statystyki

Czeka nas dłuższy czas pracy w 2018 roku - 251 dni i 2008 godzin

autor: Łukasz Prasołek07.12.2017, 08:19; Aktualizacja: 07.12.2017, 08:43
Kalendarz

Pracodawcy, którym zależy na bardziej elastycznym zarządzaniu czasem pracy, mogą wprowadzić w swoich regulaminach pracy (układach zbiorowych, obwieszczeniach) dłuższe, np. dwu-, trzy- i czteromiesięczne okresy rozliczeniowe.źródło: Materiały Prasowe

Tyle przepracują osoby zatrudnione na pełny etat w różnych systemach czasu pracy, niezależnie od długości przyjętego okresu rozliczeniowego. Będzie to o jeden dzień, czyli 8 godzin więcej niż w poprzednim roku. Najdłużej popracujemy w październiku, tj. aż 184 godziny, a najkrócej w grudniu, gdzie ze względu na Boże Narodzenie wymiar czasu pracy wyniesie tylko 152 godziny. W pozostałych dziesięciu miesiącach wymiar czasu pracy będzie się wahał od 160 do 176 godzin. Jedno święto przypadnie w sobotę, a więc trzeba będzie wyznaczyć w zamian za nie dzień wolny w innym terminie.

Reklama


Jednym z podstawowych obowiązków pracodawcy jest zapewnienie załodze pracy zgodnej z wymiarem zatrudnienia, co wynika wprost z art. 94 pkt 2 kodeksu pracy (dalej: k.p.). Realizacji tego celu służy wymiar czasu pracy, który określa liczbę godzin, jaką pracownik powinien przepracować w skali okresu rozliczeniowego. Przyjęty w k.p. algorytm jego ustalania dotyczy osób pracujących w pełnym wymiarze, a więc dla zatrudnionych na część etatu należy wielkości wymiarów zmniejszyć proporcjonalnie do obowiązującego ich rozmiaru etatu.

Jak obliczyć wymiar

Wymiar czasu pracy obliczamy co do zasady dla okresów rozliczeniowych, a nie poszczególnych miesięcy. W praktyce jednak suma wymiarów miesięcznych musi dawać taki sam wynik jak wymiar ustalony np. dla trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego.

Obliczając wymiar czasu pracy obowiązujący pracownika w ramach przyjętego okresu rozliczeniowego:

  • ustalamy liczbę pełnych tygodni okresu rozliczeniowego (liczonych po siedem dni od pierwszego dnia w okresie) i mnożymy ją przez tygodniową normę czasu pracy, czyli 40 godzin (z opisanymi poniżej wyjątkami dotyczącymi pracowników niepełnosprawnych i zatrudnionych w podmiotach leczniczych);
  • ustalamy liczbę dni wystających poza pełne tygodnie, czyli pozostałych po ich zakończeniu do końca okresu rozliczeniowego, ale biorąc pod uwagę tylko dni przypadające od poniedziałku do piątku, i mnożymy ją przez normę dobową równą ośmiu godzinom;
  • sumujemy obydwa wyniki (art. 130 par. 1 k.p.).

Ze względu na inny układ tygodni i weekendów wymiar czasu pracy będzie się różnić dla poszczególnych okresów rozliczeniowych, co oznacza konieczność jego odrębnego ustalania dla każdego z nich.

Zawirowania ze świętami

Przedstawiony powyżej sposób obliczenia wymiaru jest wystarczający dla okresów rozliczeniowych, w których nie wypadają święta. W okresach, w których one przypadną w inny dzień niż niedziela, trzeba je uwzględnić przy ustalaniu wymiaru czasu pracy, zmniejszając go dodatkowo o 8 godzin z tytułu każdego święta (art. 130 par. 2 k.p.). Neutralne z punktu widzenia wymiaru czasu pracy są tylko święta przypadające w niedziele, gdyż te nie wpływają na wymiar czasu pracy, np. Święto Niepodległości, czyli 11 listopada 2018 r. Wymiar czasu pracy obniżają jednak święta przypadające w terminach dni wolnych od pracy wynikających z przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy. Dotyczy to świąt przypadających w soboty, które nadal w wielu branżach są dniem wolnym od pracy. Wystąpienie dnia świątecznego w sobotę zwiększa pulę dni wolnych od pracy. Taka sobota powinna być policzona niejako podwójnie, zarówno jako święto, jak i dzień wolny z tytułu pięciodniowego tygodnia pracy, co zmusza pracodawców do wyznaczenia załodze innego dnia wolnego od pracy w trakcie takiego okresu rozliczeniowego. Taka wykładnia obowiązuje od 8 października 2012 r. i jest efektem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2 października 2012 r. (sygn. akt K 27/11, Dz.U. z 2012 r. poz. 1110) stwierdzającego sprzeczność art. 130 par. 21 k.p. z konstytucją w zakresie, w jakim dopuszczał on różnicowanie sytuacji pracowników dotyczącej czasu pracy w oparciu o stosowane rozkłady czasu pracy.

W 2018 r. w sobotę 6 stycznia przypada Święto Trzech Króli, co oznacza, że w firmach, w których sobota jest dniem wolnym od pracy, należało będzie w okresie rozliczeniowym obejmującym styczeń wyznaczyć dodatkowy dzień wolny od pracy. Nie musi on jednak przypadać w styczniu, bo tego nie wymaga żaden przepis. Wymiar czasu pracy ustalamy na okres rozliczeniowy, dlatego jego oddanie możliwe jest nawet w grudniu 2018 r., gdyby firma pracowała w 12-miesięcznych okresach rozliczeniowych. Często więc firmy decydują się oddać taki dzień w okresach przedświątecznych lub w terminach, gdy dzięki udzieleniu wolnego dnia załoga zyska długi weekend, np. piątek po Bożym Ciele. Bezwzględnie w styczniu taki dzień będą musieli jednak wyznaczyć pracodawcy, którzy stosują jedynie jednomiesięczne okresy rozliczeniowe. W przypadku firm mających okresy rozliczeniowe na przełomie roku kalendarzowego, dzień wolny za 6 stycznia mógłby być udzielony nawet w grudniu 2017 r., gdyż musi on przypadać w okresie rozliczeniowym, ale już niekoniecznie w tym samym roku. W harmonogramach czasu pracy powinien on zostać oznaczony jako wolny z tytułu pięciodniowego tygodnia pracy, gdyż święto nie jest przenoszone, a to, że wypadło ono w sobotę, powoduje, iż pracownik nie ma dnia wolnego z tytułu pięciodniowego tygodnia pracy. Obowiązkiem pracodawcy jest więc przywrócenie pracownikowi pięciodniowego tygodnia pracy przez wyznaczenie dodatkowego dnia wolnego.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane

Reklama