statystyki

Brakuje rąk do pracy, ale pracodawcy nie chcą płacić więcej

autor: Janusz K. Kowalski07.11.2017, 07:45; Aktualizacja: 07.11.2017, 07:49
Zachęt w postaci podwyżek nie było w branżach, w których pracownicy zarabiają najwięcej – ponad 6 tys. zł brutto miesięcznie.

Zachęt w postaci podwyżek nie było w branżach, w których pracownicy zarabiają najwięcej – ponad 6 tys. zł brutto miesięcznie.źródło: ShutterStock

Firmom brakuje rąk do pracy, ale nie powoduje to wysokiego wzrostu płac. Najszybciej idą w górę gaże pracowników z najniższymi zarobkami.

Reklama


W pierwszych trzech kwartałach tego roku przeciętna pensja brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosła 4460 zł i była o 5,3 proc. wyższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku – wynika z danych GUS. To największy wzrost w ostatnich dziewięciu latach. Jednak w rekordowym pod tym względem roku 2008 r. podwyżki pensji były ponad dwukrotnie wyższe niż obecnie.

– Wtedy był to efekt boomu gospodarczego z lat 2006–2007, gdy gospodarka rozwijała się w tempie 6–7 proc., czyli o 2–3 pkt proc. szybciej niż dziś. Podwyżki płac eksplodowały, bo poziom wynagrodzeń dostosowuje się do tempa wzrostu gospodarczego z pewnym opóźnieniem – wyjaśnia Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium. Dodatkowo wzrost płac przyspieszały wówczas szybko rosnące inwestycje i wzrastający popyt konsumpcyjny. – Przy zwiększających się zamówieniach pracodawcy mieli tak jak dziś kłopoty ze znalezieniem odpowiednich kandydatów do pracy. Byli jednak w trudniejszej sytuacji, ponieważ nie było wtedy Ukraińców, którzy dziś zapełniają luki w zatrudnieniu. Podwyżki mogły być wysokie również dlatego, że poziom płac był stosunkowo niski w porównaniu z dochodami firm – uważa Maliszewski.


Pozostało jeszcze 51% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (18)

  • Wyższe Płace ....to ROZWÓJ....(2017-11-07 13:39) Zgłoś naruszenie 181

    Bo teraz jako pracownik z niskimi zarobkami.... mało kupuję, nic nie remontuję, nie czytam, nie chodzę do restauracji, kina czy teatru - Tylko WEGETUJĘ. Zarabiający WIĘCEJ !!!!!!!!! - jest Klientem Restauracji, zleca remonty i budowy. Wydaje u wszystkich i wszędzie...Po prosu ŻYJE.... !!!!!!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • niewyrozumiały(2017-11-07 10:28) Zgłoś naruszenie 170

    Czekają na Ukraińców i Muslimów. Chytry 2 razy traci.

    Odpowiedz
  • cd(2017-11-07 12:41) Zgłoś naruszenie 121

    Tak naprawdę to średnia płaca w sektorze przedsiębiorstw jest dużo niższa. GUS nie bierze pod uwagę płac w tzw. mikroprzedsiębiorstwach (zatrudniają poniżej 9 pracowników). Gdyby to zrobili, to prawdopodobnie byśmy byli w jednym szeregu z Bułgarią i Rumunią, a może i poniżej...No cóż, 28 lat transformacji.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Lex(2017-11-07 13:16) Zgłoś naruszenie 111

    To jest polski dziadostwo, na wszystkim sie oszczedza. Najlepiej wpuscic jeszcze ze 3 mln ukrainskiej szaranczy to place zejda w dol do poziomu ukrainy. Ten kraj jest chory systemicznie - dla kogo ten rozwoj? Sciagaja zagraniczne firmy do SSE, gdzie nie placa podatkow lokalnych i CIT, zatrudniaja ukraincow, bo taniej. Przepraszam, zapomnialem - placa, ale polscy podatnicy za drogi, ktore ich tiry rozjezdzaja. Gdzie ten dobrobyc pytam sie. PiS i PO swoja chora polityka na zlosc Rosji wspiera tylko tej zdychajacy kraj.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • mac(2017-11-07 12:48) Zgłoś naruszenie 91

    Maliszewski ma rację mówi to o czym wszyscy wiemy, przykład 1 węgry brak pracowników ze wschodu płace rok do roku rosną o 14 % ,2 czechy tylko kilkadziesiąt tysięcy Ukraińców bezrobocie 3,8% wzrost płac 8-9 %, prawda jest taka że polska traci dystans do bogatych krajów ue . tylko za takie poglądy pan Maliszewski nie zostanie zaproszony do tvp info , Polsatu czy tvn-u. dla polski jest jasny cel Bangladesz uni europejskiej o czym świadczą kolejne inwestycje [sortownia ciuchów H&M , amazon itd.]

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ringo(2017-11-07 21:57) Zgłoś naruszenie 41

    a zusik jak z kosmosu........ciekawe ze obojetnie jaka partyjka przy korycie to stawka jest ciagle wyzsza.....i ciagle pasibrzuchom malo ......

    Odpowiedz
  • fulllll(2017-11-07 22:16) Zgłoś naruszenie 41

    w gminach,pełowiatach nieroboffff fullllllll

    Odpowiedz
  • księgowy (2017-11-07 16:05) Zgłoś naruszenie 26

    Proponuje aby każdy miłą jednoosobową firmę i świadczył usługi dla swojego pracodawcy. Gwarantuje, ze zapłaci więcej bo zmniejszy koszty zatrudnienia. Każdy z nowych przedsiębiorców podejmie decyzje o wyborze formy opodatkowania, , wysokości opłacanego zusu i takich tam. Zatrudni księgowego i sam zadba o swój czas pracy, kupi sobie ubranie robocze, zmierzy się z inspekcja pracy jak kogoś zatrudni i ze swoimi kompetencjami i oczekiwaniami wobec rynku. Wtedy też weźmie prawdziwą odpowiedzialność za swoja pracę, wykupi ubezpieczenie i opłaci prawnika jak coś nie pójdzie dobrze. Na wczasy pojedzie za swoje i kupi sobie dom za swoje. I tak na prawdę skorzysta z dobrodziejstw systemu podatkowego. Tego każdemu życzę i za to trzymam kciuki. Polska to ciężki kawałek chleba a w amoku braku rąk do pracy zapominamy o wydajności, normalności i etyce prac y, te wybujałe oczekiwania odbiją się wszystkim czkawką. Chciałbym widzieć a jako konsultant widziałem to już przez 20 lat wielokrotnie jak ktoś przechodzi na swoje i płaci zus od 10 tyś zysku dobrowolnie , co w przypadku pensji jest takie oczywiste. I zapomniałem, znajdzie klientów i ich do siebie przekona w godzinach od 7-15, pozdrawiam .

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane

Reklama