« Powrót do artykułu

Frankowiczów oszukano: Szli do banku, a trafili do kasyna

Liczne procesy o kredyty powiązane z kursem waluty obcej, w tym zwłaszcza CHF, ujawniają coraz większą liczbę danych o nieuczciwym postępowaniu banków. Banki zachwalając korzystniejsze kredyty „frankowe”, tańsze w spłacie ze względu na niższe oprocentowanie, celowo bagatelizowały lub milczały na temat ryzyka walutowego, które mogło doprowadzić – a w wielu przypadkach doprowadziło – nawet do bankructwa kredytobiorców.

Frank szwajcarski

żródło: ShutterStock

W praktyce konsumenci polskich banków byli masowo wprowadzani w błąd co do ryzyka związanego z oferowanym produktem.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (40)

  • Stworzyli Zieloną Wyspę !!!!!!!!(2017-11-28 09:29) Zgłoś naruszenie 558

    Nabrali łącznie 140 Mld Franków (sprzedali je średnio po 2 Zł).... Ale wygenerowali za tą Giga Kasę ową Zieloną Wyspę i wzrost PKB no i Banki obłowiły się po pachy - bo skupiły 140 Mld Franków za 2 Zyle - A nigdy w w historii Polan Frank nie był i już nie będzie tańszy. Za to płaci 700 tys rodzin bykowe - bo każda z rodzin pobrała średnio 200 tys Franków ..... A że spłacają po 2 razy drożej - to na 30 lat stanowią hamulec wzrostu Polski.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • w USA byłby dawno pozew zbiorowy(2017-11-28 10:33) Zgłoś naruszenie 472

    i jak z Volkswagenem..... spłata kredytu Frank po 2zł i odszkodowania po 100 tys usd. W Polsce jak to w Polsce - piramidy finansowe jako Lokaty i Kredyty jak chwilówki. Ryzyko.....a to w 100% zwala się na Klienta

    Odpowiedz
  • T1000(2017-11-28 10:50) Zgłoś naruszenie 425

    Przez ten przekręt frankowy sporo ludzi wyjechało za granicę, żeby móc spłacić. Ale oni już nie wrócą!

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • abcd(2017-11-28 14:03) Zgłoś naruszenie 361

    Milczenie rządu w sprawie oszustwa metodą "na franka" jest niedopuszczalne. Kolejne rządy RP uczyniły i akceptowały status banków jako instytucji zaufania publicznego. Tym samym zapewniały, że klientowi banku nie zostaną zaproponowane podejrzane instrumenty finansowe, jakim w rzeczywistości jest frankowy kredyt. Biadolenie nad losem banków-oszustów przypomina biadolenie nad losem złodzieja, który musi oddać to, co ukradł i w związku z tym poniesie stratę... prof. Witold Modzelewski o ustawie przewidującej zwrot spreadów: "[Przecież] nie można pobierać marży za sprzedaż walut, których się nie ma. I to marży wielokrotnie wyższej od tej, którą biorą handlujący walutami. To elementarny ruch - zwrot nienależnie pobranych kwot, które banki wyłudziły od swoich klientów." I dalej o tzw. kredytach walutowych: "(...) istotą [problemu] jest tzw. "odwalutowanie" kredytów złotowych, indeksowanych wobec kursów innych walut, co jest rozwiązaniem patologicznym. Jest ono również rozwiązaniem szkodliwym ekonomicznie, bo przekształciło kredyt w ryzykowny instrument inwestycyjny."

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Matrix(2017-11-28 10:58) Zgłoś naruszenie 336

    Polski rząd nic nie zrobi, ponieważ inaczej banki wrzucą w koszty straty i zapłacą niższe podatki, wtedy zabraknie kasy w budżecie na wcześniejsze emerytury i wypłatę 500 plus. Za dwa lata wybory, a na kiełbasę wyborczą kasa musi być.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Państwo nie widziało zagrożenia....jak w AmberBank(2017-11-28 12:04) Zgłoś naruszenie 253

    KNF też nie widział....Ot co tam 700 tysięcy Obywateli bierze kredyt za Franka po 2 zł.... A niech biorą, .........a jak chcą to mogą i w ogień skoczyć.

    Odpowiedz
  • milo(2017-11-28 15:55) Zgłoś naruszenie 182

    Ma Pan rację, Panie Mecenasie. W tej szulerni kredytobiorcy nie byli do końca świadomi jak poważne jest ryzyko wzrostu zobowiązania. Banki, poprzez stosowanie zapisów abuzywnych, również ryzykowały - podważaniem umów (do ich unieważnienia włącznie), ale były w pełni świadome tego ryzyka.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2017-11-28 11:55) Zgłoś naruszenie 121

    Najemców tzw. galerii handlowych też oszukano (rząd do spółki z tzw. samorządami) ; poszli wynająć lokal , a trafili na galery . Reszta firm rodzinnych , a jakże , poddana została dokładnie tej samej technologii (czyt. : eksterminacji) - z kredytami w CHF włącznie .

    Odpowiedz
  • burak(2017-11-28 11:08) Zgłoś naruszenie 1248

    Takie mądre komentarze -a braliście z chytrości ,tak samo Ci z Amber Gold dawali kasę nie wiedzieli komu ?wiedzieli tylko łakomstwo ich pokarało -a teraz larum oszukano nas-CHYTRUSKI LISKI

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • qaz123(2017-11-28 13:56) Zgłoś naruszenie 90

    a duże banki chciały tego zakazać i zwróciły się a taką prośbą do KNB

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Ryzyko ?????(2017-11-28 09:31) Zgłoś naruszenie 74

    A jak to nazwać ???? Gdybym teraz udzielił Ci Kredytu w Euro - Ale warunek - Euro skupię od Ciebie po 2 Zł. Bierzesz ???? A wtedy brali (bo ceny mieszkań rosły w tempie geometrycznym)

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • at.(2017-11-28 17:51) Zgłoś naruszenie 619

    Jest to tylko jedna strona medalu , znam ludzi , którzy brali kredyty we frankach i wyszli na nich bardzo dobrze, bo frank w swoim czasie spadał. Nie do końca jest też prawdą , że wszystkie banki wciskały franki zamiast złotówek. Brałem w tamtych latach kredyt w PKO BP i pomimo tego , że chciałem franki otrzymałem złotówki z powodu zbyt małej zdolności kredytowej. Jeszcze kilka lat i zaczniecie pisać , że banki urządzały łapanki i wciskały kredyty frankowe na siłę. Nikt wówczas nie przypuszczał , że Szwajcarzy zdewaluują franka, gdyby tego nie zrobili bylibyście mocno wygrani w porównaniu ze złotówkowcami.

    Odpowiedz
  • niezależny(2017-11-28 22:14) Zgłoś naruszenie 515

    Myślenie było i jest słabą stroną Frankowiczów. Transakcje walutowe zawsze miały i mają dwa obszary potencjalnych korzyści i strat, Jednym jest oprocentowanie kredytów lub lokat i tu nie ma różnic względem pieniądza krajowego, drugim zmiana kursów walutowych. Biorący kredyt walutowy często mają nadzieję, że kurs spadnie, lokujący swoje oszczędności w waluty obce mają nadzieję,że ich kurs wzrośnie, w rzeczywistości kursy zmieniają się stale. Teraz kupuje się waluty obce i trzyma w bankach lub w szufladzie na podobnym do kupna nieruchomości podłożu. Tu nie chodzi o przyszły zysk, tu chodzi o utrzymanie tego co się ma. Widziały gały co brały

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Tryk(2017-11-30 14:51) Zgłoś naruszenie 56

    Nie, nie i jeszcze raz nie. "Frankowicze" szli do kasyna, które wydawało sie być bankiem. Chcieli być cwańsi od frajerów z kredytami w zetach. Chcieli przechytrzyć najstarszy aksjomat finansów "bierz kredyt w walucie w której zarabiasz", padli ofiarą swojej cwaniackiej kalkulacji.

    Odpowiedz
  • Jan z Bykowa(2017-11-29 08:13) Zgłoś naruszenie 410

    Pamiętam gdy wziąłem kredyt w złotówkach jak mi znajomi wmawiali, że jestem frajerem, że franki to same korzyści. Teraz lamentują, że spłacają 2 razy więcej. Gdy wspominam jak nazywali mnie frajerem to zasłaniają się niepamięcią. Chytry 2 razy traci.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • konrad(2017-11-29 08:09) Zgłoś naruszenie 46

    Jeżeli tytuł jest zasadny a myślę że tak to czemu dzisiaj pretensje mają frankowicze do rozsądniejszej części społeczeństwa a nie do owych kasyn.

    Odpowiedz
  • zlot(2017-11-29 10:02) Zgłoś naruszenie 411

    a co będzie jak frank będzie znowu po 2 zł? jaką postawę zajmą wówczas frankowicze?

    Odpowiedz
  • darek(2017-12-02 09:26) Zgłoś naruszenie 32

    jestem frankowiiczem, gdy brałem mój kredyt, o ja głupi wierzyłem, iz bank operuje frankami, niestety ich nie było, były tylko i wyłacznie depozyty w w PLN i cirsy jako umowy odwrotne, dlatego nie piszcie o walucie, piszcie tak jak było, dlatego własnie banki musza zapłacić za przekręt, którego sie dopuściły, gdyby kredyty były finansowane z CHF to wówczas ryzyko byłoby wspólne, a tak jest jak jest

    Odpowiedz
  • Just(2017-11-30 13:44) Zgłoś naruszenie 32

    Prezydent obiecał, frankowicze z rodzinami głosowali za AD. Obiecanki. AD i PIS stracił głosy frankowiczów i ich rodzin. Prezes poinformował frankowiczów,że sprawiedliwości mają szukać w sądzie. U nas nie działa przecież "wymiar sprawiedliwości", to PIS go reformuje. A co robi TK? Nic.

    Odpowiedz
  • Adfg(2017-11-29 09:44) Zgłoś naruszenie 38

    Bierze się kredyt w obcej walucie na 30 lat. Frank kosztował ok. 2 zł. Zobowiązania te zaciągali lydzie wykształceni, w miare zamożni. Nie zdawali sobie sprawy że jakikolwiek zawirowania na rynkach finansowych spowodowanych np. Wojną, klęską żywiołową może spowadować spadek wartości złotówki, wzrost cen innych walut. Polska w tamtym okresie była traktowana jako rynek wschodzący. Z nich w pierwszej kolejności uciekał obcy kapitał.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Reklama