statystyki

Internet (jednak) bez rządowej cenzury. Anna Streżyńska wycofuje się z nowelizacji

autor: Patryk Słowik, Jakub Styczyński19.12.2017, 07:52; Aktualizacja: 19.12.2017, 09:25
Anna Streżyńska odrzuca zarzuty, że proponowany przez jej ministerstwo model walki z fake newsami byłby formą cenzury

Anna Streżyńska odrzuca zarzuty, że proponowany przez jej ministerstwo model walki z fake newsami byłby formą cenzuryźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Jacek Marczewski Agencja Gazeta

Prace nad kontrowersyjnymi przepisami zostały zarzucone. Minister cyfryzacji nie chce uchodzić za tę, która ogranicza dostęp do sieci.

Kilka miesięcy temu „Gazeta Wyborcza” poinformowała o planie nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Przekonywała, że to kolejny krok Prawa i Sprawiedliwości do zdobycia kontroli nad internetem. Błyskawicznie zareagowała minister Anna Streżyńska. Przyznała, że jej resort rzeczywiście pracuje nad zmianą przepisów. Ale po pierwsze, celem reformy nie jest wcale cenzurowanie internetu, lecz osłabienie pozycji technologicznych monopolistów, a po drugie, to dopiero projekt na wstępnym etapie, który może być zmieniany.

DGP dowiedział się, że nowelizacji jednak nie będzie. Anna Streżyńska mówi nam, że powodem jest realizacja wielu innych inicjatyw, w związku z czym na tę brakuje czasu. Nieoficjalnie wiadomo, że minister nie chce firmować swoim nazwiskiem aktywności uznanej za cenzurę sieci. Tym bardziej że nie taki miał być cel nowelizacji.

Chodziło o poddanie społecznościowych gigantów jak Facebook choć częściowo polskiemu ustawodawstwu. Tak, by nie mogli oni decydować, że informacje o jednych marszach docierają do polskich użytkowników, a informowanie o innych jest zabronione.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • sn(2017-12-19 10:48) Zgłoś naruszenie 53

    Niech Pani lepiej zajmie się obroną NAS przed zdzieraniem skóry internautom , zmuszanym (MS,Google) do kupowania komp. i nowych programów Wind.7 i 10 za grube mldy od tych korpo USA , zamiast aktualizować Vistę,Windows XP i inne do aktualnych zmian. Przecież w umowie kupna-sprzedaży , tego nie zastrzegli w sklepach UE i RP ,że jednostronnie kiedy chcą ,zrywają umowę obsługi sprzedanych programów????. Jeżdżą po nas jak po łysej kobyle i robią co chcą te korpo , czy rząd tego nie widzi , a nawet zmusza do kupna tych programów Wind 7 i 10 (bo inaczej nie chodzi ) przy obsłudze podatków MF JPK od 2018r . Co Pani na to , czekamy na publiczną wypowiedź , dla setek tysięcy ludzi ??.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Ja(2017-12-22 18:54) Zgłoś naruszenie 48

    Jak zwykle Wyborcza coś palnie, uogólni, a na koniec okazuje się, że to wszystko jedna wielka lipa. Wiadomo... tfu Gazetka Wybiórcza

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane