statystyki

Razem z absolwentami w urzędach pracy stają nauczyciele

autor: Janusz K. Kowalski17.08.2012, 07:04; Aktualizacja: 17.08.2012, 08:25
Resort pracy liczy, że w końcu roku stopa bezrobocia zatrzyma się na poziomie 13 proc.

Resort pracy liczy, że w końcu roku stopa bezrobocia zatrzyma się na poziomie 13 proc.źródło: ShutterStock

Lipiec był ostatnim miesiącem, w którym zmalała liczba zarejestrowanych osób bez zajęcia. – Dziś nie mamy ani gwałtownego wzrostu, ani spadku bezrobocia. Sytuacja jest stabilna, ale nie wiadomo, jak będzie w przyszłości - tłumaczą eksperci i zwracają uwagę na nowe zjawisko - nauczycieli, których do rejestracji w urzędach pracy zmusza likwidacja szkół.

Reklama


Reklama


W lipcu liczba bezrobotnych skurczyła się o 16,5 tys. i wyniosła ponad 1,9 mln – wynika ze wstępnych danych resortu pracy. – W sierpniu i we wrześniu może się utrzymać na tym samym poziomie – ocenia Karolina Sędzimir, ekonomista PKO BP. Potwierdza to Hanna Subotowicz, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Gostyninie.

– Dziś nie mamy ani gwałtownego wzrostu, ani spadku bezrobocia. Sytuacja jest stabilna, ale nie wiadomo, jak będzie w przyszłości – informuje. To samo mówi Krzysztof Błaszczyk, dyrektor PUP Łódź-Wschód. Dodaje jednak, że pojawia się nowe zjawisko. – Razem z absolwentami szkół rejestruje się coraz więcej nauczycieli, bo z powodu niżu demograficznego znikają placówki dydaktyczne – wyjaśnia dyr. Błaszczyk. Jego zdaniem stabilizacji bezrobocia we wrześniu sprzyjać będzie 500 mln zł, jakie uruchomił resort pracy na aktywizację bezrobotnych. – Pieniądze te zwiększyły zainteresowanie pracodawców stażystami. Część z nich może potem uzyskać stałą pracę – podkreśla Błaszczyk.

Resort pracy liczy, że w końcu roku stopa bezrobocia zatrzyma się na poziomie 13 proc. – Zakładamy, że dzięki tym środkom uda się zaktywizować 80 tys. bezrobotnych, a połowa z nich znajdzie stałe zatrudnienie – mówił DGP Jacek Męcina, wiceminister pracy i polityki społecznej.

Część analityków spodziewa się jednak, że stopa bezrobocia przekroczy w grudniu próg 13 proc. – Według naszych prognoz wyniesie ona 13,2 proc. – informuje Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista banku Millennium. Jego zdaniem złożą się na to różne przyczyny. – Spadek bezrobocia w pięciu poprzednich miesiącach był tylko zjawiskiem sezonowym, bo jak zwykle w tym czasie pojawiają się dodatkowe prace w budownictwie, rolnictwie, handlu i turystyce. A i tak było gorzej niż przed rokiem, bo gospodarka powoli hamuje – przekonuje Maliszewski.

Tymczasem kończą się prace na drogach niewykończonych na Euro 2012, słabnie popyt na budownictwo, hamuje wzrost produkcji przemysłowej. Równocześnie na rynku pracy pojawiają się młode osoby, które skończyły różnego typu szkoły. – A ponieważ firmy nie zwiększają zatrudnienia z powodu dużej niepewności w gospodarce i pogarszającej się koniunktury, to trafiają one często do rejestru bezrobotnych. – twierdzi Maliszewski. Doszło do tego, że firmy obawiają się tak mocno spowolnienia gospodarczego, że nie zatrudniają nowych osób nawet na etatach, które w sposób naturalny stały się wolne, na przykład po przejściu starszych pracowników na emerytury.

Jeszcze większym pesymistą jest Piotr Rogowiecki, ekspert organizacji Pracodawcy RP. – Do końca roku stopa bezrobocia może osiągnąć poziom 13,5 – 14 proc. – ocenia. Dodaje, że programy aktywizacji bezrobotnych są bardzo pomocne i potrzebne, ale nie rozwiązują problemów na dłużej. – Bo miejsca pracy tworzy gospodarka. Z badań wynika, że aby bezrobocie zmniejszało się trwale, musi ona rosnąć w tempie 5 proc. rocznie. A obecnie nie ma na to żadnych szans – twierdzi Rogowiecki. Według ostatnich szacunków resortu finansów w tym roku PKB może się zwiększyć o ok. 2,5 proc., a w roku przyszłym w takim samym stopniu albo mniej.

Pewne jest już więc, że w końcu grudnia stopa bezrobocia nie osiągnie poziomu 12,3 proc., tak jak przewidywał rząd w ustawie budżetowej na ten rok.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • renia(2012-08-17 07:57) Odpowiedz 00

    Panie premierze,potrzebny specjalny program zatrudnienia nauczycieli !!!
    Szczególnie tych wypalonych,z nadwątlonym zdrowiem.
    Przez kilka lat dostawali podwyżki a teraz na bruk?

  • kolo(2012-08-17 14:15) Odpowiedz 00

    Jest niż demograficzny - szkoły wręcz zabiegają o ucznia aby dać zatrudnienie nauczycielom. Jak myślicie co sobie myślą uczniowie w takiej sytuacji i jaki będziemy mieli za chwilę poziom edukacji ??? Do tego dochodzi wysokie bezrobocie i brak chęci do zatrudniania młodych. Jak myślicie ile będzie kosztowało czesne w prywatnej szkole do której większość z was będzie musiała wysłać pociechy aby uzyskały wykształcenie na jakimkolwiek poziomie ???:))) Tak dalej się cieszcie, że nauczyciele są na bruku. Tylko nie płaczcie jak wam dojdzie nowy, wysoki podatek do zapłącania !!! Tak, tak podskakujcie z radości - hurra, hurra !!

  • MJ12(2012-08-19 17:54) Odpowiedz 00

    Do 18: jeny z IP: 80.50.135.* (2012-08-17 16:30)

    No, ja znam nawet taką co to pracuje w czterech szkołach. Jest tylko jedno "ale" - mimo to, że jest zatrudniona w czterech placówkach, nie ma łącznie całego etatu. A wszystko dzięki reformom "minister" Hall.

    To, że nauczyciel pracuje w dwóch szkołach nie jest równoznaczne z tym, że ma dwa etaty - zresztą pisać tak może tylko ktoś, kto nie zna KN - po prostu z braku godzin w jednej placówce uzupełnia etat w innych. Ale dla "inteligentnego" czytelnika "rzeczowej" DGP fakt pracy w dwóch szkołach jest równoznaczny z pracą na dwóch etatach...

  • qmak(2012-08-19 15:59) Odpowiedz 00

    do Seneka - a ja zawsze myślałem że święte krowy to: górnicy, rolnicy z KRUS, mundurowi i urzędnicy :D

  • doradca zawodowy(2012-08-20 04:42) Odpowiedz 00

    prace refundowane z Funduszu Pracy osoby bezrobotne traktują jako sposób na przeżycie z rodziną tych kilku miesięcy..Na dłuższą metę to niczego nie zmienia na trwale.wiem to,

  • iza(2012-08-19 08:54) Odpowiedz 00

    PrOgram wyniszczania Polaków i Polski - likwidacja polskich szkól,zmuszanie Polaków do emigracji,praca do śmierci,okradanie emerytów,wartość złotego,praca za 220 euro,ceny z kosmosu,grabienie eszystkiego co jeszcze polskie,medialny MATRIX,afery,korupcja,państwo kolesi -ŻYD pOTRZEBUJE NOWEGO TERYTORIUM.

  • kolo(2012-08-18 09:36) Odpowiedz 00

    do 20: Realista mylisz się - przyczyną rozpadu szkolnictwa jest niż demograficzny na który nikt nie zareagował - przepisy mamy jak by był wyż z lat 80tych. O niżu wiadomo już długi czas - wiedziały o nim rządy wszytskich opcji. Dobrze, że PO poprzez podwyżki dba o zainteresowanie zawodem nauczyciela bo by nie tylko był problem z rozpadającymi się szkołami ale w ogóle z edukacją. Zacznijcie odkłądać kasę na szkoły dla dzieci bo darmowych wkrótce nie będzie

  • anty(2012-08-17 20:32) Odpowiedz 00

    jak mnie sie co chwila rozwalają zakłady pracy to nikt się mną nie lituje a uczyciele oj co za strata=po prostu przekwalifikują się jak inni ludzie pracy i zmuszeni będą np. uczyć sie innych profesji. A co do uciechy z tego że ten angielski dżentelmen z wypchanych portfelem raczył uruchomić kasę na prace stażowe to jest po prostu kpina, pracodawców uczą jak kombinować i nie płacić ludziom nawet tej najniższej krajowej , bo UP daję na tacę tanią siłe robocza jak stażysta za 800 zł. Tak w moim zakładzie pracy pozatrudniali ludzi na staż w wieku 62 czy 53 lata. Ci ludzie po studiach mogliby innych uczyć a nie im się pierze mózgi. Po 30 latach pracy proponuje sie pracę za 800 zł i winniśmy się cieszyć bo mamy pracę . Czy sznowny pan minister Rostowski pracowałby za taką kasę , za któą się człowiek samotny nie utrzyma a pomocy z urzędu nie dostanie bo przekroczył tymi dochodami kwotę 350 zł.Wioęc warunków nie spełnia. To są poprostu kpiny jak z ludzi robi się idiotów.Ale mądry Polak pracując na stażu umie kombinować i po 2,3 miesiącach idzie na zwolnienie i ma taką samą kasę jakby pracowal na stażu , większą niż zasiłek dla bezrobotnych. I ot jak mądry polaczek umie kombinować . Piszę o tym bo tego doświadczyłam

  • Realista(2012-08-18 06:46) Odpowiedz 00

    Tak jak być powinno.Pragnęliście takiego rządu.Chcieliście podwyżek,za pół roku wczasowania.To wszystko musiało się tak skończyć.Coś kosztem czegoś.

  • IB(2012-08-17 14:36) Odpowiedz 00

    A klas i szkół z powodu niżu wcale likwidować nie trzeba. Wystarczy zmniejszyć liczebność klas z pożytkiem dla jakości nauczania. Ale to się w tych małych, ptasich móżdżkach zarządzających oświatą nie mieści. Przecież wg PO wszystko MUSI się opłacać. Ten rząd musi odejść. Im prędzej tym lepiej.

  • IB(2012-08-17 14:32) Odpowiedz 00

    Pracę w szkole obecnie można dostać tylko po znajomościach, no może w Wa-wie nie. Na jedno miejsce jest 100 chętnych i zawsze się jakiś krewniak w potrzebie znajdzie.

  • Zorro(2012-08-17 14:22) Odpowiedz 00

    Zabroniłem moim dzieciom pracy w szkolnictwie..i okazuje sie,że słusznie,bo byliby narażeni na obrazę i poniewierkę przez takich jełopów jak niektórzy powyżej.Ciągle zazdroszczą,opluwają Tego Nauczyciela a są zawody dużo lepiej płatne,mniej odpowiedzialne,wymagające mniej pracy,wysiłku i zachodu.Wstyć się tępa jednostko.Ojciec chodził do Gimnazjum,gdzie trzeba było płacić duże pieniadze i chodzili tam dzieci bogatych rodziców,inteligencji a hołoty ,nierobów,niechcących się uczyć nikt nie zmuszał do edukacji.Dopiero ta niedoceniona KOMUNA OBOWIĄZKOWO kazała się kształcić bo wiedziała,że"TAKIE BĘDĄ RZECZYPOSPOLITE JAKIE ICH MŁODZIEŻY CHOWANIE"Demokracja kieruje nasz kraj do upadku,afery,bandytyzm,złodziejstwo,Policja bezradna a jak by chciała coś zrobić to ta hołota będzie tak działała,żeby tego Policjanta zgnoić jak to robi z nauczycielami.Zawsze mówiłem,że dałbym policjantowi drugą pałę,żeby tą hołotę wytrzebić.Dlaczego ja majacy 70 lat nie miałem do czynienia z Policją,sądami-bo byłem normalnym,uczciwym Polakiem-tak nam dopomóż ...

  • jeny(2012-08-17 16:30) Odpowiedz 00

    W mojej okolicy zlikwidowali 2 szkoły. Nie zwolniono żadnego nauczyciela. Skąd więc ci bezrobotni? Mało tego niektórzy nauczyciele pracują w kilku szkołach co im daje nawet na 2 etaty i więcej.

  • abc(2012-08-17 10:36) Odpowiedz 00

    Miało być oczywiście: ..do...
    ;-)

  • filologini(2012-08-17 12:03) Odpowiedz 00

    Nauczyciele na bruku. Wreszcie! Czyli stało się, ku wielkiej uciesze prymitywnej gawiedzi. Witamy w polskim piekle.

  • Obserwator(2012-08-17 11:28) Odpowiedz 00

    Pietruszki na chodnikach sprzedawać nie wolno. Bazary dla zwykłych sprzedawców też polikwidowano, więc pietruszkę mogą sprzedawać tylko tacy bogole, których stać na zakup / wynajęcie budki, która spełnia wszystkie przepisy BHP i PPOŻ.

    Konieczne jest zniesienie przymusu 'edkukacji' do 18 roku życia. Możliwość kształcenia się winna być przywilejem dla tych którzy chcą, a nie przymusem dla wszystkich.

    Przez leniów i takich, którzy marzą tylko o tym, żeby zabijać, a nie myślą o uczeniu się tabliczki mnożenie, mamy potem bardzo niski poziom edukacji.
    Leniom ma być tak długo źle, aż zechce im się pracować. Chcący zabijać powinni trafić do armii i spełniać się... Ministerstwo obrony narodowej winno zmienić nazwę na ministerstwo wojny...

    Proszę sobie zestawić, jaki jest koszt w przeliczeniu na jednego ucznia jego kształcenia w szkole publicznej i porównać z tym koszt indywidualnych korepetycji, które są przecież tylko dla jednej osoby, a nie dla całej, licznej klasy... Prywatnie, poza ministerstwem, zawsze jest taniej...

    Publiczne kształcenie ma jeszcze jakiś sens na poziomie wyższym, gdzie nie ma przymusu, a ten kto się nie stara odpada. Ma sens, o ile tylko wykładowcy nie myślą socjalistycznie, a normy ministerialne za wiele głupot nie wymuszają...

  • seneka(2012-08-17 10:41) Odpowiedz 00

    Jak to? Święte krowy bez pracy? Niemożliwe! Jeżeli już to absolwenci z ostatnich lat, których nie ma już gdzie upchnąć. Reszta jest praktycznie nie do ruszenia! Gminy wydają często 2/3 swoich dochodów na płące i obiecane podwyżki dla belfrów (ok. 30-40% w ostatnich 4 latach) a na nic więcej nie ma kasy. Grunt to świetny hak w postaci Karty Nauczyciela i ...żyć nie umierać. Pozdrawiam prawdziwych (z powołania) nauczycieli.

  • abc(2012-08-17 10:32) Odpowiedz 00

    I to czego te złośliwości???
    Chory naród.

  • renia(2012-08-17 10:54) Odpowiedz 00

    DO 2,3,4...
    ojoj, ale cię zagotowało...
    Miałam na myśli np.program nauki "sprzedaży piertuszki" i wdrożenie do pracy min.8 godz.dziennie.
    Nie wiem czemu mnie obrażasz, nie czuję się nieudacznicą, a głosuję zawsze na SLD.

  • xxx(2012-08-17 11:04) Odpowiedz 00

    Jeszce z 30% leni na zbity pysk i sytuacja w oświacie ulegnie poprawie. Zostaną ci, którzy chcą pracować a nie brać tylko kasę i nic nie robić

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama