statystyki

Miasto kontra minister, czyli sprzątanie po aferze reprywatyzacyjnej

autor: Tomasz Żółciak10.10.2017, 07:34; Aktualizacja: 10.10.2017, 09:46
prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwo

Reprywatyzacja będzie jednym z głównych tematów kampanii wyborczej, która zdecyduje o tym, kto zdobędzie władzę w stolicy po Hannie Gronkiewicz-Waltzźródło: ShutterStock

Nowa ustawa reprywatyzacyjna przynosi już realne efekty. – Nie można powiedzieć, że jakakolwiek nieruchomość na skutek działań komisji weryfikacyjnej już wróciła do miasta – oceniają władze Warszawy. Komisja zamierza się „odwdzięczyć” – niewykluczone, że sprawdzi, czy proces wybudzania śpiochów przebiega prawidłowo.

Reklama


Stołeczni urzędnicy przekonują, że lokatorzy i użytkownicy wybudzonych nieruchomości mogą spać spokojnie, a procedura przywracania kamienic miastu lub Skarbowi Państwa jest skuteczna. Jeśli minęły ustawowe terminy, decyzji nie da się cofnąć.

– Nawet zakładając próby wzruszenia decyzji w późniejszym czasie, do nieruchomości objętej decyzją nie będzie możliwe zgłoszenie skutecznych roszczeń, ponieważ zgodnie z przepisem ustawy wygasł ostatecznie i nieodwołalnie termin do ich zgłoszenia. Oznacza to, że nieruchomość jest wolna od roszczeń i pozostaje własnością miasta lub Skarbu Państwa – zapewnia Piotr Rodkiewicz, dyrektor Biura Spraw Dekretowych w stołecznym ratuszu.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • obywatel(2017-10-10 13:14) Zgłoś naruszenie 22

    A Pani HGW dalej rządzi i pewnie do końca kadencji nie poniesie żadnych konsekwencji?To jest sprawiedliwość?????

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • jaki gryzie pazury(2017-10-12 17:18) Zgłoś naruszenie 20

    Na szczęście jeszcze rządzi HGW - mamy porządek i prawo jest prawem. Oczywiście, rozumiemy, że jaki gryzie pazury z niemocy, tak bardzo chce na ten stołek! I urabia się po pachy razem z armią piskich trolli.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Galerie

Reklama