statystyki

Coraz mniej rencistów w ZUS

autor: Bożena Wiktorowska18.03.2014, 07:27; Aktualizacja: 18.03.2014, 08:42

W ciągu ubiegłego roku liczba rencistów otrzymujących świadczenia spadła o 34,9 tys. osób. To efekt konsekwentnej polityki zakładu – twierdzą eksperci.

reklama


reklama


W styczniu 2013 r. renty z tytułu niezdolności do pracy pobierało 1091,4 tys. osób. W grudniu tego samego roku liczba osób korzystających z takiego świadczenia spadła do 1056,5 tys.

– ZUS prowadzi bardzo konsekwentną politykę dotyczącą przyznawania prawa do renty. Takie świadczenia uzyskują tylko osoby faktycznie niezdolne do pracy. To przynosi efekty. O ile jeszcze w połowie lat 90. w Polsce było trzy razy więcej rencistów niż w krajach UE, o tyle teraz liczba takich osób jest taka sama jak w pozostałych państwach członkowskich – wyjaśnia Jeremi Mordasewicz, ekspert emerytalny Konfederacji Lewiatan, członek Rady Nadzorczej ZUS.

Potwierdzają to liczby. W rekordowym 1998 r. prawo do takich świadczeń miało 2,7 mln osób. W 2002 r. liczba ta spadła do 2,4 mln osób. Z roku na rok zmniejszała się także liczba nowo przyznanych rent. W 1991 r., kiedy były one rodzajem wsparcia dla osób tracących pracę w okresie przemian ustrojowych i gospodarczych, po raz pierwszy takie świadczenia otrzymało 319 tys. osób. W 1997 r. liczba ta spadła do 154,9 tys., a w 2002 r. – do 71,2 tys. W ubiegłym roku prawo do pierwszej renty uzyskało 45,9 tys. osób (w tym 29,6 tys. mężczyzn). Najczęściej przyznawano takie renty chorym na nowotwory (10,3 tys.) oraz na zaburzenia psychiczne (blisko 5 tys.).

Związkowcy wskazują, że coraz trudniej jest także utrzymać prawo do wspomnianego świadczenia.

– Znam przypadek, gdy ZUS odebrał prawo do renty osobie zatrudnionej na stanowisku dla niepełnosprawnych, właśnie ze względu na to, że nie miała problemów z wykonywaniem obowiązków zawodowych. Kiedy pracodawca dowiedział się, że nie będzie mógł otrzymywać dofinansowania z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, zwolnił ją. I tak osoba chora została bez świadczenia i pracy – tłumaczy Andrzej Strębski, ekspert ubezpieczeniowy OPZZ.

Wskazuje też, że wiele osób zbyt późno zaczyna się ubiegać o rentę. W ich ocenie nadal nie wszyscy wiedzą, że niezdolność do wykonywania obowiązków musi powstać albo w czasie pracy, albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania okresu ubezpieczenia.

– Gdyby taka osoba wcześniej się zgłosiła do lekarza orzecznika, byłaby możliwość określenia daty powstania niezdolności do pracy. A tak chorzy ludzie muszą szukać etatu, nie mając prawa do świadczenia z ZUS – zauważa Andrzej Strębski.

Pracodawcy zwracają uwagę, że na spadek liczby rencistów wpływa także to, że osobom osiągającym powszechny wiek emerytalny zamienia się te świadczenia na emeryturę (z urzędu).

– Tym samym w statystykach zmniejsza się liczba rencistów – zauważa Dorota Wolicka, dyrektor biura interwencji i organizacji Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Wpływ na liczbę osób niezdolnych do pracy ma także samo podniesienie wieku emerytalnego. Renciści mogą otrzymywać świadczenie do czasu osiągnięcia takiego wieku, ale pod pewnymi warunkami. Z takiej możliwości korzystają te osoby, które uzyskiwały wypłaty z ZUS (z tytułu niezdolności do pracy) przez co najmniej 5 ostatnich lat poprzedzających dzień ostatniego badania przeprowadzonego przez lekarza orzecznika. Jednocześnie musi im brakować nie więcej niż 5 lat do wieku emerytalnego.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • a.k(2014-03-18 14:08) Odpowiedz 20

    Po co jezdzic do świętych miejsc .W Polsce najświetszym miejscem ,gdzie jest zapisane najwięcej cudowych uzdrowień jest ZUS.

  • ja(2015-01-26 15:26) Odpowiedz 20

    jak tak dobrze idzie to może czas zmniejszyc składkę ?

  • zefir(2014-03-26 19:06) Odpowiedz 20

    Polski Papierz zrobił błąd nie ogłaszając zusowskich uzdrowicieli prorokami

  • WA(2014-03-23 09:00) Odpowiedz 10

    W wyniku wypadku w pracy od ponad 20 lat jestem na rencie z powodu częściowej niezdolności do pracy. Mam także orzeczenie o niepełnosprawności stopień znaczny. Prowadzę działalność gospodarczą - hurtownię zatrudniam 7 osób w tym 1 niepełnosprawnego. Gdyby sam był w pełni sprawny na pewno pracowałaby co najmniej 1 osoba mniej, ja wykonywałby te prace.
    W ciągu tych 20 lat co 1,5 - 2 lata staję na komisji ZUS. Zdarzało się ,że lekarz orzecznik stwierdzał, że dlatego,że prowadzę DG jestem całkowicie zdolny do pracy. Dwukrotnie sprawa kończyła się w sądzie i ZUS ją przegrywał. Wielokrotnie stawałem przed Komisją w ZUS i też mi utrzymywano świadczenie. Ja nauczyłem się walczyć i walczę o swoje należne prawa, ale ile osób tego nie potrafi

  • zol(2014-03-18 14:30) Odpowiedz 10

    Trzeba sprawdzic osoby które pobierają renty na czas nieokreślony na ich rodziny /żony / pracują w zus .

  • morena(2014-03-24 09:41) Odpowiedz 10

    lekarze ZUS delikatnie mówiąc są NIEWIARYGODNI w swoich opiniach i nie ważne jest dla nich czy stok jest faktycznie chory byle odebrać rentę jak największej liczbie osób .Uzasadniam to takim faktem: człowiek wg.badań i stanu zdrowia miał przyznana rentę z tyt. choroby zawodowej pylicy płuc- obecnie do tego doszły inne schorzenia jak np. zawał mózgu, nadciśnienie ale MĄDRY lekarz orzecznik stwierdził nagle że ten człowiek jest zdrowy i renta sie mu nie należy.NA PODSTAWIE TYCH SAMYCH WYNIKÓW BADAŃ DOSTAŁ RENTĘ A TERAZ NA PODSTAWIE TYCH SAMYCH WYNIKÓW +DODATKOWE SCHORZENIA - ODBIERA SIĘ MU RENTĘ! Może ZUS tych lekarzy zgłosi o uznanie ich za ŚWIĘTYCH???

  • Marco(2014-05-27 15:52) Odpowiedz 10

    ZUS to zakład obecnie polityczny jeśli jesteś w partii rządzącej to masz profity jak nie to nie ma znaczenia czy miałeś niesprawność w związku z pracą czy lekceważącym stosunkiem do ruchu drogowego. Wysłani są orzecznicy sterowani do orzecznictwa o zdolności do pracy. Ja nie mogąc poruszać się swobodnie mam zadysponowaną subtelne pracę żebranie i to sąd w Rzeczypospolitej opierając się na tych nie do kąca wykształconych medyków bo nie czytali dokumentów leczenia podjęli decyzję że mogę wykonywać pracę żebraka,

  • byki(2014-03-18 20:20) Odpowiedz 10

    lekarze z zus to UZDRAWIACZE
    LECZA Z KAZDEJ CHOROBY,nawet na wozku,bez nogi ,bez reki
    kazdego wylecza,
    LECZA TEZ TAKICH CO ZDROWI JAK ,,BYKI,, i sie smieja,
    nieroby ale ich zaden nie kontroluje

  • emeryt(2014-03-18 07:54) Odpowiedz 10

    Orzecznicy w ZUS są cudotwórcami.. Potrafią każdego uzdrowić. Dać ich na stanowiska lekarzy rodzinnych. Wszystko dla premii.

  • NOWY(2014-03-18 17:26) Odpowiedz 10

    RENCIŚCI SĄ CHORZY U LEKARZA - ALE JAK DOSTANIE RENTĘ IDZIE DO ROBOTY - PYTAM SIĘ CZY ON JEST CHORY DO RENTY I DO PIENIĘDZY .JEŻDŻĄ ZA GRANICĘ PRACOWAĆ A RENTY POBIERAJĄ Z ZUSU.

  • na Facebooku(2014-06-27 22:29) Odpowiedz 10

    Wpisz w wyszukiwarkę ZUS RENTA koniec z komisjami co 3 lata. Zbieramy się w grupę na najbardziej znanym portalu społecznościowym.

  • wojtek(2014-03-18 16:33) Odpowiedz 00

    gdybym mogl to calosc odkladalbym na lokate z Getin.Nie udam im poprostu...

  • "Frajer"(2014-03-24 10:40) Odpowiedz 00

    Ciągle tylko lekarze to, lekarze tamto.
    A o cwaniaczkach nic. Gdybyście mieli dojścia ewentualnie możliwości, bez mrugnięcia okiem skorzystalibyście a tak to tylko plujecie jadem.
    Znam: "niedowidzącego", który jest na rencie ale naprawia sprzęt elektroniczny, znam panią z "chorym kręgosłupem" pobierającą rentę ale na roboty do Niemiec jeździ, znam rencistkę, która delikatnie mówiąc bierze rentę bo "choruje na głowę". Wszyscy się śmieją , że jestem frajer bo na nich pracuję. Tylko jak ja zaniemogę to kto na nich nierobów pracował będzie? Nie przeczę są tacy , którym się renta należy ale 2/3 towarzystwa to naciągacze. Dobrze , że robią z tym porządek.
    Do STANA - a Ty myślisz w swej naiwności, że nowa grupa wybrana, coś zmieni, otóż NIE - na nich spadną wszelkie plagi tego świata jak teraz na PO. Wszyscy mieli szansę coś zmienić SLD, PSL, PiS i nie zrobił tego nikt. A PO przynajmniej to próbuje naprawić, powoli, małymi kroczkami ale skutecznie do przodu.

  • STAN(2014-03-22 17:00) Odpowiedz 00

    HA HA HA DLACZEGO EMERYCI GLOSUJECIE N A TUSKA I JEGO ZGRAJE .PRZECIEŻ TO ON DAJE WYTYCZNE JAK NIE DAWAC RENT ... NIKT INNY . A DURNI POLACY DALEJ GLOSUJĄ NA PLATFORME OSZUSTOIW ...TO TERAZ NIE NARZEKAJCIE ...

  • User(2014-03-18 18:38) Odpowiedz 00

    Jak ZUS tnie renty i odbiera osobom faktycznie chorym na komisjach lekarskich a potem daje informacje o zabranej rencie bez możliwości odwołania to jest świadome i perfidne działanie. Trzeba iść do sądu i walczyć o swoje a potem żal ma ZUS, że jak to osoba mająca zabraną rentę się nie odwołuje do nich tylko idzie od razu do Sądu. Lekarze orzecznicy np. przy sprawach kardiologicznych gdzie osoba się leczy u prof. specjalisty kardiologa to bada rencistę lekarz orzecznik ZUS osobę, który ma specjalizację z pediatrii. Wiem to z autopsji ponieważ właśnie walczymy o swoje z ZUS-em. Może wprowadzić oszczędności w ZUS w budowaniu pałaców i zmniejszyć kadrę a będą pieniążki na zasiłki. Prosty algorytm wprowadzić sprawdzić ile jednostek ZUS ma najwyższe wydatki na swoje potrzeby to je obciąć i zwolnić parę osób i inni powstrzymali by się z rozdawnictwem a tak nasze pieniążki idą świadomie w błoto i to przez różne partie polityczne jak PiS, PO, SLD, PSL i innych.

  • wołanie o pomstę do nieba(2014-03-25 17:31) Odpowiedz 00

    I z czego cieszy sie ZUS??? Że w urzędzie panuje wielka niesprawiedliwość społeczna?
    Prawda jest taka, że liczba rencistów spadła bo lekarze orzecznicy ZUS-u wciskają chorym kit, że są zdrowi i zdolni do pracy. To jest skandaliczna postawa! Dlaczego jeszcze nie zajął się tym Trybunał???!
    A potem "płaczą", że Polacy uciekają z kraju... Wcale im się nie dziwię.

  • wiekowa(2014-04-01 09:51) Odpowiedz 00

    mam klopoty z kregoslupem i biodrem orzecznik ZUS nic niewidzial powiedzial ze to schozenia wiekowe a mam 55 lat i czeka mnie endoproteza biodra moze jakby popracowal w przychodni toby mu sie wzrok poprawil

  • sylwek(2014-03-18 13:27) Odpowiedz 00

    Mam nieuleczalną - postępującą chorobę, na którą nie ma lekarstwa komisje lekarskie w ZUS co 2,3,4 lata, nigdy nie dostane na stałe bo zus twierdzi że jak mam wyższe wykształcenie to jest mi łatwiej znaleźć pracę. ALE CO WYKSZTAŁCENIE MA WSPÓLNEGO Z MOJĄ CHOROBĄ. NAWET JAK BĘDĘ PRACOWAĆ TO MOJA CHOROBA NIE ZNIKNIE.

  • orzecznicy są stronniczy(2014-03-18 12:28) Odpowiedz 00

    Orzecznictwo w ZUS to farsa i nie ma nic wspólnego z oceną jaka jest rzeczywista zdolnosci badanego do pracy.
    Dwa razy orzecznik i komisja lekarska ZUS wbrew opiniom lekarzy specjalistów orzekały brak niezdolności do pracy i zabierały wczesniej przyznaną rentę.
    Za każdym razem Sąd pozasięgnięciu opinii lekarzy, biegłych sadowych niezależnych od ZUS uchylał decyzję ZUS i przyznawał rentę

  • wjw(2014-03-18 12:08) Odpowiedz 00

    Przy takiej dalszej "polityce" wkrótce okaże się, iż Polacy są w 100% zdrowi.
    Wtedy może trzeba będzie zlikwidować NFZ i składkę zdrowotną.
    Ale z tego ostatniego to budżet raczej na pewno nie zrezygnuje.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Polecane

reklama