statystyki

Mundurowi zaskoczeni wykazem chorób

autor: Bożena Wiktorowska01.07.2014, 07:00; Aktualizacja: 02.07.2014, 09:11
Wypadek mundurowego na służbie

Wypadek mundurowego na służbieźródło: DGP

Po falstarcie ustawy obniżającej uposażenia przebywającym na zwolnieniu lekarskim policjantom będą problemy z kolejkami do lekarzy orzeczników.

reklama


reklama


Związkowcy nie zostawiają suchej nitki na sposobie wdrażania reformy oceny stanu zdrowia służb mundurowych. Obniżka o 20 proc. wysokości uposażenia funkcjonariuszy miała być połączona z uporządkowaniem wykazu chorób zawodowych, wypłat odszkodowań oraz zmianami w orzecznictwie lekarskim. Ale okazało się, że nie udało się tego skoordynować. Dzisiaj wchodzi w życie ustawa z 4 kwietnia 2014 r. o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadku lub choroby pozostających w związku ze służbą (Dz.U. z 2014 r. poz. 616). Niestety, dopiero wczoraj późnym popołudniem w Dzienniku Ustaw pojawiły się przepisy wykonawcze z listą schorzeń zawodowych funkcjonariuszy (Dz.U. poz. 866).

Trwa spór

Związkowcy nie kryją oburzenia ze sposobu pracy nad rozporządzeniem. Choć jego pierwsza wersja pojawiła się jeszcze na poczatku tego roku, to do konsultacji dokument ten trafił dopiero 23 maja. I choć został skrytykowany przez związki zawodowe, to resort nie uwzględnił najważniejszych uwag. Policjanci domagali się m.in. włączenia do wykazu m.in. chorób wieńcowych, kręgosłupa i innych przypadłości powodowanych przez długotrwały stres.

Tymczasem MSW nie zgodziło się na takie zmiany.

– Aby chorobę można było uznać za schorzenie w związku ze służbą, konieczne jest zaistnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy jej powstaniem a wpływem poszczególnych warunków lub właściwości pełnienia służby. I musi być on bezsporny lub wysoce uprawdopodobniony – wyjaśniał związkowcom Grzegorz Karpiński, wiceminister spraw wewnętrznych.

Funkcjonariusze są zbulwersowani. Z wyników badań przeprowadzonych na zlecenie Komendy Głównej Policji przez Zakład Psychologii Instytutu Medycy Pracy w Łodzi, wynika bowiem, że to przewlekły stres jest przyczyną dużo większej liczby chorób niż wynika to z treści opublikowanego na ostatnią chwilę aktu wykonawczego.

– Będziemy się domagać poprawienia listy chorób zawodowych – stwierdza Mariusz Tyl, przewodniczący NSZZ Funkcjonariuszy Straży Granicznej.

Wtóruje mu Tomasz Krzemieński, wiceprzewodniczący Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów. – Ministerstwo jeszcze w połowie czerwca obiecywało nam, że będzie z nami rozmawiać na temat wykazu chorób zawodowych. Na obietnicach się skończyło – dodaje.

Kłopotliwe definicje

Niezadowolenie mundurowych wywołuje także ograniczenie wypłaty jednorazowego odszkodowania dla osób, które ulegną wypadkowi, jadąc na służbę lub w z niej wracając.

– Chorzy funkcjonariusze otrzymują takie same uposażenie jak pracownicy, ale w przeciwieństwie do nich nie dostaną np. pieniędzy za służbę w święta – tłumaczy Tyl.

Z kolei policjanci zwracają uwagę na inny aspekt. Otóż do tej pory niezależnie od tego, czy funkcjonariusz był na służbie, czy nie, zawsze reagował na łamanie prawa. W razie wypadku przysługiwało mu odszkodowanie. Teraz w takiej sytuacji będzie musiał walczyć w sądzie. To może zniechęcać do podjęcia działania.

– Tłumaczenie resortu, że przełożony nie może odpowiadać za drogę funkcjonariusza do komendy, pokazuje, iż rząd nie rozumie specyfiki służby – stwierdza Andrzej Szary, przewodniczący zarządu wojewódzkiego NSZZ Policjantów Województwa Wielkopolskiego.

Mundurowi podkreślają, że ustawa z jednej strony wyklucza uznanie wypadku w czasie drogi do jednostki, z drugiej uważa za niego nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną. Przy czym nie jest ważne, czy poszkodowany działał na polecenie przełożonego.

Bez orzeczników

Sprawę oceny stanu zdrowia funkcjonariuszy komplikuje też brak ustawy reformującej orzecznictwo w służbach, która dopiero została przyjęta przez rząd. Po zmianach ma być stworzony dwuinstancyjny system orzecznictwa, na który będą się składać rejonowe komisje lekarskie i Centralna Komisja Lekarska.

– Do tej pory orzecznicy oceniali tylko stan zdrowia funkcjonariuszy ubiegających się o rentę. Teraz będą musieli także sprawdzać związek zwolnienia lekarskiego ze służbą. I może się pojawić problem – już teraz na badanie czeka się 6 miesięcy – mówi Szary.

Związkowcy nie ukrywają, że będą namawiać policjantów do odwoływań. To może nadwerężyć budżety jednostek.

– Jeśli policjant ze Szczecina nie zgodzi się z oceną rejonowej komisji lekarskiej, wówczas będzie musiał jechać do Warszawy. Za taki wyjazd zapłaci komenda – podkreśla Antoni Duda, wiceprzewodniczący zarządu wojewódzkiego NSZZ Policjantów Województwa Śląskiego.

Etap legislacyjny

Wchodzi w życie 1 lipca 2014 r.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • alvuś(2014-07-02 16:18) Odpowiedz 10

    dlatego ja wypisałem się ze związków i już nie służę jak osioł tylko pracuję jak większość nierobów, niestety już mało kto pamięta słowa roty ślubowania, teraz liczy się układ, kasa i stanowisko które zobowiązuje do niczego i nie naraża na jakąkolwiek odpowiedzialność. Pozdrawiam wszystkich obłudników-przodowników!!!

  • xxx(2014-07-02 14:55) Odpowiedz 00

    jeszcze trochę i pójdzie to wszystko razem z tusssssss...

  • 997(2014-07-02 23:40) Odpowiedz 01

    Niech żyją zwiazki zawodowe, one nam pomogą .

  • pol anka(2014-07-02 19:44) Odpowiedz 01

    od lat oglądam program o drogówce, jeśli podejście do kierującego pojazdem, przedstawienie się, wskazanie powodu rozmowy, zażądanie dokumentów pojazdu i wypisanie mandatu jest stresem, bardzo głębokim stresem to ja przepraszam bardzo. Stres w policji wynika z nst. względów zagmatwane prawo polskie, niekompetencja policjantów, braki w wyszkoleniu, strach przed użyciem broni lub nieumiejętne jej użycie, nieumiejętne użycie środków przymusu, mała sprawność fizyczna, zatrudnianie do służby patrolowej kobiet, nadwaga funkcjonariuszy, brak kondycji fizycznej. A dalej kompletny chaos w kierowaniu i zarządzaniu, bałagan organizacyjny, bałagan kompetencyjny. I działalność usługowa policji, wszelkiego rodzaju zabezpieczanie różnego rodzaju czegoś tam.

  • jbt(2014-11-02 18:05) Odpowiedz 00

    do poz nr.2 Masz rację. Ten nr 1, to jakiś nawiedzony. Niech broni swojej dupy, aby nie poszedł na bezrobocie.Nie wie co to demonstracja na jakich odbywa sie zazadach, gdzie sa granice pomiędzy demonstracją a załócanie ładu i porządku publicznego.

  • Pozdrawiam(2014-07-07 14:28) Odpowiedz 00

    Do tym, gdybyś posiadł skomplikowaną sztukę czytania ze zrozumieniem to do 10 lat pracy Wolfa.. dodałbyś 5 lat o których pisze i wyszłoby 15 lat służby czyli minimum po jakim będąc przyjętym na starych zasadach można przejść na emeryturę otrzymując 40% uposażenia ale to trzeba coś przeczytać i wiedzieć a nie być niestety ujadającym jak mały zwykły burek nieukiem. Przeczytaj ustawę o policji, będziesz wiedzieć czy policjanci odprowadzają składki i co się dzieje w przypadku odejścia czy też zwolnienia ze służby bo tak to poruszasz się po omacku w nieznanej ci sferze chamsko atakując jak każdy sfrustrowany operator koparki na wysięgniku drewnianym czyli tłumacząc ci od razu, iż chodzi o tzw. "kopacza rowów", "łopaciarza" gdyż patrząc na twój post raczej IQ masz niewielkie. Czytając również wspomnianą lekturę poznasz, co to hierarchiczność w policji, rozkaz, odmowa wykonania oraz konsekwencje prawne z tym związane, choć można je również znaleźć w KK aby znów powrócić do rzeczonej ustawy. Tak, że otrzyj mleko z pod nosa i idź rozmawiać z swoimi kolegami z pod osiedlowej budki z piwem o tematach na jakich się znasz czyli kopanie rowów, ziemniaków czy tez innych rzeczy nie absorbujących szarych zwojów bo ta czynność nie jest twoją domeną.

  • tym(2014-07-07 10:04) Odpowiedz 00

    Do Wolf... ; Jak zapracowaliście na opinię, taką macie - łapowniki, cha...y, nieuki itp. Piszesz, że w Belgii za 5 lat pracy jest dodatek - tak za 5 lat PRACY a nie bumelowania. Piszesz - 5 lat w Policji i 1500 emerytury?? A ile byś chciał po pięciu latach? Ile przez ten okres zapłaciłeś składki?? Skoro wszędzie jest tak dobrze, to rzuć tą robotę. Ale nie ty będziesz czekał jewszce 5 lat i odejdziesz na emeryturkę - jak piszesz 1500 zl. A inni po 30 latach pracy dostaną kopa w d... a nie emaryturę. A macie te przywileje tylko z jednego powodu - bo jak trzeba to bez zastanowienia lejecie roboli po tyłkach i plecach na zlecenie rzadzących (bez zcaczenia jakiej maści). Więc Wolf nie czekaj na tą żałosną emeryturę i odejdź - bo już dojrzałeś. Za granica czeka cię dobra praca - na budowie. Wtedy poznasz smak prawdziwej pracy.

  • Bogdan.(2014-07-07 09:51) Odpowiedz 00

    Żeby wyrwać mundurowemu choć kilka złotych politycy z MSW i innych resortów mundurowych będą się szmacić i nawet jak się im plunie w twarz, to powiedzą, że to deszcz pada. Dlaczego? Dla stołka i kasy. "Taśmy prawdy" dają tego jednoznaczny dowód...

  • 1(2014-07-07 08:37) Odpowiedz 00

    jeli tak im mało i zle to liczyć wyszystko wo oaprciu kodeksu pracy i tyle i jakieś rozgraniczenie powinno być w tych słuzbach policjant pryznajmniej chodzi a starżacy w nocy spią zmianyw prowadzić po 12 godzin to słów brakuej co się dzieje

  • policjant(2014-07-05 09:45) Odpowiedz 00

    "rząd nie rozumie specyfiki służby" - rząd ma mundurowych w d...e, przypomina sobie o nich tylko przed wyborami, albo kiedy trzeba ochraniać ich tyłki np. przed górnikami

  • Grajek(2014-07-03 23:11) Odpowiedz 00

    Panowie
    Poczekajmy aż pod ten sk...y sejm przyjadą górnicy a potem ... zróbmy komendę w tył zwrot i zamiast przeciw nim stańmy w szeregu razem z nimi. zobaczymy kto bez naszej ochrony będzie górą :))))))

  • agata(2014-07-02 19:05) Odpowiedz 00

    za 9 dni na l4 zabrali mi 220 zł, jednakże święty spokój nie ma ceny... niech się najedzą taką kasą a w zasadzie niech dadzą koleżanką i kolegom, którzy za mnie pracowali:)_

  • ralf(2014-07-02 18:53) Odpowiedz 00

    To już nie służba tylko praca...

  • piotr(2014-07-02 17:30) Odpowiedz 00

    Mogą sobie wymyślać jakieś załączniki z wykazami chorób to nie jest wiążące dla sądu. Wiec nie ma co się zastanawiać tylko trzeba iść do sądu i dopiero będą mieli oszczędności na zwolnieniach.

  • Emeryt(2014-07-04 06:28) Odpowiedz 00

    To jest tak, jak kupa idiotów nie znających się na prawie a nazywanych posłami bierze się za coś o czym nie mają pojęcia. I potem wychodzą takie kwiatki. Przecież posłowie uważają służby mundurowe za debili, którzy nie mają żadnych praw. Nie przejmują się, że brak jest środków na wszystko. Nie przejmują się, że policjant czy żołnierz przy obcych odpowiednikach wygląda jak ubogi krewny.

  • ewer(2014-07-01 08:09) Odpowiedz 00

    Dalej brońcie ich dupy,kiedy Polacy demonstruja na ulicach,zaplacą jak wszystkim.

  • Zlewozmywakowy(2014-07-02 08:33) Odpowiedz 00

    Zwolnić związkowców i będzie spokój a mundurowemu jak sie nie podoba to niech się zwolni i jedzie na zmywak do USA -tam takich potrzebują bo w UE już są pozajmowane

  • wolf...,(2014-07-01 23:00) Odpowiedz 00

    Mam 10 lat sluzby, zarabiam 3000 zl, bez perspektyw na wiecej, wiekszosc mojej rodziny siedzi za granica, badz w Polsce zarabia kilkukrotnosc tej wyplaty. Juz sam nie mam do siebie szacunku, ze pracuje w firmie w ktorej standardem jest, ponad 200 h pracy miesiecznie, nie szanuje sie pracownikow i wysowa zadania wiekszej wydajnosci podnoszac stale poprzeczke / mobbingu w Policji nie ma bo nie ma i już/ . Kazdy na ulicy uwaza, ze ma racje, ze policjanta mozna kupic, postraszyc go znajomosciami, ale jak ma byc inaczej skoro rzad wystepuje wprost przeciwko swoim sluzba i szczuje na nie spoleczenstwo. Dojrzewam do tego by odejsc... 5 lat dobrej pracy za granica i moge duzo zmienic w zyciu, 5 lat w policji i co 1500 emerytury ? hah. Ps w Belgii po 5 latach pracy przysluguje dodatek do emerytury 500 euro = 2000 zł. PO 5 LATACH PRACY !!!

  • emeryt(2014-07-02 07:36) Odpowiedz 00

    Powodzenia życzę tym którzy mieli możliwość a nie odeszli z grupą. Tak to jest jak się jest pazernym na wirtualne dodatki w tych czasach

  • nikt(2014-07-02 07:28) Odpowiedz 00

    2 tygodnie zwolnienia - 200 zł z pensji policjanta = 600 zł komisja :) hihi

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama