Start-up – to jedno z najmodniejszych określeń ostatniego dziesięciolecia. Początkowo kojarzone było z młodymi, niedoświadczonymi przedsiębiorcami, którzy próbowali podbić rynek usług elektronicznych, często bez większych sukcesów, za to z przekonaniem o zbawiennym wpływie edukacyjnym porażki – zwłaszcza jeżeli udało się ją ponieść bez uszczerbku na własnym budżecie. Dziś środowisko startupowe nieco już okrzepło. Jak wynika z tegorocznego raportu „Polskie Startupy”, opracowanego przez organizację Startup Poland, wśród założycieli takich firm dominują osoby po 30. roku życia, nie brakuje też czterdziestolatków. Najczęściej mają spore doświadczenie zawodowe zdobyte w korporacjach lub własnych firmach. 35 proc. to tak zwani seryjni przedsiębiorcy, czyli osoby, które mają już za sobą doświadczenia w innych start-upach. 70 proc. ta-kich przedsięwzięć uzyskuje przychody ze sprzedaży swojego głównego produktu lub usługi. Zaskakiwać może duży udział podmiotów tworzonych wyłącznie na podstawie własnych środków założycieli i inwestujących z uzyskiwanych przychodów – to aż 62 proc. Jednocześnie 77 proc. badanych start-upów chce w najbliższym półroczu skorzystać z zewnętrznego źródła finansowania. 55 proc. wskazuje tu fundusz Venture Capital (VC), 37 proc. – anioła biznesu i tyle samo programy realizowane z udziałem Funduszy Europejskich przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości i Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.

Faza pomysłu

Osoby pracujące nad nowatorskimi rozwiązaniami, na bazie których chciałyby założyć start-up, powinny zainteresować się pilotażowym programem Dobry Pomysł, realizowanym przez Polski Fundusz Rozwoju we współpracy z Investin, Fundacją Zaawansowanych Technologii oraz Fundacją Centrum Innowacji. Daje on możliwość uzyskania profesjonalnego wsparcia w dalszym rozwoju swojego projektu. Można tu liczyć na ocenę jego potencjału rynkowego, innowacyjności oraz opłacalności. Dużą wartością może również okazać się wsparcie mentorów i ekspertów branżowych w procesie rozwijania pomysłu w kierunku komercjalizacji oraz dostosowania go do oczekiwań inwestorów i instytucji przyznających granty. Pro-gram oferuje też pomoc w samym przygotowaniu dokumentów niezbędnych do aplikowania o unijne i krajowe dotacje, pozyskania inwestora, a także założenia spółki. Wnioski przyjmowane są od 18 października br. w trybie ciągłym.

Na wsparcie w fazie pomysłu mogą też liczyć programiści, którzy podejmą wyzwanie znalezienia rozwiązania problemu gospodarczego lub społecznego, wskazanego przez konkretny podmiot działający w sferze publicznej. Oferują je akceleratory działające w projekcie e-Pionier, o którym obszernie pisaliśmy w DGP 17 października br.

Zespoły mające pomysł na innowacyjny start-up mogły też liczyć na wsparcie akceleratorów działających w platformach startowych, współfinansowanych z programu Polska Wschodnia. Ta możliwość aktualnie nie jest dostępna – zakończył się nabór pomysłów do pilotażu, którego efekty są bardzo zadowalające. W sumie wpłynęło prawie 2300 zgłoszeń innowacyjnych pomysłów na biznes. Kolejne nabory, służące wyłonieniu nowych Platform startowych, powinny ruszyć pod koniec pierwszego kwartału 2018 r.

Akceleracja pod zamówienie

W latach 2007–13 dostępne były unijne dotacje na samodzielne rozwijanie start-upów, w oparciu o własny pomysł. Młode zespoły nie zawsze radziły sobie od strony menedżerskiej i biznesowej, a same pomysły również często nie były właściwie zweryfikowane pod względem potencjału rynkowego. Właśnie dlatego w obecnym okresie finansowania wsparcie z Funduszy Europejskich dla nowych, innowacyjnych firm, mających szansę szybkiego wzrostu, w wielu przypadkach bazuje na konkretnym, zidentyfikowanym zapotrzebowaniu rynku. Z takim podejściem mamy do czynienia przede wszystkim w działaniach e-Pionier i ScaleUp. W obu kluczową rolę odgrywają wybrane w konkursach akceleratory. To instytucje oferujące tzw. smart money – czyli pieniądze połączone ze wsparciem merytorycznym. Drugą bardzo istotną cechą jest to, że rekrutacja start-upów odbywa się w oparciu o konkretne, zgłoszone zapotrzebowanie rynku. W procesie akceleracji opracowywany jest więc produkt lub usługa, na który czeka co najmniej jeden duży klient. Nie ma oczywiście gwarancji, że ostatecznie dojdzie do transakcji – to zależy przede wszystkim od ostatecznego dopasowania produktu do potrzeb odbiorców. Jednak takie podejście znacznie zwiększa szansę na sukces rynkowy.

W projekcie e-Pionier zapotrzebowanie zgłaszane jest przez instytucje działające w sferze publicznej. Przedstawiają one problem, dla którego nie mogą znaleźć gotowego rozwiązania na rynku. Akceleratory rekrutują zespoły składające się z programistów i specjalistów w dziedzinie, której on dotyczy. Opracowują rozwiązania bazujące na technologiach informatycznych, doprowadzając je do stanu MVP – najprostszej i wymagającej najmniejszych nakładów wersji produktu, a następnie testując w instytucjach zgłaszających problem. Pracując przez kilka miesięcy w akceleratorze, członkowie zespołów otrzymują wynagrodzenie. Po zakończeniu akceleracji mogą założyć spółki i wejść na rynek z produktem. Akcelerator może dokapitalizować je, obejmując do 20 proc. udziałów. Łączne wsparcie może sięgać nawet miliona złotych.

W tej chwili działa sześć akceleratorów – ich lista i krótki opis znajdują się na stronie Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, które odpowiada za projekt e-Pionier. Kolejny nabór akceleratorów planowany jest jeszcze w tym miesiącu.

ScaleUp zakłada współpracę akceleratorów z dużymi firmami – głównie Skarbu Państwa oraz korporacjami. Za jego realizację odpowiada Pol-ska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, która wybrała już 10 takich instytucji. Każda współpracuje z kilkoma przedsiębiorstwami, które są zainteresowane kooperacją z mniejszymi podmiotami i wskazują konkretne zapotrzebowanie w tym zakresie. W tym programie akceleratory rekrutują istniejące już firmy, które zaoferują produkt spełniający oczekiwania dużych partnerów. Proces akceleracji trwa od trzech do sześciu miesięcy i polega głównie na dopracowaniu biznesu oraz potencjalnej współpracy. Umożliwiane jest testowanie produktu w firmie zgłaszającej zapotrzebowanie, wsparcie mentorów w zakresie rozwoju firmy, usługi eksperckie oraz dokapitalizowanie sięgające maksymalnie 250 tys. zł,  w za-mian za objęcie przez akcelerator udziałów w spółce.

źródło: Materiały Prasowe

Fundusze kapitałowe

Start-upy mające już pewne doświadczenie i potrzebujące przede wszystkim zastrzyku finansowego, który umożliwi skok rozwojowy, mają do dyspozycji coraz bardziej rozbudowaną ofertę prywatnych inwestorów. Są to zarówno fundusze podwyższonego ryzyka, jak i anioły biznesu. Wsparcia dla funduszy ukierunkowanych na inwestowanie w innowacyjne start-upy udziela PFR Ventures (Grupa Polskiego Funduszu Rozwoju), poprzez pięć funduszy funduszy:

- PFR Starter FIZ dla spółek na najwcześniejszym etapie rozwoju (głównie przed rozpoczęciem komercyjnej sprzedaży). Może realizować wejścia kapitałowe do 3 mln zł, przy czym pierwsza inwestycja nie przekracza 1 mln zł.
- PFR Biznest FIZ na etapie seed i start-up realizuje koinwestycje z sieciami aniołów biznesu. Wejścia kapitałowe mogą sięgać 4 mln zł.
- PFR Otwarte Innowacje FIZ inwestuje na etapach wczesnego wzrostu i wzrostu. Realizuje wejście kapitałowe od 5 do 60 mln zł powiązane z transferem technologii i prowadzeniem prac badawczo-rozwojowych.
- PFR KOFFI FIZ angażuje się na etapie: wzrost i ekspansja. Realizuje wejścia kapitałowe od 1 do 60 mln zł.
- PFR NCBR CVC FIZ inwestuje w przedsięwzięcia na etapie wzrostu i ekspansji. Jego pole zainteresowania to MSP komponentem realizujące przedsięwzięcia badawczo-rozwojowe. Przeprowadza wejścia kapitałowe do 60 mln zł w ramach tzw. Corporate Venture Capital.

Gdzie szukać informacji?
www.startup.pfr.pl
Portal prezentuje ofertę Grupy Polskiego Funduszu Rozwoju dla młodych, innowacyjnych firm oraz wysokotechnologicznych przedsiębiorstw z sektora MSP, poszukujących kapitału i wsparcia w ramach programów publicznych. Składają się na nią produkty instytucji wchodzących w skład Grupy PFR, w tym m.in.: PFR Ventures, Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, Banku Gospodarstwa Krajowego, Agencji Rozwoju Przemysłu oraz Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu – łącznie ponad 40 inicjatyw.
Za pomocą wyszukiwarki portal pomaga znaleźć dostępne instrumenty dla projektów na każdym etapie rozwoju. Bez względu na to, czy firma jest w fazie pomysłu i chce zweryfikować rynkową przydatność produktu, czy się rozwija i szuka inwestora lub innych źródeł finansowania, czy też rozważa ekspansję zagraniczną.
Dodatkowo, na portalu stworzona została mapa ułatwiającą nawigację po publicznym ekosystemie innowacji funkcjonującym w Polsce.