statystyki

Ekspert: Polacy za obniżeniem wieku emerytalnego, ponieważ boją się utraty pracy

02.03.2016, 08:40; Aktualizacja: 02.03.2016, 08:54
emeryt, emerytura

W 2012 roku koalicja rządząca PO-PSL podniosła wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn do 67 lat. źródło: ShutterStock

Premier Beata Szydło poinformowała w ostatnich dniach, że rząd jest przygotowany, by w tym roku przyjąć projekt ws. obniżenia wieku emerytalnego. Jak dodała, obniżenie wieku emerytalnego to jedno z głównych zobowiązań wyborczych PiS, a także prezydenta.

reklama


reklama



W Sejmie trwają prace nad prezydenckim projektem, który zakłada obniżenie wieku emerytalnego dla kobiet do 60 lat i mężczyzn do 65 lat. "Jesteśmy przygotowani na to, żeby ten projekt został uchwalony w tym roku i żebyśmy mogli od 2017 roku mieć zmieniony system" - powiedziała szefowa rządu.

"Ludzie chcą mieć jakąś elementarną pewność dochodów, dlatego było tak wielu zwolenników tego, żeby skracać wiek emerytalny. Obawiają się bowiem bezrobocia. Obawiają się utraty pracy, zwłaszcza w wieku okołoemerytalnym. Dlatego też opowiadają się za skróceniem wieku emerytalnego, nawet za cenę niższego wymiaru emerytury" - mówi mówi PAP szefowa Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego prof. Elżbieta Mączyńska.

"Moim zdaniem skracanie wieku emerytalnego jest ekonomicznie, społecznie i demograficznie niesłuszne. Dużo ważniejsze są działania na rzecz takiego rozwoju rynku pracy, by ludzie nie mieli obawy o utratę pracy. A to zależy od ogólnego rozwoju gospodarki, polityki społeczno-demograficznej, polityki przestrzennego zagospodarowania kraju, polityki mieszkaniowej i wielu innych czynników" - wylicza profesor.

Wskazuje także, że coraz mniej jest zawodów, które wymagają pracy fizycznej. "Kiedyś mówiło się o pracowniku fizycznym i umysłowym. W tej chwili już nie ma takiego podziału, bo coraz więcej zawodów jest nasyconych różnego rodzaju technologiami, które wyręczają człowieka w pracach uciążliwych, w pracach fizycznych. W związku z tym może być lepiej wykorzystany potencjał intelektualny" - wyjaśnia.

Według niej wiek emerytalny powinien być wydłużany, a nie skracany, jednocześnie powinien być bardziej elastyczny i dawać wybór pracownikowi, kiedy przejdzie na emeryturę. Kluczowa jest w jej ocenie dbałość o rynek pracy - o to, by pracownik w wieku okołoemerytalnym nie obawiał się utraty zatrudnienia.

"Możemy zauważyć w swoim środowisku, jak wiele jest osób, które chciałyby pracować dłużej niż te 67 lat już teraz, choć w tej chwili jeszcze nikogo nie obowiązuje wiek 67 lat. Ludzie wiedzą i czują, że mają potencjał i mogą być zawodowo przydatni" - mówi.

Mączyńska podkreśla, że bardzo ważne jest tworzenie sprzyjającego seniorom otoczenia, w którym mogliby optymalnie wykorzystać swój potencjał zawodowy. "To jest niezbędne w każdym kraju, w którym dokonuje się proces starzenia społeczeństwa. On się dokonuje, wobec czego trzeba tworzyć rozwiązania, które takim ludziom umożliwią aktywność zawodową" - wskazuje.

W 2012 roku koalicja rządząca PO-PSL podniosła wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn do 67 lat. 

reklama


Źródło:PAP

Polecane

reklama

  • pai n.(2016-03-02 17:40) Odpowiedz 151

    A co w tym dziwnego, że ludzie boją się utraty pracy? I tu wcale nie chodzi o pracę fizyczną. Jestem nauczycielką. Co z tego, że to nie jest praca fizyczna. Po zwykłym dniu pracy w szkole jestem wykończona. Mam 53 lata i w tej chwili poszłabym na emeryturę. Ten wrzask, na przerwach, dzieci coraz gorsze, Na wiosnę i latem uwielbiam po pracy pracować w ogrodzie. Wolę pracować grabiami, motyką, plewić chwasty, byleby to była cisza i spokój, bez wrzasku, ja wtedy odpoczywam. To samo mówią moje koleżanki. nie wyobrażam sobie siebie w pracy za kilka lat. Powinna wrócić wcześniejsza emerytura dla nauczycieli. Zarówno dzieci, jak i rodzice wolą młode panie, energiczne, pełne pomysłów, tańczące i bawiące się z dziećmi, a nie znerwicowane stare baby, zmęczone życiem i pracą.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • oszukany(2016-03-02 18:07) Odpowiedz 150

    Pani Premier ,tak trwają właśnie prace. Komu Pani to mówi - proszę sprawdzić http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/druk.xsp?nr=62 Po wysłuchaniu publicznym 12.01.2016 projekt został zamrożony w sejmie, minęło ponad 1,5 miesiąca i co dalej zrobiono. Nic, wykorzystuje się kłamliwe argumenty ZUS-u - potrzebujemy 9 miesięcy, a przy podwyższeniu jakoś wystarczyło 2 miesięcy do zmiany. Ten system już przecież obowiązywał i wystarczy tylko to przywrócić. Albo mieć odwagę mówić prawdę.

  • wyborca(2016-03-02 17:48) Odpowiedz 120

    Do Pani „ekspert” - Polacy są najbardziej umęczonym i ciągle oszukiwanym narodem i dlatego bojąc się braku stabilności prawnej chcą wcześniej przejść na emerytury. W pierwszych 100 dniach pokazaliście już jak jest rząd jest przygotowany.

  • pai. n(2016-03-02 17:44) Odpowiedz 90

    A młode nauczycielki, po studiach, pełne zapału, jadą do Anglii, bo tu stare baby blokują miejsca pracy.

  • z(2016-03-02 15:49) Odpowiedz 70

    A co po 40 latach pracy dla bezrobotnych.

  • z(2016-03-02 15:49) Odpowiedz 50

    A co po 40 latach pracy dla bezrobotnych.

  • 50+(2016-03-07 12:41) Odpowiedz 40

    TUSKOeBUZEK swoją pseudo reformą emerytalną wieku 67 lat , nie uderzył w górników , nie uderzył w mundurowych. On uderzył w miliony Polaków , którzy przez 35 lat wypracowali swoje przyszłe emerytury. Dlatego należy powrócić do wszystkich przepisów starego systemu emerytalnego: 40 lat stażu pracy bez względu na wiek , 35 lat stażu pracy i wiek 55 lat. ( do stażu pracy ZUS zaliczał urlopy i chorobowe ).

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Bozena58(2016-03-03 04:51) Odpowiedz 40

    Ta cala Maczynska jet baaardzo odrealniona! Szkoda jej tlumaczyc na czym polega praca fizyczna(np.na budowie czy za kierownica) czy np.z dziecmi,osobami starszymi lub zniedoleznialymi. Jej sie wydaje,ze wszyscy marza wrecz o dlugiej pracy,ale nie ma sie co dziwic! Pracujac (?)tak jak ona zawsze w ciepelku,z kawka na biurku,nie ponoszac odpowiedzialnosci za swoja prace(?)-mozna pracowac i do setki!

  • Aga(2016-03-05 09:38) Odpowiedz 30

    A ja pracuję w banku. Tempo pracy i stres związany z realizacją planów sprzedażowych jest trudny do opisania. Wbrew temu co mysli sie powszechnie o wynagrodzeniu w bankach, to dla pracownika obsługi nie ma tam żadnych kokosów. Tabletki uspokajające to dodatek do porannej herbaty. Nie wyobrażam sobie pracy do 67 roku.

  • Józef(2016-03-23 06:39) Odpowiedz 10

    Suchocka zabrała 20% dodatku do emerytur w warunkach szkodliwyh kto pokrzywdzonym do tej pory placzacym emertytom przywróci a ona na ciepłej posadzie w komisji weneckiej

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Polecane

reklama