To już ostateczna diagnoza dla Gregory'ego House'a, bohatera serialu "Dr House". W oficjalnym oświadczeniu producenci najpopularniejszego serialu na świecie zapowiadają, że ósmy sezon "Dr House'a" będzie ostatnim.
"W kwietniu zakończą się zdjęcia do ostatniego, 177. odcinka serialu. W 2004 roku, nikt nie spodziewał się, że powstanie ich aż tyle" - zawiadamiają w oficjalnym oświadczeniu producenci serialu.
Jak wyjaśniają producenci telewizyjnego hitu, chcieli pozostawić w widzach poczucie niedosytu.
"Nigdy nie powinno się wychodzić z przyjęcia, jako ostatni. Zdecydowanie lepiej jest zniknąć w najmniej oczekiwanym momencie, pozostawiając po sobie tajemnicę" - przekonują producenci.
Serial, którego głównym bohaterem jest ekscentryczny lekarz Gregory House, zadebiutował na antenie 16 listopada 2004 roku. Osiągnął 19,4 miliona widzów, w trzeciej serii zajął siódmą pozycję w światowym rankingu najchętniej oglądanych programów telewizyjnych.
1: Białe Drzewo Gondoru z IP: 195.205.245.* (2012-02-09 10:51)
przecież o tym było już wiadomo od dawna.
nie ma Laurie'go nie ma serialu
2: ukulele z IP: 192.193.116.* (2012-02-09 14:26)
to przez sarkoidozę...
3: GANDALF BIAŁY z IP: 88.199.88.* (2012-02-09 17:22)
WOW ALE WADOMOŚĆ NO SUPER!!!
sarkazm
4: niech to.... z IP: 91.150.197.* (2012-02-10 08:59)
To musi być toczeń.
5: wrednygnojek z IP: 85.233.244.* (2012-02-10 09:59)
It is not Lupus.)

Po załamaniu nerwowym spowodowanym rozstaniem z Ashtonem Kutcherem, Demi Moore wraca do pełni sił i do pracy. Po dłuższej nieobecności na ekranach, gwiazda zagra w filmie "Very Good Girls" z Elizabeth Olsen i Dakotą Fanning w rolach głównych.»