym Sączu w latach 2015–2017 (I kwartał). Z ustaleń izby wynika, że obszary przyrody znajdujące się na terenach miast, w tym na gruntach niestanowiących własności gminy, nie były dostatecznie chronione przed zabudową. W obowiązującym porządku prawnym jedynym skutecznym narzędziem ochrony tych obszarów na gruntach prywatnych mogłyby być odpowiednie uregulowania w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Tymczasem, jak wynika z ustaleń izby, miasta nie wykorzystywały tego narzędzia. Bowiem pomimo zwiększania powierzchni objętej miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego w sześciu miastach udział terenów zieleni się zmniejszał.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane