Do tej pory w żadnym z krajów UE nie udało się jeszcze całkowicie wyrównać płac pomiędzy kobietami i mężczyznami. Polska w statystykach wyprzedza jednak całą czołówkę najlepiej rozwiniętych gospodarczo krajów w Europie.

Najbardziej zrównoważonym krajem ze względu na wynagrodzenia kobiet i mężczyzn (ang. gender pay gap) okazała się Słowenia. Tuż za nią uplasowała się Malta oraz Polska, gdzie mężczyźni zarabiają o 6,4 proc. więcej niż kobiety.

Stawkę zamyka Estonia, w której mężczyźni otrzymują o 29,9 proc wyższe wynagrodzenia o kobiet. Podoba sytuacja występuje w Austrii (23 proc.), Czechach (22,1 proc.) oraz Niemczech (21,6 proc.)

Poniższy wykres prezentuje różnice w wynagrodzeniach pomiędzy kobietami a mężczyznami w krajach UE. Jako podstawę szacunków przyjęto średnią wysokość zarobków na godzinę. Eurostat nie dotarł niestety do danych jednego państwa – Grecji. Dla 28 krajów UE gender pay gap wyniosła 16,4 proc.

Jeśli chodzi natomiast o globalną tendencję w rozbieżności wynagrodzeń pomiędzy płciami, pomimo tego, że kobiety zarabiają prawie 2 razy więcej niż w 2006 roku to wynagrodzenia mężczyzn również wrosły blisko o 50 proc. Oznacza to, że kobiety w 2015 roku osiągnęły poziom zarobków mężczyzn z 2006 roku, czyli 11 tys. dolarów rocznie. Jak wynika z rankingu Global Gender Gap Index 2015, w Islandii występują najmniejsze na świecie różnice wynagrodzeń pomiędzy kobietami a mężczyznami.