statystyki

PiS spuszcza psy z łańcucha. Każde zwierze będzie oznakowane

autor: Urszula Mirowska-Łoskot08.11.2017, 07:29; Aktualizacja: 08.11.2017, 08:30
pies w kojcu

Projekt ma także poprawić sytuację czworonogów, które mają właścicieliźródło: ShutterStock

Każdy pies zostanie oznakowany. Tak wynika z projektu nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, który do Sejmu wnieśli posłowie PiS.

Reklama


Jeszcze przed wyborami zapewniali oni, że pochylą się nad losem czworonogów. Obrońcy zwierząt od lat alarmują o ich dramatycznej sytuacji. Zapewnienie nad nimi opieki to zadanie własne samorządów, które co roku przeznaczają na ten cel ponad 100 mln zł. Zdaniem posłów PiS obecne przepisy nie precyzują obowiązków gmin. To zaś powoduje, że większość samorządów nie realizuje właściwie zadań. Prowadzi to do sytuacji, że w schroniskach ginie co czwarty pies, a 80 proc. środków przeznaczonych na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami otrzymują firmy wyłapujące, nie sprawując w rzeczywistości żadnej opieki. Aż 50 proc. gmin nie nadzoruje losu zwierząt i zasadności wydatków na ten cel.

Dlatego parlamentarzyści chcą doprecyzować obowiązki samorządów. Proponują, by program opieki nad zwierzętami obejmował m.in. plan znakowania psów, obowiązkową sterylizacje lub kastrację bezpańskich czworonogów czy zapewnienie całodobowej opieki weterynaryjnej w przypadkach zdarzeń losowych, w tym drogowych, z udziałem zwierząt domowych, gospodarskich lub dzikich. Każde bezdomne zwierzę będzie musiało mieć zapewnione miejsce w schronisku, a gmina będzie musiała wskazać minimalną stawkę dzienną przeznaczoną na jego utrzymanie.


Pozostało jeszcze 35% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (9)

  • wyborca(2017-11-08 09:58) Zgłoś naruszenie 364

    Popieram na dawno oczekiwany pomysł, oby udało się wprowadzić PIS-owi przed wyborami. Będzie to na +.

    Odpowiedz
  • Własciciel Ochipowanego psa(2017-11-08 10:38) Zgłoś naruszenie 324

    PiS ma całkowita racje.

    Odpowiedz
  • Mecenas(2017-11-08 08:56) Zgłoś naruszenie 303

    Brawa dla PIS, dla Dobrej Zmiany ! tak jest w całej Europie !

    Odpowiedz
  • nyp(2017-11-08 11:51) Zgłoś naruszenie 181

    ale, ale tylko nie zapomnieć o wprowadzeniu obowiązkowego ubezpieczenia na wypadek gdyby biegający wolno pies pogryzł człowieka lub zwierze.

    Odpowiedz
  • kuuuuuuu(2017-11-08 10:58) Zgłoś naruszenie 1220

    A moze tych pisowcow oznaczac ,czipowac i kastrowac. Dawniej tym procederem sie inni zajmowali a teraz nowocczesnosc w zagrodzie

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Alan(2017-11-09 07:02) Zgłoś naruszenie 60

    Efektem egzekwowania tego rodzaju przepisów, przygotowanych przez właścicieli psów kanapowych, będzie to że psy gospodarskie zostaną zakatrupione potajemnie przez ich wścieli, bo legalnie psa nie można uśpić. Po drugie widziałem jak się teraz robi kojce, to dopiero chów klatkowy, u mnie na wsi pies miał 4 metrowy łańcuch więc znając średnicę niech każdy obliczy sobie jakiem terenem dysponował. Pies był groźny, nie można było go puścić, a teren ze względu na swoje ukształtowanie nie nadawał się do ogrodzenia, Teraz po trzecie, dlaczego tylko psów miałoby się nie trzymać na uwięzi. Krowa też by sobie pospacerowała, może więc nakazać puścić luzem krowy ?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ddd(2017-11-10 10:23) Zgłoś naruszenie 10

    Znowu na szybko dla głosów przygotowane przepisy bez przemyślenia. Najlepiej wszystko zrzucić na gminy, bo gminy mają budżety z gumy i całe rzesze pracowników, którzy nic nie robią tylko będą latać za bezdomnymi zwierzakami. Trzeba wprowadzić obowiązkowe czipowanie wszystkich psów i kotów - ustawowo przez mieszkańca - czyli właściciela zwierzęcia, to problem od razu zmalej, bo ludzie zaczną brać pod opiekę zwierzęta z zastanowieniem, a nie dla zabawy i jak im się znudzi to najlepiej go wypuścić w gminie graniczącej z miastem. Nie ma schronisk, nie ma lekarzy którzy chcą podejmować całodobowe dyżury wiec ciekawe komu gminy będą oddawać zwierzęta. Sam przepis ustawowy nic nie zmieni, bo nie ma narzędzi do jego realizacji.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama