statystyki

Sąd Najwyższy poszerza kompetencje wspólnot mieszkaniowych

autor: Michał Culepa06.07.2015, 07:26; Aktualizacja: 06.07.2015, 08:00
blok, mieszkanie

SN wskazał, że wspólnota ma zgodnie z art. 6 ustawy o własności lokali zdolność prawną, która – jako taka – nie może być ograniczona.źródło: ShutterStock

Wspólnota mieszkaniowa może podejmować decyzje także w sprawach tego fragmentu nieruchomości, który formalnie do niej nie należy, ale jest przedmiotem współwłasności jej członków – orzekł Sąd Najwyższy.

Reklama


Reklama


Źródłem sprawy był pozew członka jednej z warszawskich wspólnot mieszkaniowych o uchylenie trzech jej uchwał, dotyczących m.in. zatwierdzenia sprawozdania finansowego zarządu, absolutorium oraz przyjęcia planu gospodarczego na 2011 r. W ramach tego ostatniego określono wysokość opłat wnoszonych przez mieszkańców na poczet kosztów zarządu nieruchomością wspólną. Wspólnota dysponowała zarówno budynkiem, w którym znajdowały się mieszkania – własność poszczególnych członków wspólnoty, jak i fragmentem działki, na którym posadowiony był budynek (każdy z właścicieli mieszkań – członków wspólnoty posiadał udziały w tym gruncie). Pozostała część działki była zajęta przez parking, chodniki oraz plac zabaw i pozostawała poza władaniem wspólnoty. Była natomiast współwłasnością właścicieli mieszkań w budynku należącym do wspólnoty. Zaskarżając te uchwały, członek wspólnoty wskazywał, że przekroczyła ona kompetencje – nie mogła decydować o części gruntu pozostającej poza zarządem.

Sąd I instancji powództwo oddalił, ale sąd II instancji przyznał częściowo rację powodowi. Oddalił wprawdzie apelację odnośnie do uchylenia uchwał dotyczących absolutorium i sprawozdania finansowego zarządu, ale uchylił uchwałę dotyczącą planu gospodarczego. Stwierdził, że wspólnota mieszkaniowa – choć nie jest osobą prawną – ma jednak jako jednostka organizacyjna zdolność prawną. Nie ma natomiast prawa decydowania o tej części nieruchomości, którą nie zarządza. Plac zabaw, chodniki i parking pod budynkiem wspólnoty powinien podlegać zarządowi współwłaścicieli i to oni mieliby decydować o sprawach oraz finansach związanych z tym fragmentem nieruchomości.

Na to rozstrzygnięcie wspólnota złożyła skargę kasacyjną, która została uwzględniona. Sąd Najwyższy uchylił wyrok II instancji i oddalił apelację powoda, przywracając tym samym moc wyrokowi I instancji, który oddalił w całości powództwo o uchylenie uchwał.

Uzasadniając wyrok, SN wskazał, że wspólnota ma zgodnie z art. 6 ustawy o własności lokali zdolność prawną, która – jako taka – nie może być ograniczona. Dodatkowo w opisywanej sprawie część nieruchomości była funkcjonalnie powiązana z budynkiem mieszkalnym – znajdowały się tam ciągi komunikacyjne niezbędne do obsługi całej nieruchomości, a także służące członkom wspólnoty parkingi i place zabaw.

– W takim przypadku wspólnota może i nawet powinna podjąć uchwałę wskazującą chociażby informacyjnie koszty, jakie będą konieczne do zapewnienia prawidłowego zarządu nieruchomością – powiedział sędzia Józef Frącowiak.

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Najwyższego z 26 czerwca 2015 r., sygn. I CSK 312/14. 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • piekarnik ZWM(2015-07-06 08:31) Odpowiedz 00

    Lokatorom dzielnicy ZWM w Opolu należy sie odszkodowanie za to,że płaca latami za eksploatacje budsynków ale tylko niektóre budynki sa ocieplone.Spółdzielnia ociepliła bloki,które z zasady były juz ciepłe bo wszystkie mieszkania sa środkowe,natomiast poczynając od ul.Bat.Zośka,mieszkania sa tak zbudowane,że każd z nich ma przynajmniej jedną ściane zewnętrzną,nie sa ocieplone obecnie beton tak sie nagrzał,że mieszkamy w saunie,jest nam niedobrze i czujemy sie oszukani przez spółdzielnie.Nasze mieszkania maja długi korytarz z trzema dużymi oknami,aby było cudnie to zima nie grzeje żaden grzejnik na tym korytarzu,po prostu wyłączono.Zlikwidowano grzejnik w wsypie gdzie jest duże okno często otwarte zima i korytarz zima to jest tak naprawde ulica.Częśc bloków jest ocieplona w tym samym osiedlu więc pytanie dlaczego druga częśc gdzie mieszkania sa albo gorące latem albo zimne zimą,nie sa ocieplone?Gdzie sie podziewaja nasze pieniądze,dlaczego częśc lokatorów musi finansowac widzimisie spółdzielni mieszkaniowej ZWM w Opolu.

  • lokatorzy dyskryminowani(2015-07-06 09:30) Odpowiedz 00

    W sp-ni ZWM w Opolu na poczętku lat 90-tych ocieplono tylko te budynki,które były zamieszkiwane przez prominentów oni sie juz dawno wyprowadzili więc nie ma potrzeby ocieplać dalej.Na tej samej ulicy blok z numerami nieparzystymi jest ocieplony a z numerami parzystymi już nie.Własnie tam gdzie mieszkania sa najzimniejsze zima i obecnie mamy w nich 30 stopni od kilku dni,nie da sie mieszkac,to nie są ocieplone,kilkanaście lat temu ocieplono nam korytarz ze schodami ok.2m szer,i takiej samej jest okno na każdym półpiętrze,właściwie nie wiadomo po co to zrobili bo prawie nikt schodami nie chodzi,ani ta ścianka nie ociepla żadnego mieszkania ani nie daje ciepła w zimie bo tam sa wyłączone grzejniki,co najwyżej pojawi sie wilgoć lub robactwo.Poza tym to nie był styropian tylko jakas miękka słoma prasowana.Komu to ma służyc?A po burzy kamienie ze ścian ląduja na chodniku.Czy to miała byc ozdoba?nietrafna bo one tez sie nagrzewaja dodatkowo.Uważam,że spółdzielnie trzeba zmusic do ocieplenia przynajmniej bocznych ścian.

  • Klara(2015-07-06 10:05) Odpowiedz 00

    I co z tego, że wspólnota ma zdolność prawną? To moją nieruchomością w Kaczych Dołach też może zarządzać jakaś wspólnota, bo ma zdolność prawną?

  • ludzietodebile(2015-07-07 09:48) Odpowiedz 00

    do Klara: doczytaj lepiej przedostatni akapit gdzie znajduje się uzasadnienie wyroku. Od słowa "Dodatkowo"

  • EWA(2015-07-06 13:18) Odpowiedz 00

    odszkdowania przede wszystkim to naleza sie najemcom popanstwowym potem komunalnym!!! okradzinym przez urzednikow i hochsztaplerow, ktorym niby oddano ich "wlasnosci" - najwiecej jest przekretow w wielkich miastach - nieruchomosci rozgrabione - najemcy na bruk , a ich prawa uzyskane z POLSKIEGO USTAWODAWSTWA I faktycznie rozkradziono i zatuszowano!

    gdzie jestescie zlodzieje - placcie,nie mowcie, ze jak placiles za czynsz to uznales zlodzieja , ze jest wlascicielem - bo prawo nakazuje placic za czynsze i utrzymanie mieszkan? - tak? bo moze sie myle?

  • prezes spółdzielni(2015-07-06 15:00) Odpowiedz 00

    te piekarnik ZWM, z ciebie to taki prawdziwy racjonalizator. widziałeś budynek, w którym wszystkie mieszkania są środkowe i nie ma ścian zewnętrznych?

  • Romuald(2015-08-13 09:16) Odpowiedz 00

    Trudno się z Twoją nazwą "ludzietodebile" nie zgodzić. Trudno też nie zgodzić się z wpisem Klary, jeżeli jej nieruchomość w Kaczych Dołach sąsiaduje z nieruchomością wspólnoty mieszkaniowej w taki sposób, że część nieruchomości Klary jest "funkcjonalnie powiązana z budynkiem mieszkalnym" wspólnoty. Sąd Najwyższy mnoży nam coraz więcej takich "rewolucyjnych" orzeczeń, co nie świadczy dobrze o naszej przyszłości, przyjmując, że "nie ma przypadków - są tylko znaki".

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama