« Powrót do artykułu

Nowa podstawa roszczeń frankowiczów

Pod koniec października media obiegła informacja o wygranej kredytobiorcy przed Sądem Okręgowym w Warszawie, który nakazał bankowi zwrot przeszło 2 milionów złotych klientowi, uznając, że zawarta umowa była nieważna. Wspomniany wyrok jest co prawda nieprawomocny, ale już teraz nasuwa się pytanie, czy otwiera on drogę do kolejnych skutecznych powództw frankowiczów opartych na innego rodzaju podstawie prawnej niż w większości dotychczasowych spraw. Jeszcze większe zainteresowanie niż zasądzona w tym postępowaniu znaczna kwota budzić powinna argumentacja prawna, która doprowadziła sąd do wydania rozstrzygnięcia.

Frank Szwajcarski

żródło: ShutterStock

Trybunał podkreślił, że bank musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej zwłaszcza w przypadku, gdy konsument będący kredytobiorcą nie uzyskuje dochodów w tej walucie.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (1)

  • ????(2017-11-13 12:09) Zgłoś naruszenie 13

    No to ja skarżę Giede Papierów wartościowych RP no bo jak to jest że jedna ze spólek ma już kilka miliardow akcji i zawsze je dodrukowywała za Ich zgodą na papierze o wiekszej wartości niż jedna akcja?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Reklama