statystyki

Zmiany w pracy tymczasowej: Wojna płci w agencjach zatrudnienia już się zaczęła

autor: Urszula Mirowska-Łoskot16.03.2017, 09:28; Aktualizacja: 16.03.2017, 09:51
ciąża, kobieta w ciąży

Od 1 czerwca 2017 r. pracownica tymczasowa będąca w ciąży skorzysta z automatycznego przedłużenia umowy o pracę do dnia porodu, jeśli umowa ta uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży.źródło: ShutterStock

Firmy rozpoczęły przygotowania do zmiany zasad zatrudniania pracowników tymczasowych, m.in. ze względu na niekorzystne przepisy przejściowe. Już teraz niechętnie oferują pracę kobietom.

Reklama


Od 1 czerwca 2017 r. pracownica tymczasowa będąca w ciąży skorzysta z automatycznego przedłużenia umowy o pracę do dnia porodu, jeśli umowa ta uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży. Taką zmianę przewiduje rządowy projekt nowelizacji ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych. Mimo że dopiero pracuje nad nim Sejm, to agencje już przygotowują się do zmiany przepisów.

KŁOPOTLIWA REGULACJA

Wszystko za sprawą przepisu przejściowego – art. 10 projektu nowelizacji. Wynika z niego, że umowy na czas określony, na podstawie których jest wykonywana praca tymczasowa, trwające w dniu wejścia w życie tej ustawy, które uległyby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, również będą ulegać przedłużeniu do dnia porodu. Oznacza to, że przepis, który ma wejść w życie z początkiem czerwca, obejmie również te kobiety, które już teraz zaczynają pracę jako pracownice tymczasowe.

– Agencje już teraz podejmują pewne działania, aby zapobiec negatywnym skutkom proponowanych przez rząd przepisów – mówi Przemysław Ciszek, radca prawny z Kancelarii C&C Chakowski i Ciszek. Zmiana prawa oznacza dla nich bowiem dodatkowe koszty. Będą musiały wypłacać wynagrodzenie dla pracownicy tymczasowej do dnia porodu nawet wtedy, gdy nie będą miały dla niej oferty pracy. Rząd szacuje, że przepis ten co roku będzie obejmował ok. 3 tys. kobiet.

– W agencjach toczy się żywa dyskusja, jak przygotować się do nowych przepisów. Wielu chce zniwelować skutki, jakie przyniesie zapis o przedłużaniu umowy do dnia porodu – wskazuje Przemysław Ciszek.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane

Reklama