statystyki

Afera spójnikowa: Wiatraki nadal z dala od domów. Resort bije się w piersi

autor: Karolina Baca-Pogorzelska, Patryk Słowik21.08.2017, 07:58; Aktualizacja: 21.08.2017, 08:02
Na łamach DGP eksperci zastanawiali się, czy to efekt zwykłego błędu, czy może nieetycznego lobbingu branży wiatrakowej.

Na łamach DGP eksperci zastanawiali się, czy to efekt zwykłego błędu, czy może nieetycznego lobbingu branży wiatrakowej.źródło: ShutterStock

Postępowanie wyjaśniające w ministerstwie i zainteresowanie służb specjalnych. A także deklaracja, że do kontrowersyjnej zmiany nie dojdzie. Takie jest pokłosie tzw. afery spójnikowej, którą DGP opisał w ostatni czwartek.

Reklama


Przypomnijmy: od ponad roku w polskim prawie obowiązuje zasada 10H. Polega ona na tym, że wiatraki mogą powstawać w odległości od zabudowań nie mniejszej niż dziesięciokrotność ich wysokości. Obecnie rządzący wprowadzili te przepisy m.in. pod wpływem stanowiska Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny, który stwierdził, że Polacy mieszkający nieopodal elektrowni wiatrowych są narażeni na wiele poważnych chorób.

Rzecz w tym, że resort energii przygotował kolejny projekt nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii. W nim zaś znajduje się pozornie błaha zmiana, która doprowadziłaby do likwidacji zasady 10H. Otóż na stronie 51 projektu proponuje się zmianę w ustawie o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Skorygowany miałby być przepis określający, w jaki sposób należy mierzyć wymaganą odległość. Obecnie stanowi on, że wylicza się ją między punktem A (którym mogą być trzy różne wartości) a punktem B (którym mogą być dwie inne wartości). Ministerstwo zaproponowało jednak, by spójnik „a” zastąpić określeniem „albo”.

– Wprowadzenie spójnika „albo” spowoduje, że odległość pomiędzy turbiną a budynkiem mieszkalnym nie zostałaby w ustawie w ogóle zdefiniowana – tłumaczyła na naszych łamach prof. Barbara Lebiedowska, ekspertka ds. akustyki środowiska. Odcinek musi przecież zawierać się między jednym punktem a drugim. Niemożliwe jest, by zawierał się między punktem albo punktem.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Wieśniak(2017-08-21 15:06) Zgłoś naruszenie 00

    To samo dotyczy zmiany zapisu, że inwestorzy którzy mają już pozwolenia na budowę wiatraków a których jeszcze nie wybudowali np. 400 m od zabudowań nie stracą ich po 3 latach. Ustawa z 2016 roku zakładała że w takich przypadkach inwestorzy mieli 3 lata na wybudowanie wiatraków w przeciwnym razie stracą ważność pozwolenia na budowę. Wielkie pieniądze i wielkie przekręty widziane przez zwykłych ludzi.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Reklama