statystyki

MON zapłaci za wykorzystanie twojego samochodu. Kto może dostać pieniądze od armii?

autor: Artur Radwan20.11.2017, 08:13; Aktualizacja: 20.11.2017, 09:11
MON na razie nie ujawnia, na jakie kwoty mogłyby liczyć osoby, których sprzęt znalazłby się w ewidencji armii. Wiadomo tylko, że ma być to roczny ryczałt.

MON na razie nie ujawnia, na jakie kwoty mogłyby liczyć osoby, których sprzęt znalazłby się w ewidencji armii. Wiadomo tylko, że ma być to roczny ryczałt.źródło: ShutterStock

Osoby, które posiadają samochody osobowe lub ciężarowe, a także inne pojazdy, będą mogły liczyć na dodatkowe pieniądze od armii pod warunkiem, że ich maszyny będą wykorzystane na cele obronne po ogłoszeniu mobilizacji i w czasie wojny. Takie zmiany przewiduje projekt nowelizacji ustawy z 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1430 ze zm.). Dokument jest w trakcie konsultacji społecznych.

Reklama


MON stoi na stanowisku, że należy wprowadzić system zachęt dla właścicieli pojazdów, co do których zostały wydane decyzje dotyczące wykorzystania ich przez armię na wypadek zagrożenia. Zgodnie z prawem wojskowy komendant uzupełnień może zwrócić się do organu samorządowego z wnioskiem o wciągnięcie samochodu na listę ruchomości potrzebnych do realizacji zadań związanych z obroną państwa na wypadek mobilizacji i wojny. Odpowiednią decyzję administracyjną w tej sprawie podejmuje wójt, burmistrz lub prezydent miasta.

Ministerstwo jednak twierdzi, że przedsiębiorcy uchylają się od obowiązku świadczeń rzeczowych na rzecz wojska. Jego zdaniem rozwiązaniem problemu ma być wdrożenie systemów mających na celu pozyskanie najbardziej odpowiadających siłom zbrojnym rodzajów pojazdów i maszyn. Dlatego też w projekcie ustawy zaproponowano motywację finansową, która powinna zachęcić przedsiębiorców do ubiegania się o przeznaczenie ich pojazdów na cele świadczeń rzeczowych. Tego typu rozwiązania funkcjonują w wielu państwach NATO.

MON ma jednak ambicje, by stawiać właścicielom samochodów wyższe wymagania, niż robią to inne kraje sojuszu. Zgodnie z projektem pieniądze otrzymają ci, którzy będą utrzymywać sprzęt w pełnej sprawności technicznej oraz będą uczestniczyć w ćwiczeniach mających na celu sprawdzenie elementów przygotowań obronnych państwa. Można sobie więc wyobrazić sytuację, że właściciele samochodów terenowych lub ciężarowych będą musieli brać udział w ćwiczeniach na poligonie wspólnie z żołnierzami.


Pozostało jeszcze 49% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • ert@ert-blog.pl(2017-11-20 22:10) Zgłoś naruszenie 20

    Gadaj zdrów...polska armia do dziś nie zapłaciła chłopu za konia, w 39 zabranego za pokwitowaniem...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane

Reklama