Jeśli wójt gminy dostarczy decyzję podatkową tylko jednemu współwłaścicielowi, którym jest małżonek, to tylko on będzie musiał zapłacić podatek od nieruchomości.
Publikacja: 8 lutego 2010, 03:00 Aktualizacja: 8 lutego 2010, 10:22
Jeżeli nieruchomość stanowi współwłasność, to zgodnie z art. 3 ust. 4 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 121, poz. 844 z późn. zm.), obowiązek podatkowy od nieruchomości ciąży solidarnie na wszystkich współwłaścicielach. Jak wyjaśnił w wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie (sygn. akt I SA/Ol 593/09, prawomocny), w myśl tego przepisu współwłaścicielami mogą być małżonkowie (w omawianej sprawie wynikało to z rejestru gruntów).
Adam Hellwig, starszy menedżer w PricewaterhouseCoopers, wyjaśnia, że z punktu widzenia fiskusa nie jest istotne, kto wykona zobowiązanie podatkowe, przy czym wykonanie zobowiązania przez któregokolwiek zobowiązanego zwalnia z obowiązku pozostałych współwłaścicieli. Co więcej, w przypadku osób fizycznych zobowiązanie podatkowe powstaje na podstawie decyzji ustalającej, którą wydaje wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Z wyroku WSA w Olsztynie wynika, że decyzja taka musi zostać doręczona każdemu z małżonków. Nie wystarczy wymienić w decyzji obojga małżonków, ale konieczne jest jej doręczenie każdemu osobno.
Zdaniem Adama Hellwiga pogląd sądu jest jak najbardziej uzasadniony.
– Potwierdzają to przepisy Ordynacji podatkowej, które stanowią, że w przypadku decyzji ustalającej zobowiązanie podatkowe podatnikom, którzy – zgodnie z odrębnymi przepisami – ponoszą odpowiedzialność solidarną, odpowiedzialnymi solidarnie są podatnicy, którym doręczono decyzję – tłumaczy ekspert.
Dodaje, że w konsekwencji należy uznać, że podatnik, któremu nie doręczono decyzji ustalającej, nie jest odpowiedzialny solidarnie, czyli nie można od niego skutecznie wyegzekwować podatku. Niezbędnym warunkiem wyegzekwowania podatku od współwłaścicieli jest doręczenie decyzji każdemu z nich.
1: anioł z IP: 194.153.119.* (2010-02-08 07:55)
Kolejna polska głupta !!!
A jak małzonkowie wspolnie wezmą kredyt - to co? teraz powinna spłacać raty żona oraz mąż !!!
LUDZIE OPANUJCIE SIE !!!
TO SIE NAZYWA P A R A N O J A !!!
A czy sąd wie co to jest wspólnota majątkowa ???
"Wspólnota majątkowa powstaje automatycznie w chwili zawarcia związku małżeńskiego. Kodeksy opiekuńczy i rodzinny stwierdzają zatem, że każdy ze współmałżonków ma prawo do połowy majątku."
DO POŁOWY MAJĄTKU - !!! czyli jesli juz ma dzialac ta wykladnia to mąż powinien placic polowe i zona polowe !!!
A w tym artykule tego nie ma !!!
2: onka78 z IP: 79.170.120.* (2010-02-08 08:13)
Witam!
Pseudonim Anioł - w atykule jest wyrażnie napisane, że wezwanie do zapłaty podatku muszą dostać wszyscy współwłaściciele (czyli np mążi żona, lub bracia i siostry), a zapłacić może albo jeden współwłaściciel, albo proporcjonalnie do uzgodnienia między współwłaścicielami, zatem jeżeli współwłąścicielem jest mąż i żona to wystarczy jak zapłaci jeden z nich - logiczne
3: mała z IP: 83.11.53.* (2010-02-08 09:40)
no tak a jak to niby dostarczenie osobno żonie i osobno mężowi ma się odbywać?
pocztą za zwrotnym potwierdzeniem odbioru to chyba nie bo przecież to też ma prawo odebrać mąż za żonę i dalej ona nic nie otrzyma.
4: Unio RATUNKU przed głupotą naszych z IP: 83.26.115.* (2010-02-08 09:48)
Rzeczywiście PARANOJA - Ale ta samowola urzędnicza doprowadza do głupoty interpretacyjnej.
WNIOSEK - to rano wstaje - to tak rządzi.Ja mam opłacać podatek od nieruchomośći za drogę do swojej działki mówią jeszcze, że rolnej - bo tak jest zaewidencjonowana w ewidencji gruntów.
5: ad z IP: 89.229.82.* (2010-02-08 11:01)
Ludzie, żal czytać wasze posty. Zachęcam do lektury ordynacji podatkowej czy kilku orzeczeń.
Nie wdając się w polemikę z np. anioł, podkreślę tylko że czym innym jest wspólnota majątkowa a czym innym egzekwowalne zobowiązane podatkowe.
6: an_ders z IP: 145.237.126.* (2010-02-08 11:32)
Chciałem coś dodać ale ad ma rację - żal komentować takie komentarze...
polecam również lekturę u źródła koniecznie z komentarzem, może to pomoże choć wątpię...
7: MB z IP: 79.162.137.* (2010-02-08 12:43)
I co z tego, że obowiązuje właściciela ordynacja podatkowa, kiedy Salomon z pustego i tak nie naleje, komu więc powino zależeć, aby mieć pieniądze w budżecie, bezrobotnemu, czy gminiuchom? Gminiuchy stosują też swoje prawa, nie jesteś podatnikiem w żadnym tytule, a tylko rodziną podatnika, a musisz płacić podatki od nieruchomości i do tego urzędasy wymuszają bezczelnie. Podatek więc jest haraczem, który muszą zaspokoić wszyscy bez wyjątku.
8: Oszukiwany przez państwo z IP: 83.26.115.* (2010-02-08 12:49)
Podatki - orzeczwenia - interpretacje.
Czy naprawdę nie widzicie jak nas wszystkich rąbie się na każdym kroku.
Ulgi - dla kogo
A podatki dla kogo
Co tu trzeba interpretować i szukać orzeczeń
9: Stan z IP: 213.77.56.* (2010-02-08 13:01)
Czy Autor artykułu w jego tytule i podtytule celowo bądź nieświadomie wprowadza Czytelników w błąd czy rzeczywiście nasze prawo jest takie idiotyczne?
Z tytułu i podtytułu artykułu wynika, że jeśli oboje małżonkowie otrzymają decyzję to oboje zapłacą podatek czyli podatek zostanie wniesiony w podwójnej wysokości co jest oczywistą paranoją.
Z dalszej treści artykułu wynika - co prawda niezbyt jasno - że mowa tu jest o MOŻLIWOŚCI zapłacenia podatku - jeśli decyzję otrzymają oboje małżonkowie to każde z nich może zapłacić podatek, jeśli decyzję otrzyma tylko jeden to tylko ten jeden będzie mógł zapłacić podatek i tu pojawia się ta bulwersująca okoliczność - brak doręczenia decyzji jednemu z małżonków objętych ustawową przecież wspólnotą majątkową uniemożliwia mu wywiązanie się z obowiązku nałożonego USTAWĄ.
Reasumując - nasze prawo chyba jednak jest rzeczywiście pokręcone jeśli dobra czy zła wola lub zaniedbanie urzędnika ma decydujący wpływ na wykonanie obowiązków nałożonych USTAWĄ. Wspólność majątkowa małżeńska nakłada ustawowo prawa i obowiązki współmałżonków i urzędnik nie powinien mieć na to żadnego wpływu.
10: czytając ze zrozumieniem z IP: 83.14.79.* (2010-02-09 11:12)
'wykonanie zobowiązania przez któregokolwiek zobowiązanego zwalnia z obowiązku pozostałych współwłaścicieli" - chyba jasno jest napisane, że płci się TYLKO jeden raz