Oni przegrali wszystko – największe giełdowe katastrofy w świecie internetu

Na giełdzie fortuna kołem się toczy. Przekonali się o tym prezesi firm, dla których rynkowy debiut okazał się przysłowiowym "gwoździem do trumny". Równie boleśnie przekonali się o tym inwestorzy, których akcje w jednej chwili zmieniły się w bezwartościowe świstki papieru. Oto siedem największych giełdowych katastrof w świecie internetu. Twitter, który ogłosił plany wejścia na giełdę, raczej nie dołączy do tego smutnego grona. Mimo wszystko, Jack Dorsey i spółka powinni mieć się na baczności – rynek daje tylko jedną szansę.

Krach giełdowy

żródło: ShutterStock

Większość spektakularnych katastrof giełdowych przypada na lata 2000-2001. To właśnie wtedy doszło do pęknięcia tzw. "bańki internetowej", co w dużej mierze spowodowane było znacznym przeszacowaniem realnej wartości dot-comów w latach 1995-1999. Kryzys nie ominął także technologicznych gigantów, takich jak Google, eBay czy Amazon. W przeciwieństwie do setek mniejszych graczy, firmy te zdołały jednak odbudować swoją wartość.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Reklama