statystyki

Nieruchomości: Pośrednicy kredytowi chcą pieniędzy od banków

autor: Patryk Słowik22.12.2015, 16:00
wynagrodzenie pensja wypłata pieniądze

Wszystko wskazuje na to, że biznes z tego sporu wyjdzie obronną ręką. źródło: ShutterStock

Oczekiwania Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Komisji Nadzoru Finansowego, które chcą zakazać wynagradzania pośredników przez kredytodawców, są zbyt daleko idące – twierdzi Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce.

reklama


reklama


Do marca 2016 r. musimy wdrożyć unijną dyrektywę 2014/17/UE w sprawie konsumenckich umów o kredyt związanych z nieruchomościami mieszkalnymi. Zawiera ona między innymi wymóg informowania konsumentów o wysokości prowizji otrzymywanej przez pośrednika finansowego od kredytodawcy. Zarazem daje sporą swobodę działania ustawodawcy krajowemu, który może w ogóle zakazać wypłacania prowizji przez banki. O taki krok apelują UOKiK i KNF. Powód jest prozaiczny – w branży krąży dowcip, że doradztwo dla klienta jest tyle warte, ile za nie klient płaci. Jeśli więc nie płaci nic, tyle też warta jest udzielona mu pomoc. Lepiej więc w ocenie urzędników wprowadzić jasne zasady: jeśli konsument chce uzyskać rzeczywistą pomoc, musi za nią zapłacić. Tyle że – jak wskazuje KPF – dyrektywa odnosi się nie do pośredników kredytowych, lecz do podmiotów świadczących usługi doradcze.

– Dyrektywa wyraźnie różnicuje te dwie czynności, doradztwem określając osobistą rekomendację przedstawianą konsumentowi w odniesieniu do co najmniej jednej transakcji dotyczącej umowy kredytowej i stanowiącej odrębną usługę od udzielenia kredytu – wyjaśnia Marcin Czugan, przewodniczący Komitetu Prawno-Politycznego EUROFINAS, prawnik związany z KPF.


Pozostało jeszcze 55% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 zł
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

  • Olo(2016-01-04 12:33) Odpowiedz 00

    Pośrednik nie powinien ("nie może") brać pieniędzy jednocześnie od kredytobiorcy i kredytodawcy, bo interesy tych grup są inne. Więc jedyne sprawiedliwe wyjścia to a) pośrednik bierze kasę jedynie od kredytobiorcy i działa na jego korzyść i (jakoś) żyje, albo b) bierze kasę jedynie od kredytodawcy, co pewnie spowoduje, że po pewnym czasie nawet mało rozgarnięci ludzie przestaną korzystać z ich usług – co z tego, że są za darmo, jak najpewniej wybrali nam droższy kredyt (droższy całościowo, a nie CHWILOWĄ ratą), więc pośrednik albo zdechnie z głodu albo przejdzie na opcję a). Zresztą pośrednicy są mało potrzebni. Nawet ci korzystni ze strony kredytodawcy. A już na pewno nie potrzebujemy pośredników biorących 1 lub 2% wartości nieruchomości za to, że wystawili ogłoszonie na stronę, a o mieszkaniu nie mogą więcej szczegółów podać, bo "nigdy w nim nie byli."

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama