statystyki

Doradcy kredytowi - czy pomogą zakupić upragnione mieszkanie?

26.10.2012, 14:44; Aktualizacja: 26.10.2012, 14:48
Doradcy kredytowi powinni być przygotowani także na bardziej nietypowe zlecenia. Niektórzy klienci są zainteresowani nabyciem innych nieruchomości niż mieszkania.

Doradcy kredytowi powinni być przygotowani także na bardziej nietypowe zlecenia. Niektórzy klienci są zainteresowani nabyciem innych nieruchomości niż mieszkania. źródło: ShutterStock

Poszukiwanie upragnionego lokum przysparza wielu emocji. Nie zawsze są one pozytywne. Niemała dawka stresu wiąże się z faktem, że dla większości osób zakup mieszkania lub domu jest najważniejszą transakcją w życiu.

reklama


reklama


Warto pamiętać, że tylko nieliczni rodacy mogą sobie pozwolić na zakup nieruchomości za gotówkę. Dlatego statystyczny nabywca nieruchomości dwukrotnie musi podjąć trudną decyzję. Pierwszy dylemat wiąże się z wyborem konkretnego lokum podczas, gdy drugi dotyczy oferty kredytowania. Taka sytuacja sprawia, że coraz większa grupa potencjalnych nabywców nieruchomości poszukuje kompleksowego wsparcia – pisze Andrzej Prajsnar z portalu RynekPierwotny.com.

Doradztwo (nie tylko) kredytowe

Usługi firm, które udzielają porad w zakresie wyboru nieruchomości i sposobu jej finansowania wciąż są nowością na rodzimym rynku. Do tej pory obydwie funkcje były realizowane oddzielnie (przez agencje nieruchomości oraz doradców finansowych). Przedstawiciele firmy Conse Doradcy Finansowi uważają, że to właśnie kompleksowa obsługa jest kluczem do sukcesu. - Klienci oczekują, że doradca nie tylko zaproponuje optymalny model finansowania nieruchomości, ale również wyjaśni pewne wątpliwości związane z jej zakupem – mówi Marta Pawlikowska z Conse Doradcy Finansowi.

Firmy doradcze, które wybrały kompleksowy model świadczenia usług stawiają wysokie wymagania swoim pracownikom. Andrzej Brudzyński z Conse Doradcy Finansowi twierdzi, że dobry doradca musi być wszechstronnym specjalistą. Okazuje się bowiem, że niejednokrotnie potrzebna jest wiedza na temat typowo prawnych aspektów. Przykładem może być sytuacja, w której klient przynosi wzór umowy deweloperskiej i prosi o wyjaśnienie jakichś niejasnych kwestii. Pytania mogą dotyczyć również innych kwestii. - Niekiedy pojawiają się klienci, którzy wciąż nie zdecydowali się na konkretną nieruchomość lub mają wątpliwości co do swojego wyboru. W takich przypadkach znajomość sytuacji panującej na rynku i dostęp do bazy aktualnych ofert mieszkaniowych stanowi spory atut – uważa Andrzej Brudzyński z Conse Doradcy Finansowi.

Eksperci firmy Conse zwracają uwagę, że doradcy kredytowi powinni być przygotowani także na bardziej nietypowe zlecenia. Niektórzy klienci są zainteresowani nabyciem innych nieruchomości niż mieszkania. Można tu wymienić grunty budowlane oraz rozmaite lokale o charakterze użytkowym. Merytorycznego wsparcia oczekują również osoby finansujące budowę domu za pomocą kredytu hipotecznego.

Co zyskuje klient?

Niekwestionowany atut firm, które oferują pomoc w wyborze nieruchomości oraz doradztwo kredytowe to skupienie wielu usług w jednym miejscu. Dzięki temu potencjalny kredytodawca dysponuje pełnym przeglądem rynku kredytowego i mieszkaniowego oraz możliwością konsultacji z jedna osobą. Takie rozwiązanie pozwala zaoszczędzić jego cenny czas.

Bardzo często, przy okazji rozmowy o kredycie, dzięki doradcy finansowemu klienci dowiadują się o różnych możliwościach zainwestowania swojego kapitału, produktach bankowych, które zmobilizują do oszczędzania czy też możliwościach ubezpieczenia się na życie. Niestety zdarza się tak, i to nie rzadko, że klienci nie są świadomi tego, że posiadając na utrzymaniu rodzinę i spłacając kredyt hipoteczny warto byłoby ubezpieczyć się na życie. W przypadku śmierci lub trwałego kalectwa osoba taka lub jej spadkobiercy mają środki chociażby na spłatę posiadanego kredytu. – Niestety, klienci o tym nie myślą - przyznaje Marta Pawlikowska z firmy Conse Doradcy Finansowi. - Ewentualnie rozpatrują takie rozwiązanie tylko w kategorii dodatkowego kosztu, a to olbrzymi błąd. Pracując przez wiele lat jako doradca kredytowy miałam niestety kilka sytuacji kiedy dochodziło do choroby czy nieszczęśliwego wypadku klienta. Jeżeli posiadał on ubezpieczenie na życie, rodzina nie zostawała bez środków – podkreśla Marta Pawlikowska z Conse Doradcy Finansowi.

Niestety utarła się na rynku opinia, że doradca finansowy ,,ubiera” klienta we wszelkie możliwe produkty, bo na nich zarabia. Profesjonalista doradza klientowi rozwiązania z których powinien korzystać dla jego własnego dobra. Pamiętajmy o tym, że zadowolony klient to kolejne polecenia dla doradcy, a to zawsze jest nie tylko najlepszy dowód uznania, ale także źródło wynagrodzenia znacznie bardziej długofalowe, niż sprzedanie klientowi dodatkowych produktów bez potrzeby.
- W przypadku kredytów hipotecznych praca doradcy kredytowego polega także na informowaniu klientów, którzy już mają kredyt o aktualnej ofercie banków. Bieżący monitoring rynku sprawia, że nabywca nieruchomości może skorzystać z najbardziej korzystnego wariantu refinansowania kredytu – dodaje Andrzej Brudzyński z Conse Doradcy Finansowi.

Osoba, która zasięga informacji u doradcy kredytowego oczekuje obiektywnej opinii. Dlatego powiązania kapitałowe firm doradczych ogrywają dość istotną rolę. Powszechnie dostępne informacje wskazują, że niektóre z nich są własnością rodzimych banków. Taka sytuacja przekłada się na dobór oferty kredytów i budzi pewne wątpliwości co do obiektywizmu porad. - Jeżeli doradca okazuje się agentem określonego banku trudno mówić o jakichkolwiek korzyściach dla klienta – dodaje Andrzej Brudzyński z Conse Doradcy Finansowi.

Dlaczego porady są darmowe?

Większość rodzimych doradców kredytowych nie obciąża klientów opłatami za swoje usługi. Taki model finansowania może budzić wątpliwości bardziej podejrzliwych osób. Są one zupełnie nieuzasadnione, ponieważ firmy doradcze nie ukrywają źródła swoich dochodów. Mowa o wynagrodzeniu, które jest wypłacane przez banki jako prowizja od zawartych umów kredytowych.

W sytuacji, gdy praktycznie wszyscy doradcy nie pobierają prowizji takie aspekty jak specjalizacja i kompleksowy charakter usług pomagają wyróżnić się na rynku. Jeżeli więcej firm w ten sposób zacznie kształtować swoją ofertę to zyskają przede wszystkim klienci – podsumowuje Andrzej Prajsnar z portalu RynekPierwotny.com.

reklama


Źródło:RynekPierwotny.pl

Polecane

reklama

  • gbart(2012-10-29 10:44) Odpowiedz 00

    Ile kosztuje taki artykuł??

  • profesjonalista(2012-10-29 11:06) Odpowiedz 00

    A czy doradca kredytowy udzielający porad w zakresie wyboru nieruchomości ponosi odpowiedzialność prawną za swoje porady, czy jest ubezpieczony, sprawdza stan techniczny i prawny nieruchomości, ma do tego odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie, działa zgodnie z obowiązującym prawem (Ustawa o gospodarce nieruchomościami- wymogi co do kwalifikacji i ubezpieczenia)???
    Jeśli tak to fajnie, tzn, że doradcy posiadają również licencję zawodową lub pracują pod nadzorem właściwie przygotowanej osoby.
    Jeśli nie- to bezkarnie mogą wpuszczać klientów w maliny a sami działają nie prawnie, a jeśli tak jest czy można mieć do nich zaufanie w ogóle.

  • mk(2014-03-19 17:24) Odpowiedz 00

    CONSE ul. Jaworzyńska 11/2
    Zadzwonili z propozycja spotkania, ponieważ rzekomo znaleźli ciekawe dla mnie oferty. Telefonicznie Pani z call center udzieliła mi informacji, ze świadczenie ich usług jest całkowicie bezpłatne, gdyż w przypadku sprzedaży mieszkania rozliczają się z deweloperem. Umówiona byłam na spotkanie z doradcą ds. nieruchomości, a przyjął mnie również doradca finansowy, z usług którego nie chciałam korzystać. W związku z powyższym poinformowano mnie, ze pobierają 1% prowizji od wartości sprzedanego mieszkania.Telefonicznie wprowadzają klienta w błąd, a później chcą wyłudzić pieniądze. Odradzam, STRATA CZASU!!!

  • karciel(2015-03-31 14:13) Odpowiedz 00

    Akurat tutaj się zgadzam - nikt nie jest w stanie ogarnąć samodzielnie wszystkich ofert. Mówi wam coś Górnośląskie Towarzystwo Finansowe? W zasadzie to oni nam robili całą analizę, wszystko poszło jak należy bo faktycznie oferta którą sami znaleźliśmy, była prawie o 2 tysiące w sumie droższa - spora kasa jak dla mnie.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama