statystyki

Profesjonalni sportowcy mają problem z rozliczeniem PIT i VAT. Czas na zmianę przepisów

autor: Mariusz Szulc02.06.2018, 11:30
bieg, sport

Omawiane rozbieżności mają źródło w odmiennym opodatkowaniu ze względu na zaklasyfikowanie działalności zawodnikaźródło: ShutterStock

- Kluby sportowe początkowo chętnie godziły się na rozliczanie zawodników jak przedsiębiorców, kierując się optymalizacją ich podatków oraz składek na ZUS, jak też własną korzyścią. Dzielono również wynagrodzenia na kwoty wypłacane za uprawianie sportu oraz dochody związane z prawem do wizerunku zawodnika, a to z kolei pozwalało na dalsze obniżanie podatków - mówi w rozmowie z DGP dr Karolina Tetłak, adiunkt w katedrze prawa finansowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego

Skąd biorą się problemy, jakie profesjonalni sportowcy mają z rozliczeniem PIT i VAT?

Podstawową przyczyną problemów z rozliczeniem podatku od wynagrodzeń sportowców są wątpliwości co do źródła pochodzenia tych dochodów w świetle ustawy o PIT. Kwalifikacja przychodu do określonego źródła determinuje bowiem sposób opodatkowania zawodników. Na gruncie przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych wyróżnia się m.in. przychody ze stosunku pracy, z działalności gospodarczej oraz z działalności wykonywanej osobiście. Ustawa zalicza przychody z uprawiania sportu do tej ostatniej kategorii, jednak zawodowi sportowcy od lat prowadzą spory ze skarbówką i dowodzą, że ich profesja ma charakter działalności gospodarczej. Dyktowane jest to chęcią skorzystania z atrakcyjniejszej formy opodatkowania. O ile początkowo odmawiano sportowcom możliwości rozliczenia PIT na zasadach przewidzianych dla przedsiębiorców, o tyle NSA dopuścił ostatecznie taką możliwość po spełnieniu określonych warunków (działalność musi mieć charakter zarobkowy, zorganizowany, zawodowy, określony administracyjnoprawnie i ciągły, a zawodnik ponosi ryzyko działalności, jest odpowiedzialny wobec osób trzecich oraz nie pozostaje w stosunku podporządkowania klubowi). Rozstrzygnięcie sporu jest o tyle istotne, że samo uznanie, że zawodnicy osiągają przychód z działalności gospodarczej, ma istotny wpływ na wysokość zapłaconego podatku. Przedsiębiorca może bowiem wybrać liniową stawkę 19 proc. PIT bez względu na wysokość osiąganych dochodów. Przeciwieństwem tego są zasady ogólne, gdzie obowiązują stawki progresywne, tj. 18 i 32 proc. PIT. Zawodnik będący przedsiębiorcą może też wystawiać faktury VAT i odliczać podatek naliczony przy zakupach związanych ze swoją profesją. Te różnice w opodatkowaniu są więc bardzo istotne dla zawodowych sportowców, rodzą również pokusę sztucznego rozliczania się w ramach działalności gospodarczej w celu maksymalizacji dochodu. Uznanie przychodów, które oni osiągają, za pochodzące z firmy, ma jednak ograniczone zastosowanie w rozgrywkach klubowych i ligowych, gdyż zasadniczo sportowcy w grach zespołowych nie występują we własnym imieniu i na własny rachunek.

Jak do problemów z rozliczeniami zawodników podchodzą kluby?


Pozostało jeszcze 43% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane