statystyki

WIBOR stabilny aż do przesady

autor: Łukasz Wilkowicz06.08.2018, 07:33; Aktualizacja: 06.08.2018, 09:23
Tomasz Mironczuk, był związany z rynkiem międzybankowym od połowy lat 90. Zarządzał departamentami skarbu w BRE Banku (dziś mBanku) i Banku BPH. Później był kolejno: wiceprezesem PKO BP, prezesem Banku Gospodarstwa Krajowego i prezesem Banku BPS. Pełnił również funkcję prezesa ACI Polska – stowarzyszenia dealerów bankowych, które do ub.r. było administratorem stawek WIBOR

Tomasz Mironczuk, był związany z rynkiem międzybankowym od połowy lat 90. Zarządzał departamentami skarbu w BRE Banku (dziś mBanku) i Banku BPH. Później był kolejno: wiceprezesem PKO BP, prezesem Banku Gospodarstwa Krajowego i prezesem Banku BPS. Pełnił również funkcję prezesa ACI Polska – stowarzyszenia dealerów bankowych, które do ub.r. było administratorem stawek WIBORźródło: ShutterStock

Oprocentowanie zależy od tego, co się ustali w umowie. Gdyby klienci umawiali się z bankami, że płacą w zależności od tego, która jest godzina albo jaka temperatura, to płaciliby według tego - mówi w wywiadzie dla DGP Tomasz Mironczuk

Czy to, co wiemy o koszcie pieniądza w Polsce, odzwierciedla prawdę? Albo prościej – czy ci, którzy zaciągają kredyt, płacą takie odsetki, jak powinni?

Trzeba sobie zadać pytanie, gdzie tego kosztu szukamy. Możemy wziąć bilans systemu bankowego i podzielić koszt odsetkowy przez pasywa i w ten sposób uzyskamy odpowiedź. Drugie podejście to spojrzenie na statystykę NBP, który regularnie publikuje średni koszt depozytów, które banki przyjęły od swoich klientów. I jest jeszcze nasz System Monitoringu Rynku Pieniężnego, który zbiera od banków informacje na temat oprocentowania depozytów.

Oprocentowanie kredytów nie zależy od danych, o których pan mówi, tylko od WIBOR-u.

Ono zależy od tego, co się ustali w umowie. Gdyby klienci umawiali się z bankami, że płacą w zależności od tego, która jest godzina albo jaka temperatura, to płaciliby według tego.

Zwykle umawiają się na WIBOR i marżę. Czy WIBOR oddaje rzeczywistość?

WIBOR oddaje to, na co z kolei umówiły się między sobą banki. Pokazuje stawki, po jakich banki zawierają albo zawierałyby transakcje między sobą. WIBOR od kilkunastu miesięcy wynosi ok. 1,70 proc. Istotne jest to, jak ta wartość ma się do innych miar kosztu finansowania. Zasady WIBOR-u były ustalane ponad 20 lat temu, gdy rynek międzybankowy faktycznie wyznaczał koszt pieniądza. Ale przez ten czas wiele się zmieniło. Zwłaszcza w wyniku kryzysu.

zobacz także:

Co się zmieniło?

Przede wszystkim koszt finansowania wzrósł do poziomu wyższego od WIBOR-u.

Teraz jest niższy.

Sytuacja zmieniła się trochę po wprowadzeniu podatku bankowego. On zmusił banki do obniżenia stawek depozytów. W ostatnich miesiącach znów jest jednak wzrost.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane