statystyki

Specustawa przesyłowa: Przyspieszy inwestycje, ale co z konstytucją

autor: JP01.09.2015, 09:57; Aktualizacja: 01.09.2015, 10:57
W opinii niektórych prawników ustawa może być jednak uznana za niekonstytucyjną. Kontrowersje budzi np. to, że nawet jeżeli właściciel nieruchomości, przez którą przechodzi inwestycja, nie wyrazi zgody na zaproponowaną rekompensatę, to nie zablokuje budowy.

W opinii niektórych prawników ustawa może być jednak uznana za niekonstytucyjną. Kontrowersje budzi np. to, że nawet jeżeli właściciel nieruchomości, przez którą przechodzi inwestycja, nie wyrazi zgody na zaproponowaną rekompensatę, to nie zablokuje budowy.źródło: ShutterStock

Ustawa z 24 lipca 2015 r. o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w zakresie sieci przesyłowych, która ma usprawnić i przyspieszyć proces ich budowy, budzi wiele kontrowersji. Ta specustawa pozwala inwestorom m.in. ograniczyć liczbę pozwoleń niezbędnych do rozpoczęcia projektu, skrócić czas ich uzyskania, wprowadza szybką ścieżkę wywłaszczania nieruchomości.

Reklama


Reklama


W opinii niektórych prawników ustawa może być jednak uznana za niekonstytucyjną. Kontrowersje budzi np. to, że nawet jeżeli właściciel nieruchomości, przez którą przechodzi inwestycja, nie wyrazi zgody na zaproponowaną rekompensatę, to nie zablokuje budowy. Inwestor będzie miał prawo do wkroczenia na teren nieruchomości i rozpoczęcia prac. Pojawiają się też opinie, że rozwiązania dotyczące rekompensat są nieprecyzyjne.

Z innej strony jednak specustawa ma usprawnić proces realizacji priorytetowych sieci energetycznych o strategicznym znaczeniu dla państwa. Jak każda specustawa – stawia interes państwa ponad interesem pojedynczego obywatela.

Ustawa została podpisana przez prezydenta 5 sierpnia, obecnie oczekuje na publikację w Dzienniku Ustaw.

1. Ustawa konieczna? Niekoniecznie

Ustawa z 24 lipca 2015 r. o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w zakresie sieci przesyłowych została uchwalona i przyjęta– jak wiele ustaw – w ostatnim momencie funkcjonowania obecnego parlamentu. Podejrzliwość jest w tej sytuacji ze wszech miar uzasadniona. Niemniej gdy wczytać się w treść ustawy – to nie może ulegać wątpliwości, iż w istotnej mierze jest ona motywowana uzasadnioną troską o interes państwa, czyli w tym przypadku system energetyczny tegoż państwa.

Ustawa będzie przedmiotem krytyki obrońców praw obywatelskich. Bo niezależnie od swojego celu owa specustawa o sieciach – jak każda ustawa uchylająca demokratyczne procedury w odniesieniu do prawa własności – jest wyrazem głębokiej, utrwalonej niewiary w skuteczność i sprawność działania instytucji stosujących prawo – przede wszystkim administracyjne. Czyli inaczej mówiąc mamy do czynienia z sytuacją, w której państwo, działając w trosce o państwo, wyraża niewiarę w owo państwo. Cóż: łatwiej wprowadzić specustawę, niż zreformować działanie instytucji.

Ustawa obowiązuje do końca 2025 r. Trzeba przyznać, że samo wprowadzanie ustaw terminowych dotykających spraw własnościowych jako takie powoduje pewne zachwianie poczucia praworządności.

2. Zakres ograniczony? Niby tak, ale...


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama