Na kasach mieszkaniowych w połowie lat 90. sparzyło się 60 tys. Polaków. Dziś Związek Banków Polski i posłowie lewicy namawiają do ich reanimacji. Mają już gotowe programy.
Publikacja: 29 lipca 2010, 03:00 Aktualizacja: 29 lipca 2010, 19:19
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: mko z IP: 87.101.32.* (2010-07-29 18:04)
co za bałwan wymyślił a kogo stać zeby co m-c 500zł.wpłacać a jeść kit z okna
2: Teraz lewica główkuje! z IP: 94.251.177.* (2010-07-29 19:21)
Licho nie śpi, lewica czuwa, Na co się jeszcze da nabrać Polaków?PO już brakuje pomysłów, więc lewica wzięła się do wymyślania? Polacy potrafią wszystko kupić nawet III Irlandię?
3: dfaf z IP: 91.123.218.* (2010-07-29 20:04)
Jak mnie stać na wpłacanie Kasie 500 zł. miesięcznie to czemu nie wziąźć od razu kredytu ?
4: kapitalizmkanibalizm z IP: 94.254.144.* (2010-07-29 20:31)
proponuje dopłaty w wys .100%. +Vat 100 % i podwyżki dla budżetówki 100%
5: m z IP: 89.74.169.* (2010-07-29 21:29)
Dfaf, a gdzie Ty widziałeś raty 500 zł? o.O To chyba fikcja, bo ja widzę ciągle min. 2000 - 3000 zł miesięcznie. W dużym mieście jak nie zarabiasz 5000-6000 zł to sobie kawalerki nawet nie kupisz.
6: Banki szukają zysków z IP: 87.207.247.* (2010-07-30 10:48)
tylko szkoda, że kosztem biedaków.