Prawnicy Polskiej Izby Książki przygotowują pozew zbiorowy przeciwko Chomikuj.pl. PWN już wystąpiło na drogę sądową przeciwko serwisowi. Przyczyną sporów są nielegalnie rozpowszechniane w sieci książki.
Publikacja: 6 lipca 2010, 03:00 Aktualizacja: 9 listopada 2010, 12:48
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: KAL007 z IP: 212.160.184.* (2010-07-06 08:13)
I wszystko znowu sprowadza się do faktu, że "prawo nie jest prawem".
Tak na marginesie, to może warto napisać jak duże są przychody z praw autorskich dla typowej książki technicznej za 100 zł, przy nakładzie 3000 egz. To może być ciekawe, zwłaszcza jak uzmyślowić sobie ile kosztuje wydanie i dostarczenie e-książki do klienta i ile ona kosztuje w relacji do wydania papierowego
2: Max z IP: 83.28.223.* (2010-07-06 08:35)
A może prościej.
Wydawcy przekazują "indeks ksiąg" do administratora portalu.
A ten już wie czego szukać i nie ma wymówki.
(A teraz albo ma dobry program do filtrowania treści albo zblokuje mu się wyszukiwarka od nadmiaru danych. ;)
3: Justyn z IP: 83.27.174.* (2010-07-06 08:47)
cyt: "To oznaczałoby, że codziennie ktoś musiałby taką stronę monitować i sprawdzać, co tam się dzieje, a każdy przypadek musiałby zostać przez nas oddzielnie, oficjalnie zgłoszony mimo oczywistości bezprawności takiego procederu – protestuje prawnik PWN mec. Gałczyński."
Oczywiście p. mecenasie. A co chcielibyście zrzucić tą robotę na innych i na dodatek żeby dbali o kasę waszych klientów za friko??? Bezczelność! Powołajcie sobie własną policję wyposażcie ja w sprzęt wynagrodźcie ją, i niech sprawdza legalność zamieszczania plików a nie tak na krzywego ryja...
4: Justyn z IP: 83.27.174.* (2010-07-06 08:52)
Tu dodam. Ten mechanizm jaki pan mecenas proponuje nie różni się niczym od tego, by na zarządców osiedli mieszkaniowych zrzucić obowiązek kontrolowania mieszkań, czy przypadkiem nie ma w ich domów zakazanych przedmiotów: narkotyków, broni bez pozwolenia, no i oczywiście gwałconych kobiet.
5: Magee z IP: 212.42.236.* (2010-07-06 09:34)
Justyn - brawo!!!, nic dodać nic ująć.
Ten Pan mecenas nie zdaje sobie sprawy jakie to są koszty!
6: Zlikwidować publiczne biblioteki. z IP: 87.207.236.* (2010-07-06 10:48)
Biblioteki tez bezpłatnie udostępniają książki ludziom i należy postawić je pod sąd.
Polska paranoja, ha ha ha. takie coś może się tylko wydarzyć w ciemnej i zacofanej Polsce, gdzie prawo stosuje się w zależności od zapotrzebowania i potrzeb władzy.
7: Mecenasss z IP: 87.99.63.* (2010-07-06 10:49)
Z chomika dawno wszyscy się przenieśli do serwisów z kodami rapidshare. Tak więc skończy się jeden proces, trzeba zacząć 100 innych i tak bez końca. Proponuje obrać inną strategię. Chomikuj i serwisy z kodami rapidshare funkcjonują bo mają sponsorów - sieci reklamowe, afiliacyjne etc. Proponuje kontaktować się bezpośrednio ze sponsorami tych serwisów, jest ich może z 20 firm. W ciągu miesiąca rozwiązać można problem nie jednego serwisu, ale setek. Najprawdopodobniej obejdzie się również bez sądowych batalii. Czołówka sponsorów to Afilo, Arbo, Novem, IDM, ale warto skontaktować się z wszystkimi, tak aby na przyszłość wiedziały czym grozi sponsorowanie tego typu serwisów.
8: Justyna z IP: 79.190.183.* (2010-07-06 11:08)
Patrząc na to co dzieje się na zachodzie można się spodziewać, że krucjata antypiracka będzie przybierała na sile. Jej ofiarami wcale nie padną administratorzy serwisów (ktorych chroni ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną), ale ich użytkownicy. Ci ostatni jeśli nie chcą się obudzić z ręką nocniku powinni zrezygnować z sieci p2p i przerzucić się na bezpieczne sposoby pobierania np. płatny dostęp do sieci Usenet. Za niecałe 100zł można wykupić bezpieczny dostęp na 12 miesięcy.
9: karolmaks z IP: 89.229.210.* (2010-07-06 16:33)
Jednakże Chomikuj.pl doskonale wie co dzieje się w jego serwisie,ponieważ sam czerpie korzyści finansowe.Przecież aby ściągnąć plik powyżej 50MB należy wysłać SMS-a za kilkanaście zł.
10: Czytelnik z IP: 195.205.171.* (2010-07-06 17:20)
Prawo prawem, ale sytuacja ta jest informacją, że czytelnik CHCE książek elektronicznych tylko wydawcy boją piractwa. Śmieszne, dopóki nie będzie wyboru, to nawet uczciwy i to taki co go stać na książkę ukradnie, stać go na czytnik, potrzebuje książek a kupić ichnie może (dotychczasowe oferty to nędza, albo zamknięte drogie projekty).