statystyki

Nowa polityka energetyczna Polski: Jednak staną wiatraki na Bałtyku

autor: Karolina Baca-Pogorzelska12.07.2017, 07:47; Aktualizacja: 12.07.2017, 08:21
Rząd zamierza postawić na morskie farmy wiatrowe

Rząd zamierza postawić na morskie farmy wiatroweźródło: ShutterStock

60 proc. produkcji energii z węgla kamiennego i brunatnego, budowa farm wiatrowych i większy udział gazu – to zarys nowej polityki energetycznej Polski do 2030 r.

Reklama


Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski przedstawił wczoraj wstępne założenia nowej polityki energetycznej Polski do 2050 r. Jak podkreślił, najważniejsze pomysły dotyczą perspektywy 2030 r. Te na kolejne lata z pewnością będą modyfikowane, bo będą zależeć zarówno od zmian w zapotrzebowaniu na prąd, jak i ewolucji unijnych przepisów. A te węgla nie premiują.

Tymczasem w długiej perspektywie kamienny i brunatny pozostaną podstawą naszego miksu energetycznego. Minister Tobiszowski, pytany przez DGP o procentowy udział obu tych surowców w strukturze wytwarzania energii, odparł, że w 2030 r. będziemy produkować z węgla 60 proc. prądu (dziś to 86 proc.). A reszta? Rząd zamierza postawić na morskie farmy wiatrowe. To spora zmiana, ponieważ minister energii Krzysztof Tchórzewski jeszcze kilka tygodni temu praktycznie wykluczał taką możliwość, a inwestycje w tej sferze wypadły ze Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama