statystyki

Atom pod znakiem zapytania: Koszty i wieczne opóźnienia zniechęcają do elektrowni jądrowych

autor: Jakub Kapiszewski06.04.2016, 07:38; Aktualizacja: 06.04.2016, 09:05
Zabezpieczenia komplikują budowę i znacznie zwiększają koszty

Zabezpieczenia komplikują budowę i znacznie zwiększają kosztyźródło: ShutterStock

To nie obawy o bezpieczeństwo, tylko rosnące koszty i wieczne opóźnienia mogą przekreślić plany rozwoju elektrowni jądrowych. Średni czas budowy obiektu to 10 lat i trudno uzyskać na niego finansowanie

Reklama


W tym roku w USA zostanie oddany do użytku pierwszy reaktor atomowy od 20 lat. Jednostka nr 2 w elektrowni Watts Bar razem ze swoim starszym bratem dostarczą elektryczność dla 1,5 mln gospodarstw w stanie Tennessee. Reaktor ukończono, mimo że koszt inwestycji wyniósł ostatecznie o 2 mld dol. więcej, niż początkowo zakładano, a opóźnienia w budowie sięgnęły dwóch lat. Inwestor, firma TVA, oceniła, że główną przyczyną przesunięć były dodatkowe wymogi konstrukcyjne dla reaktorów atomowych, które amerykański regulator wprowadził po katastrofie w Fukushimie.

W pewnym sensie to cud, że Watts Bar 2 w ogóle powstał. Budowę elektrowni zaczęto w 1973 r., ale 12 lat później TVA na podstawie prognoz zużycia energii oceniła, że nie potrzebuje siłowni z dwoma reaktorami, i wstrzymała pracę nad jednostką nr 2. Jednostka nr 1 zaczęła wytwarzać prąd w 1996 r., po 23 latach od rozpoczęcia budowy. Był to ostatni reaktor oddany do użytku w USA. W 2007 r. TVA podjęła decyzję, żeby dokończyć porzuconą konstrukcję nr 2.

Opóźnienia i notoryczne przerosty kosztów to plaga trapiąca energetykę atomową. Przekonała się o tym Finlandia, gdzie w 2005 r. rozpoczęto budowę trzeciego reaktora w elektrowni w Olkiluoto. Nowoczesna jednostka miała wytwarzać energię pięć lat później i kosztować 3,2 mld euro. Ostatecznie jednak jej koszt wyniesie 8,5 mld euro, a rozpoczęcie działalności jest planowane najwcześniej na 2018 r. Bez obsunięć nie obyło się również w kraju z największym udziałem atomu, czyli we Francji. Od 2007 r. trwa tam budowa trzeciego reaktora w normandzkiej elektrowni we Flamanville. Inwestycja, która miała kosztować 3,3 mld euro i trwać do 2012 r., pochłonie prawdopodobnie 10,5 mld euro i będzie gotowa dopiero w 2018 r.

Losy tych dwóch inwestycji wzbudzają tym większe obawy w Wielkiej Brytanii, że w listopadzie 2015 r. rząd Davida Camerona ogłosił nowy, ambitny projekt polityki energetycznej kraju. Zgodnie z nim Zjednoczone Królestwo do 2025 r. chce wygasić kotły opalane węglem kamiennym, które obecnie pokrywają 1/4 zapotrzebowania na energię elektryczną. Węgiel miałby zostać zastąpiony energetyką gazową i atomową. Jednym z elementów tego planu jest budowa nowej elektrowni jądrowej Hinkley Point C na południu kraju. Ma być ona wyposażona w dwa francuskie reaktory EPR.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Jerzy Lipka(2016-04-06 22:13) Zgłoś naruszenie 31

    Artykuł tendencyjny! Koszty nowych elektrowni jądrowych co prawda w Europie wzrosły w wyniku dodatkowych wymogów narzuconych po Fukushimie ale np w Azji koszty te spadają! Koszt energii z elektrowni jądrowej jest natomiast najtańszy i najbardziej stabilny! A energia pewna niezależna od warunków atmosferycznych! Tymczasem np koszt dopłat do energii odnawialnej w Niemczech wyniósł 28 mld euro w roku 2015 i ma rosnąć według zapowiedzi do 2024 roku! Jeśli nie atom to co? Prymitywne, szkodliwe dla środowiska spalanie węgla, czy może niepewna, zależna od warunków atmosferycznych energia z OZE???? Wymagająca źródeł zastępczych i powodująca niestabilność systemu energetycznego!

    Odpowiedz
  • ert(2016-04-07 23:23) Zgłoś naruszenie 00

    Atom jest dozwolony w państwach senioralnych, wasalom, Polaczkom np.zasię od niego.

    Odpowiedz
  • Jerzy Lipka(2016-04-12 20:33) Zgłoś naruszenie 01

    Zasię to będzie jak my sami tak uznamy! Jeśli uznamy inaczej będziemy mieć elektrownie atomowe, pozbędziemy się smogu i odbudujemy przemysł!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Reklama