statystyki

Facebook, Twitter i Google+ dostosują warunki świadczenia usług do europejskiego prawa

autor: Emilia Świętochowska19.02.2018, 20:00; Aktualizacja: 19.02.2018, 21:19
Facebook i Google+ nie będą już pozbawiać unijnych konsumentów prawa do złożenia przeciwko nim pozwu do sądu w swoim rodzimym państwie członkowskim zamieszkania i wymuszać stosowania prawa obowiązującego w Kalifornii, w której obie korporacje mają siedziby (Twitter już załatwił tę kwestię)

Facebook i Google+ nie będą już pozbawiać unijnych konsumentów prawa do złożenia przeciwko nim pozwu do sądu w swoim rodzimym państwie członkowskim zamieszkania i wymuszać stosowania prawa obowiązującego w Kalifornii, w której obie korporacje mają siedziby (Twitter już załatwił tę kwestię)źródło: ShutterStock

 Trzej giganci społecznościowi – Facebook, Twitter i Google+ – ulegli w końcu presji Komisji Europejskiej i poinformowali o zmianach w warunkach świadczenia usług, które mają dostosować je do europejskich regulacji o ochronie praw konsumenta. Zdaniem Brukseli to wciąż za mało, a najwięcej do zrobienia ma firma Marka Zuckerberga. Do tej pory tylko Google+ zrealizował wszystkie żądania KE.

Wszystkie trzy platformy internetowe zgodziły się zrezygnować z klauzuli ograniczającej bądź całkowicie wykluczającej odpowiedzialność operatorów sieci związaną z funkcjonowaniem serwisu, a także precyzyjnie określić, co może być podstawą do zablokowania konta użytkownika. Facebook obiecał też, że nie będzie już ignorował obowiązku oznaczania informacji handlowych i treści sponsorowanych na swojej platformie, a ponadto usunął warunek, który zmuszał użytkowników serwisu do zrzeczenia się przysługujących im w Europie praw konsumenckich (nie było takiego problemu w przypadku dwóch pozostałych operatorów social media).

Kolejna ważna zmiana dotyczy kwestii jurysdykcji. Facebook i Google+ nie będą już pozbawiać unijnych konsumentów prawa do złożenia przeciwko nim pozwu do sądu w swoim rodzimym państwie członkowskim zamieszkania i wymuszać stosowania prawa obowiązującego w Kalifornii, w której obie korporacje mają siedziby (Twitter już załatwił tę kwestię). Osoby mające profile w mediach społecznościowych będą też informowane o zmianach w regulaminach miesiąc wcześniej, a nie w momencie wejścia ich w życie.


Pozostało jeszcze 49% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane