Rynek pracy

20 maja 2017 r.

Sposobów na odstraszenie polskich firm jest wiele. Różnych. Można walić z grubej rury i nakładać wielotysięczne kary, można nękać drobiazgami.

Kontrole, biurokracja, pozwy sądowe. Zachodnie rynki skutecznie zniechęciły polskie firmy do delegowania pracowników20 maja 2017 r.

W 2005 r. polski hydraulik razem z estońskim architektem stali się symbolem taniej siły roboczej, która miała zalać kraje starej Unii Europejskiej. Wtedy też pojawiło się hasło dumpingu socjalnego ze strony pracowników, którzy mogliby pracować za niższe stawki dzięki niższym podatkom i słabszej ochronie praw pracowniczych we własnych krajach.

7 maja 2017 r.

1. Sprzedaż – ponad 1 milion ofert pracy

Przykładowe stanowiska: dyrektor ds. sprzedaży, asystent sprzedaży, kierownik sprzedaży

Chcesz zmienić pracę? Na te stanowiska potrzebni są pracownicy7 maja 2017 r.

Ankieta przeprowadzona na rekruterach przez branżowy portal społecznościowy LinkedIn dokładnie obrazuje, w których gałęziach rynku pracownicy są obecnie najbardziej poszukiwani. Jeśli zamierzasz zmienić pracę lub nawet branżę, w której się specjalizujesz, sprawdź, gdzie teoretycznie najłatwiej będzie ci zdobyć nowe zatrudnienie. Przedstawiamy 5 stanowisk, na które najczęściej prowadzone są rekrutacje.

28 kwietnia 2017 r.

Miliony Polaków zarabiają mniej niż 2 tys.

Gdy zarabiasz mniej niż 2 tys. zł i słyszysz, że średnia to 4,2 tys. - mit średniej krajowej28 kwietnia 2017 r.

Dla milionów pracujących Polaków średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw za 2016 r. w wysokości 4277 zł brutto, mocno różni się od rzeczywistości. Połowa zatrudnionych nie zarabia na rękę nawet 2,5 tys. zł, a pracownicy małych firm najczęściej muszą się godzić na pensję niższą niż 2 tys. zł netto - pisze Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

27 kwietnia 2017 r.

Jakub Kapiszewski

Kapiszewski: Już nie ma dziesięciu chętnych na wasze miejsca27 kwietnia 2017 r.

Mam znajomego, który próbował swoich sił w branży handlowej. Pracował w kilku różnych sieciach, z każdą zmianą pracodawcy mając nadzieję, że podniosą się jego dochody. Po prawie dwóch latach tułaczki dał sobie spokój, bo zarobki może były znośne dla studenta, który chce dorobić – ale nie dla młodego człowieka z dzieckiem na utrzymaniu, który startuje w życie i chce się jakoś urządzić. Ostatecznie z polskim handlem wygrała emigracja.

Prawo na co dzień

Reklama