statystyki

Likwidacja ekwiwalentu za urlop konstytucyjnie dopuszczalna, ale na bakier z kodeksem pracy

autor: Paweł Sikora27.09.2017, 08:55; Aktualizacja: 27.09.2017, 11:30
Prawo do urlopu jest podstawową, naczelną zasadą prawa pracy, taką samą, jak zakaz dyskryminacji czy prawo do godziwego wynagrodzenia

Prawo do urlopu jest podstawową, naczelną zasadą prawa pracy, taką samą, jak zakaz dyskryminacji czy prawo do godziwego wynagrodzeniaźródło: ShutterStock

Problem: Posłowie PiS przy okazji zmian związanych z kodeksem wyborczym chcieliby uregulować również kwestie związane ze stosunkiem pracy marszałków, prezydentów miast i burmistrzów, a także wójtów. Konkretnie chodzi o wypłacanie im ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. Stojący na czele jst włodarze z premedytacją nie korzystają z przysługującego im prawa do odpoczynku tylko po to, by po zakończeniu kadencji dostać za niewykorzystany urlop pieniądze. I to nawet wówczas, gdy samorządowiec zostaje wybrany na kolejną kadencję

Reklama


Zwolennicy nowelizacji przepisów wskazują, że proceder wielotysięcznych ekwiwalentów jest powszechny wśród włodarzy, i stanowi dodatkowe źródło ich dochodu. A jak pokazują przykłady burmistrza Darłowa, prezydentów Gdańska czy Inowrocławia, kumulacja dni urlopowych skutkuje roszczeniami rzędu dziesiątek tysięcy złotych. PiS zapowiada, że przy okazji nowelizacji kodeksu wyborczego wprowadzi poprawkę. W jej efekcie kierownikom JST i ich zastępcom ekwiwalent za niewykorzystany urlop wypoczynkowy miałby nie przysługiwać.

I choć wiele osób przyklaskuje tego rodzaju zmianom, to w praktyce nie jest to takie proste. Wprawdzie konstytucjonalista dr. Jacek Zaleśny, uważa, że wobec kierowników organów władzy publicznej, którzy sami decydują o swoich urlopach, ustawodawca ma prawo uznać, że za niewykorzystane płatne wolne nie przysługuje im ekwiwalent pieniężny. Ale z tym, na gruncie kodeksu pracy, nie zgadza się Łukasz Kuczkowski, partner w kancelarii Raczkowski Paruch, który twierdzi, że jeśli grupa pracowników pozbawionych prawa do ekwiwalentu miałaby zostać wyodrębniona w oparciu o kryterium zajmowanego stanowiska, to można by postawić zarzut naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu. Przy czym wskazuje, że omawiany proceder można byłoby nieco ukrócić w ten sposób, że niewykorzystany urlop mógłby być przenoszony na kolejną kadencję, o ile włodarz ponownie wygra wybory. Obecnie uniemożliwia to art. 171 par. 3 kodeksu pracy (dalej: k.p.), bo ogranicza zakres tej regulacji jedynie do umów o pracę.

OPINIE EKSPERTÓW

Łukasz Kuczkowski, partner w kancelarii Raczkowski Paruch

Podstawą prawną zatrudnienia kierowników JST i ich zastępców jest odpowiednio wybór albo powołanie. Stosunek pracy tej grupy reguluje ustawa z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1202), które nie normują w sposób odrębny zasad udzielania urlopu wypoczynkowego. Stąd też znajdują w tym zakresie odpowiednie zastosowanie zasady ogólne wynikające z kodeksu pracy, w tym dotyczące obowiązku wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za urlop niewykorzystany z powodu rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane

Reklama