statystyki

Gmina może się nie zgodzić na działanie subdomeny, która ma być częścią jej strony internetowej

01.05.2017, 18:00
internet

Spór co do prawa własności samorządowych domen i rejestrowania pod ich adresem subdomen należących do podmiotów trzecich jest – zdaniem prawników – zero-jedynkowy.źródło: ShutterStock

Żorskie stowarzyszenie Grupa Działamy złożyło wniosek do prezydenta miasta o zarejestrowanie adresu internetowego w domenie miasta. Włodarz odmówił z uwagi na potencjalne dublowanie treści z Biuletynu Informacji Publicznej samorządu. Czy mógł tak zrobić?

Eksperci nie mają wątpliwości – gmina jako właściciel domeny ma prawo wyrazić zgodę na utworzenie lub udostępnienie podmiotom trzecim subdomen w swoim adresie internetowym, ale nie musi. Co więcej, jak pokazuje przykład Żor [ramka 1], jednostka może też wybiorczo traktować wnioski organizacji społecznych czy mieszkańców w tym zakresie. Nie ma natomiast prawa blokować rejestracji niezależnej domeny, nawet wówczas gdy jej adres będzie bardzo podobny do jej. Co do zasady musi się także pogodzić z tym, że w domenie należącej do trzeciego podmiotu będą publikowane informacje pochodzące ze strony gminy.

Wolnoć Tomku w swoim domku

Spór co do prawa własności samorządowych domen i rejestrowania pod ich adresem subdomen należących do podmiotów trzecich jest – zdaniem prawników – zero-jedynkowy. Zgodnie twierdzą, że właściciel domeny decyduje, komu chce udostępnić swój adres. – To tak, jakby ktoś chciał wynająć pokój w moim mieszkaniu. Mogę go wynająć, ale nie muszę – tłumaczy dr Paweł Litwiński, adwokat i specjalista z zakresu prawa ochrony danych osobowych i prawa nowych technologii. Przy czym, odwołując się do przykładu Żor, ekspert zwraca uwagę na inny aspekt. – Publikowanie w miejskiej subdomenie przez stowarzyszenie kontrolujące to miasto wygląda dziwnie. Albo mogą powstać wątpliwości co do bezstronności tego stowarzyszenia, albo stowarzyszenie może korzystać z tego, że działa w miejskiej domenie, bo ktoś np. uzna, iż to organizacja miejska – mówi.

Co do uprawnień włodarza miasta wątpliwości nie ma też Bartosz Fogel, radca prawny, partner w kancelarii GFP Legal. Także jego zdaniem abonent samorządowej domeny internetowej (np. miasto.pl) może nią dysponować według swojego uznania, ale oczywiście w granicach obowiązującego prawa. – Zatem to od decyzji prezydenta zależy, czy stowarzyszenie uzyska zgodę na utworzenie i udostępnienie subdomeny w domenie miejskiej – podkreśla Bartosz Fogel. – Przy czym dobrą praktyką niektórych samorządów są regulaminy, które precyzują zasady korzystania z gminnej czy miejskiej domeny. Tego typu dokumenty mogą w tym zakresie ograniczać uznaniowość decyzji władz samorządowych – dodaje Fogel.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane