statystyki

Unia pracuje nad dyrektywą o prawie autorskim

autor: Szymon Cydzik04.04.2018, 07:22; Aktualizacja: 04.04.2018, 10:13
To jednak tylko kompromis zaproponowany przez prezydencję. By tekst stał się prawem, musi zostać przyjęty przez Radę i Parlament Europejski. Głosowanie w Komisji Prawnej (JURI) parlamentu europejskiego w tej sprawie zaplanowano na drugą połowę kwietnia.

To jednak tylko kompromis zaproponowany przez prezydencję. By tekst stał się prawem, musi zostać przyjęty przez Radę i Parlament Europejski. Głosowanie w Komisji Prawnej (JURI) parlamentu europejskiego w tej sprawie zaplanowano na drugą połowę kwietnia.źródło: ShutterStock

W Unii trwają prace nad nową dyrektywą o prawie autorskim. Jej kształt jest ważny dla rozwoju innowacyjnej gospodarki.

Kontrowersje wzbudza między innymi art. 3 dotyczący automatycznej eksploracji tekstu i danych (text and data mining – TDM). Rzecz w tym, że ktoś ma prawa autorskie do przynajmniej części tych danych. Technologia ta rodzi olbrzymie szanse dla rozwoju medycyny, np. poprzez analizę ludzkiego genomu. Pozwala też lepiej dostosować produkty do potrzeb klientów (choćby to, gdzie rozmieścić dodatkowe stacje rowerów miejskich) oraz tworzyć różne innowacyjne rozwiązania, jak aplikacja The Weather Company do przepowiadania pogody.

Michał Kanownik, prezes Związku Cyfrowa Polska, zwraca uwagę, że według pierwotnie projektowanych przepisów tylko niektóre objęte wyjątkiem podmioty (zajmujące się badaniami naukowymi) mogłyby przetwarzać dane, podczas gdy inne potrzebowałyby na to zgody.

Aby ją uzyskać, musiałyby najpierw znaleźć posiadaczy praw autorskich do konkretnych informacji. Już to oznaczałoby duży wysiłek organizacyjny i finansowy, zważywszy, że sztuczna inteligencja i samouczące się systemy wykorzystują ogromne ilości danych, także tych powszechnie dostępnych w sieci. A uzyskanie zgody wiąże się zwykle z koniecznością uiszczenia opłaty licencyjnej. – W efekcie wiele innowacyjnych rozwiązań przestanie się opłacać. Uderzy to szczególnie w małe i średnie firmy, np. te oparte na rewolucyjnych technologiach – mówi Michał Kanownik.


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane