statystyki

Antracytowa spychologia wiecznie żywa. I to na każdym szczeblu

autor: Michał Potocki, Karolina Baca-Pogorzelska24.09.2018, 08:01; Aktualizacja: 24.09.2018, 10:20
PiS w przeszłości lansował pomysł objęcia embargiem rosyjskiego węgla (nie tylko antracytu, lecz węgla kamiennego w ogóle), ten nierealny pomysł szybko jednak upadł

PiS w przeszłości lansował pomysł objęcia embargiem rosyjskiego węgla (nie tylko antracytu, lecz węgla kamiennego w ogóle), ten nierealny pomysł szybko jednak upadłźródło: ShutterStock

Komisja Europejska twierdzi, że to państwa UE mają walczyć z donbaskim węglem . Tymczasem w europejskich stolicach czekają na ruch Brukseli.

Nie widać chętnych do walki z importem do UE antracytu wydobywanego w okupowanej części ukraińskiego Zagłębia Donieckiego. Zyski z handlu trafiają do budżetów separatystycznych republik Donbasu, kieszeni separatystów i objętych zachodnimi sankcjami oligarchów. Gdy poszczególne stolice twierdzą, że to zadanie dla UE, szefowa unijnej dyplomacji odbija piłeczkę i wskazuje na państwa członkowskie. Oficjalne stanowisko w tej sprawie wymusił na Komisji Europejskiej Jarosław Wałęsa. Zajęło to niemal trzy miesiące.

Europoseł PO po tekstach DGP chciał uzyskać odpowiedź na pytanie, czy opisywany przez nas od niemal roku proceder narusza prawo wspólnotowe. Na nasze pytania KE odpowiadała ogólnikami, przekonując o szacunku wobec integralności terytorialnej Ukrainy. „Czy decyzja 2014/145/WPZiB i rozporządzenie 269/2014 dopuszczają możliwość zakupu lub importu do UE przez podmioty z UE zasobów naturalnych wydobywanych w tzw. separatystycznych republikach, jeżeli powszechnie wiadomo, że wszystkie dochody z takiej sprzedaży lub eksportu w sposób bezpośredni lub pośredni trafiają zarówno do samych republik separatystycznych, jak i do ich rządów i urzędników podlegających bez wyjątku sankcji zamrożenia aktywów na mocy wspomnianych aktów prawnych?” – pytał w interpelacji z 5 lipca.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Smerfik(2018-09-24 11:44) Zgłoś naruszenie 00

    Szczerze mówiąc nasi się nie popisali... Przecież zamiast czekać na UE, można się powołać na KK i choćby handel tym węglem ścigać jako paserstwo

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie