statystyki

Co można ściągać z internetu, by nie sprowadzić na siebie prokuratora

autor: Sławomir Wikariak26.01.2012, 07:12; Aktualizacja: 26.01.2012, 08:34
  • Wyślij
  • Drukuj

Czy pobieranie pliku muzycznego z internetu jest przestępstwem? Szum wokół ACTA skłania do pytań o obowiązujące prawa autorskie. Polskie przepisy nie są restrykcyjne, pozwalają na więcej niż na przykład amerykańskie.

reklama


Zamieszanie wokół porozumienia ACTA przywołało pytania o to, co można, a czego nie można robić w internecie już teraz, gdy kontrowersyjne przepisy jeszcze nie obowiązują. Czy użytkownik portalu społecznościowego, który umieszcza na swoim profilu link z ulubioną piosenką, może się obawiać prokuratora? Czy portal, który zamieszcza informację zdobytą na innym portalu, ale nie cytuje źródła, popełnia przestępstwo? Odpowiedź na te pytania będzie zależeć od prawodawstwa konkretnego kraju. Są państwa, takie jak USA, gdzie już za samo ściąganie plików można zostać skazanym na olbrzymie odszkodowanie. Polskie prawo jest jednak bardziej liberalne i pozwala na korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku osobistego. Podobnie jak można skserować książkę wypożyczoną z biblioteki, tak też, zdaniem wielu prawników, wolno ściągać pliki, nawet jeśli zostały udostępnione w sieci w sposób nielegalny. Jest jednak jeden warunek – nie można ich, nawet chwilowo, udostępniać innym osobom.

To jest tylko część artykułu. W pełnej wersji dowiesz się więcej na temat:

Ściągania z internetu

Udostępniania plików

Linki to nie pliki

Programów komputerowych

Prawa do informacji

Czy logowanie jest wymagane

Zobacz pełną treść artykułu w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: Co można ściągać z internetu, by nie sprowadzić na siebie prokuratora.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję


reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

reklama

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 17

  • 1: geronimo z IP: 79.191.99.* (2012-02-03 17:22)

    A na wuja mnie ten cały internat. Kupiem działkę i będę jabłka uprawiał i ze sąsiadem pogadam zza płota, Będzie bardziej ludzko. A jak mi się znudzi to na rowerze pojeżdżę i na górkę wyjdę.

  • 2: kv z IP: 77.89.93.* (2012-02-01 16:14)

    Myślę, że będzie mozna w domu ściągać swoją bieliznę . czy zgadzacie się ze mną ?

  • 3: Dlaczego z IP: 194.1.153.* (2012-02-01 09:32)

    Jednym podpisem można z połowy własnych obywateli uczynić przestępców - dlaczego ?

  • 4: Człowiek z IP: 31.61.171.* (2012-01-29 13:07)

    To nie jest takie proste, bo w różnych krajach są różne interpretacje prawne.
    Bazując na starym prawie ogólnym można ściągać utwory mp3, avi i mp4 które mają 25 lat, a na razie jeszcze przeznaczone na własny użytek, ale nie wszystko! Mając na uwadze polskich twórców - NIE MOŻNA ŚCIĄGAĆ NICZEGO ! Jednak i od tej zasady jest odstępstwo, bo zależy jak utwór został wyemitowany. Jeżeli np. teledysk ,,Telephone" został w TV wyemitowany milion razy, jest wiele skrótów tego teledysku i przeróbek, jest obecnie w postaci WMV, avi MP4 i MPEG2 wciśnięty na tysiące serwerów w Internet - nie ma takiego prawnika który zaszkodziłby zarzucając ściągnięcie, bo by się ośmieszył. Poza tym prawnicy jak ognia unikają odpowiedzi na pytanie czy teledysk nagrany na magnetowid lub nagrywarkę z otwartego kanału np. VIVA i odtworzony publicznie niemalże bo na imprezie imieninowej - ogródkowej jest naruszeniem jakiś praw czy nie, bo prowadziłoby to w prostej linii do zarzutów, że kanał VIVA niemiecki, a płynący z telewizora w ogródku jest naruszeniem praw.
    To bzdura, ale takie sępy jak ZAIKS i SPAV chciały tu ukręcić dla siebie kotleta. Niestety odtwarzanie publiczne, wśród znajomych nie służące celom zarobkowym nie podlega opłatom dodatkowym. Ci od praw autorskich zapominają o zagranicznych telewizjach satelitarnych i czy ich oglądanie w Polsce stanowi naruszenie praw (DODY ?, ZAIKSU ?).
    Nie chcesz mieć kłopotów? Nie ściągaj nic polskiego, zwłaszcza takiego jak Hołdys, Doda, Kora i tym podobnie.
    Jeżeli chodzi o filmy polskie - absolutnie to samo.
    Seriale zagraniczne jeżeli zostały już wyemitowane - ciężko jest zarzucić, że zostały skradzione, tutaj na własny użytek ogląda to miliony osób.
    ZAIKS może zarzucić, że oglądałeś Padre Mateusza.
    Generalnie ściągałbym na własny użytek i odpuścił wszystko co polskie.
    ALE PAMIĘTAJ !!!
    Jeżeli zmodyfikują tak przepisy, że prywatne podmioty będą mogły śledzić łącza tak jak w stanach i wyłapywać ,,illegal transfer mp3" pilnowałbym się.
    Tutaj chodzi o inwigilację pod którą pod pozorem praw autorskich podpinają się twórcy - artyści.
    Jest jeszcze jedna pierdoła - warta miliony. Nasi artyści sami KRADNĄ A PRZYNAJMNIEJ NIEKTÓRZY ŚPIEWAJĄC PIOSENKI DO KTÓRYCH PRAWA AUTORSKIE WYGASŁY JUŻ DAWNO.
    CZYJA TO WTEDY JEST PIOSENKA - TINY TURNER CZY NASZEJ ? artychy która ją dosłownie powieliła ??? (a na dodatek sfałszowała)
    A widzicie ile się przerabia piosenek Boney M.)?

  • 5: MISIEK z IP: 46.205.53.* (2012-01-29 09:36)

    JA DO TEJ PORY NIEWIEM CO SCIAGAC Z INTERNETU , POLITYCY OGOLNIE MOWIA , MOZE KTOS POWIE CO MOZNA LEGALNIE ?

  • 6: Takie jest moje zdanie z IP: 89.229.208.* (2012-01-28 08:09)

    A moja propozycja jest taka jak już chcą (rząd) coś podpisać by mógł im zejść paznokieć z palca od trzymania w d….. , to niech doprowadzą do takiej sytuacji w kraju, by każdego było stać na pójście do kina, kupno płyt i oryginalne oprogramowania.

  • 7: Zwykły użytkownik neta z IP: 83.5.60.* (2012-01-27 17:53)

    Ja nie czaję tylko jednej kwestii :( skoro ktoś wrzuca coś na neta i rząda za to kasy bo to prawo autorskie to jaki problem zastrzegać te prawo dla siebie? i ja zwykły użytkownik neta dostaję np info "sorry stary nie przesłuchasz tego kawałka bo musisz zabulić" więc ja sam stwierdzam czy tak bardzo mi zależy na tym kawałku czy też nie i czy chce zabulić czy nie!!! proste. Czyli skoro nie ma przymusu logowania i płacenia to w czym problem!!! są strony jak YT gdzie twórcy wrzucają swoje wypociny i mnie to cieszy bo mam możliwość wdrożenia się np. w nowe trendy muzyczne!!! jak mnie zainteresują to sobie zasysne i posłucham w samochodzie w drodze do pracy, a nie jakiejś komercji z radia!!! moim zdaniem jest problem w tym, że źródło z którego ta twórczość wypływa jest nie zabezpieczona, a skoro się nie zabezpiecza to się daje przyzwolenie na rozpowszechnianie!!!

  • 8: tak i siak z IP: 95.49.36.* (2012-01-27 08:14)

    tutaj napiszę wierszyk dla dzieci
    i niech czytają internauci
    choćby co trzeci
    jeśli bezprawnie sobie zanuci
    to coś się święci?
    taką reklamę w gazecie prawnej
    "wrzucam" bezprawnie
    - za dziesięć minut już będę wiedział
    jaki to przedział:
    czy pierwsza klasa, czy kiczowisko
    mam w nosie wszystko.

  • 9: Autorzy bazgrołów!! z IP: 91.150.146.* (2012-01-27 00:19)

    Stwórzcie listę,że za każde słowo chcecie szmalu i my słuchacze powiemy pocałujcie nas w pompę i kupujcie sobie sami swoje bazgroły. Jak coś napiszesz tępa pało to wejdź do króliczarni i z tym siedź czytając to po parę razy dziennie. My słuchacze będziemy słuchać tego, który pisze dla siebie ludzi i kocha świat . Gleba i tępak jeżeli chce się chełpić swoimi bazgrołami niech najpierw pomyśli ,że sławę, posłuch , szmal, odsłuch dali mu ludzie którzy nucą jego osiągnięcia bo nic bez nas i od nas nie wskórasz.

  • 10: ki z IP: 83.31.222.* (2012-01-26 23:13)

    Jeśli nie chcą by ich kopiować , niech zabezpieczą stronę i wszystko. A tak to będą walczyć ,szukać karać , zamykać do więzienia ,chyba że oto chodzi.

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

reklama