statystyki

Twórczość intelektualna robota też wymaga ochrony prawnej

autor: Ewa Fabian07.12.2016, 17:00
copyright, prawo autorskie

Zachowania robotów od dłuższego czasu spędzają sen z powiek badaczom technologii samochodów autonomicznych.źródło: ShutterStock

Wiele krótkich informacji czytanych przez nas każdego dnia może być „dziełem” robota. Niektórzy powiedzieliby: algorytmu. Jeśli mamy do czynienia z bardziej skomplikowanymi funkcjonalnościami, to określa się je mianem sztucznej inteligencji. Pojęcia te dopiero się wykuwają i są nieprecyzyjne. Z prawnego punktu widzenia nie ma jednak wątpliwości, że produkty botów i robotów nie podlegają tradycyjnej ochronie prawnej.

Reklama


Aby uświadomić sobie, że obecność robotów w naszym życiu jest faktem, warto zwrócić uwagę na unijne ogólne rozporządzenie o ochronie danych (2016/679), które zacznie obowiązywać w UE w maju 2018 r. Zwrócono tam uwagę na istnienie systemów podejmujących decyzje bez udziału czynnika ludzkiego. Wykorzystują one m.in. profilowanie, a więc ocenianie ludzi na podstawie danych osobowych pod kątem takich parametrów jak: sytuacja ekonomiczna, zdrowie, zainteresowania, lokalizacja. Decyzje robotów mogą dotyczyć np. odrzucenia wniosku kredytowego czy zatrudnienia. Rozporządzenie nałoży na administratorów danych osobowych obowiązek wdrożenia właściwych środków ochrony praw, wolności i prawnie uzasadnionych interesów człowieka, w tym co najmniej prawa do uzyskania „ludzkiej interwencji”, a także do wyrażenia stanowiska i zakwestionowania decyzji robota (art. 22 ust. 3 rozporządzenia).

Zachowania robotów od dłuższego czasu spędzają sen z powiek badaczom technologii samochodów autonomicznych. W świecie materialnym (kierowanie pojazdem) mogą bowiem skończyć się czyjąś śmiercią. Decyzje, które nie dotyczą kierowania pojazdem, a odbijają się tylko po kieszeni (kredyt, zatrudnienie), nie są może tak doniosłe w skutkach, ale również mają swoją wagę, co dostrzegł unijny prawodawca. Temat ten ma jeszcze inne płaszczyzny. Jedną z nich jest właśnie aspekt twórczy, który ma duże znaczenie w prawie autorskim i prawie własności przemysłowej.

W systemie prawa autorskiego, regulowanym prawem międzynarodowym już od końca XIX w., od początku przyjmowano za pewnik, że ochronie podlega twórczość człowieka. Dotąd rozważaliśmy ten aspekt definicji utworu w kontekście takich historii, jak ta o selfie, które zrobił sobie makak aparatem należącym do fotografa Davida Slatera. Przypadek ten został też opisany przez prof. Ryszarda Markiewicza w „Zabawach z prawem autorskim” (Warszawa 2015) do zilustrowania przesłanek, jakie musi spełniać fotografia, aby być utworem i podlegać ochronie. Ale gdy przyjrzymy się temu tematowi głębiej, robi się nieco poważniej.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama