statystyki

Dobre imię firmy mogą naruszać także insynuacje

autor: Małgorzata Kryszkiewicz18.03.2016, 17:00
Dla oceny, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, decydujące znaczenie ma nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ile to, jaką reakcję wywołuje w społeczeństwie to naruszenie.

Dla oceny, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, decydujące znaczenie ma nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ile to, jaką reakcję wywołuje w społeczeństwie to naruszenie. źródło: ShutterStock

Dobre imię firmy może zostać naruszone także wtedy, gdy zarzuty wobec niej nie zostały wyrażone wprost. Liczy się bowiem ogólny wydźwięk.

Reklama


Reklama


TEZA Dla oceny, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, decydujące znaczenie ma nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ile to, jaką reakcję wywołuje w społeczeństwie to naruszenie. Przy czym należy brać pod uwagę całokształt okoliczności, a nie np. zwrot wyrwany z całej wypowiedzi.

STAN FAKTYCZNY S.P. (powódka) prowadząca działalność gospodarczą została wybrana przez urząd miasta w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego do wykonania usługi polegającej m.in. na realizacji badań jakościowych i ilościowych na grupie mieszkańców. Firma K. (pozwana), prowadząca działalność gospodarczą w tym samym zakresie co S.P., nie otrzymała od urzędu zapytania o przedstawienie oferty. W piśmie do urzędu wyraziła negatywną opinię o S.P. Podała, że badania zostały zlecone osobie, „która nie posiada żadnych zasobów technicznych ani kadrowych do wykonywania zlecenia”. Podkreślono, że „K. prowadzi politykę premiowania ludzi, którzy byli naszymi pracownikami, a z którymi nasza firma się rozstała i którzy bez zasobów technicznych i kadrowych chcą zaistnieć na rynku badawczym”. Firma w tym piśmie odniosła się również do sytuacji rodzinnej S.P.: „Fakt zwrócenia się przez UM z zapytaniem do Pani S.P., której nazwisko jest znane w K. nie ze względu na jej własny dorobek badawczy (bo takiego nie ma), ale ze względu na pozycję męża decydującego o udzielaniu kredytów w (...).” Tym samym konkurencyjna firma, zdaniem S.P., zarzuciła jej korupcję. Powódka wskazała, że stwierdzenia z pism naruszają jej dobrą opinię oraz ograniczają jej możliwości zawodowe. Według S.P. te działania m.in. naruszają jej dobre imię, a więc wypełniają dyspozycję art. 24 kodeksu cywilnego. Wniosła więc pozew.

UZASADNIENIE Sąd I instancji, doszedł do wniosku, że sytuacja ta wyczerpuje znamiona naruszenia dobra osobistego powódki w postaci dobrego imienia. Wskazał, że dla oceny, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, decydujące znaczenie ma nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ile to, jaką reakcję wywołuje w społeczeństwie to naruszenie. Należy przy tym brać pod uwagę całokształt okoliczności, a nie zwrot wyrwany z kontekstu.


Pozostało jeszcze 53% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama