statystyki

Jak się domagać wynagrodzenia za roboty budowlane, gdy nie było pisemnej umowy

autor: Anna Borysewicz06.01.2016, 14:00
mieszkanie, dom, budowa

Umowa zawarta między generalnym wykonawcą a podwykonawcą powinna mieć formę pisemną.źródło: ShutterStock

Podwykonawca, który nie zawarł kontraktu z generalnym wykonawcą w wymaganej formie, nie jest na straconej pozycji. Może dochodzić roszczeń od inwestora na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Reklama


Reklama


Prowadzę firmę budowlaną. Zawarłam z generalnym wykonawcą (C. sp. z o.o.) umowę podwykonawczą na realizację określonych robót na budowie inwestora (Dominiki X). Ustaliliśmy wynagrodzenie (50 000 zł brutto) i zakres prac podwykonawczych. Pisemna umowa nie została zawarta. Po zakończeniu robót wystawiłam jedynie fakturę VAT na ww. kwotę i przedłożyłam ją spółce C. Generalny wykonawca jednak nie zapłacił, nawet po uprawomocnieniu się nakazu zapłaty, który uzyskałam przeciwko C. sp. z o.o. Słyszałam, że Dominika X nie zapłaciła ww. spółce honorarium. Czy i ewentualnie jakie roszczenia przysługują mi w tej sytuacji jako podwykonawcy wobec inwestora? – pyta czytelniczka

Umowa o roboty budowlane zawarta między generalnym wykonawcą a podwykonawcą powinna mieć formę pisemną pod rygorem nieważności.

Jeżeli jednak nie będzie miała takiej postaci, wówczas podwykonawca może wywodzić swoje roszczenia przeciwko inwestorowi z nienależnego świadczenia.

Roszczenie o zwrot wartości robocizny w wykonaniu nieważnej umowy o roboty budowlane jest roszczeniem o zwrot wartości nienależnego świadczenia, będącym szczególną postacią roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (art. 410 par. 1 kodeksu cywilnego, dalej: k.c., w zw. z art. 405 k.c.; patrz wyrok Sądu Najwyższego z 14 marca 2008 r., sygn. akt IV CSK 460/07).

Przesłanki powstania zobowiązania z bezpodstawnego wzbogacenia są następujące: uzyskanie korzyści majątkowej (wzbogacenie), osiągnięcie korzyści z majątku innej osoby (zubożenie), a także związek między wzbogaceniem a zubożeniem.

Podstawa oceny

Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 1 grudnia 2010 r. (sygn. akt I CSK 64/10), w sytuacji gdy podstawą zasądzenia należności było bezpodstawne wzbogacenie pozwanego kosztem powoda, powód zgodnie z art. 6 k.c. w zw. z art. 410 par. 1 i art. 405 k.c. powinien wykazać, jakie roboty budowlane wzbogacające pozwanego wykonał na jego rzecz i jaka jest wartość tego wzbogacenia na dzień wyrokowania.

Dla oceny, czy doszło do wzbogacenia pozwanego (jako inwestora) i w jakim zakresie, istotne znaczenie ma też ustalenie, czy pozwany uiścił umówione wynagrodzenie obejmujące także należność za prace wykonane przez powoda, na rzecz generalnego wykonawcy.

O ile bowiem zapłata wynagrodzenia generalnemu wykonawcy nie zwalniałaby inwestora z odpowiedzialności wynikającej z art. 6471 par. 5 k.c. (tj. solidarnej odpowiedzialności z generalnym wykonawcą), o tyle okoliczność ta miałaby niewątpliwie wpływ na ocenę, czy pozwany faktycznie może być uznany za bezpodstawnie wzbogaconego kosztem powoda.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • StAAbrA(2016-01-06 14:48) Odpowiedz 00

    Szkoda prądu . Urząd skarbowy , policja , prokurator i łańcuchowy przebieraniec - olewają taki przekręt (także) , wspólnie i w POrozumieniu .

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

p »

Prawo na co dzień

p »

Galerie

p »

Reklama