Sześć rzeczy, które próbują ukryć sprzedający mieszkania

Choć na polskim rynku nieruchomości panują coraz wyższe standardy, to nadal znajdują się osoby, których podejście do transakcji woła o pomstę do nieba. Próbują za wszelką cenę oszukać drugą stronę, tylko po to, by zarobić kilkaset złotych więcej na mieszkaniu, które sprzedają. Home Broker wskazuje sześć rzeczy, które najczęściej próbują ukryć zbywcy. Autor: Marcin Krasoń.

Zdjęcie
1 / 9

Do momentu podpisania aktu notarialnego i przekazania kluczy wszystko wygląda jak w bajce. Tylko, jak to czasami w bajkach bywa, nagle czar pryska. Czasami coś wychodzi na wierzch dosłownie, np. pleśń ukryta pod tapetą lub świeżym tynkiem. Nabywca powinien jak najdokładniej zlustrować kupowaną nieruchomość, co znacznie zmniejszy ryzyko niemiłych niespodzianek.

źródło: ShutterStock

facebooktwittergoogle
statystyki
  • kelis(2016-02-05 11:18) Odpowiedz 11

    Najlepiej kupować od dewelopera, wiele problemów dotyczy jedynie rynku wtórnego. Arkadia Łomianki jest budynkiem świetnie zbudowanym i wykończonym, tam nie będzie problemów z wadami technicznymi.

  • dr.en(2016-01-31 21:50) Odpowiedz 10

    dlatego uważam, że przed tak poważną decyzją jak zakup mieszkania / domu warto wcześniej... wynająć je - nawet na kilka dni / tydzień. To rzadko stosowany sposób, ale b.niezawodny. Jeśli zaś sprzedający unika tego - prawdopodobnie coś jest na rzeczy.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Reklama